Czyli nie ma zasady "albo-albo" dla lekarzy, kontraktoza i odklejone godziny pracy zostają, "salary cap" taki, żeby można go obejść, konkretnej ustawy nie przygotowali, a elektroniczna rejestracja na operacje będzie... po wyborach xD
Im się chyba naprawdę znudziło rządzenie.