Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 godziny temu (edytowany)
MISJONARZE I GANGSTERZY „Polska wie, że podąża do samobójstwa, ale to jej nie powstrzymuje, gdyż sądzi, że dzięki wsparciu Anglii i Francji zmartwychwstanie raz jeszcze” - kanclerz Niemiec Adolf Hitler, 26 sierpnia 1939 r. Dzień po podpisaniu traktatu polsko-angielskiego. Zapraszam na mój portal. Dotarły świeże długie moje komentarze i analizy. Oprócz tego - sporo nowych książek! 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Zapraszam! Rockefellerowie już w 1914 r. martwili się o zdrowie Chińczyków i ich, rozumiecie, opiekę medyczną. Te nowojorskie diabły powołały wtedy do życia China Medical Board. Rzydowscy Lekarze bez Granic chcieli nieść pomoc w Chinach wszędzie, na wsi, na prowincji. Demony wprowadzały tam, tu cytat: „nowoczesne metody i techniki medyczne”. Depopulować znaczy chcieli. Udaje im się to dzisiaj na całym świecie. Bo zdrowie, jak każdy goj wie, jest najważniejsze. Ta „filantropia naukowa” była naturalnie tylko przykrywką do wykuwania nowych stref wpływów. Uczynienia z Chin wasala Wall Street. Rockefellerowie, ci ludobójczy rzydzi-gangsterzy, lubili, kiedy goje zwali ich rodzinę: „misjonarzami nauki”. Wszyscy przecież pamiętamy, kiedy za panowania łotra Dawida-19 tępe świńskie goje sterowane rzydowskimi oprogramowaniami ryjącymi im łby w sposób kasacyjny, używały wobec czystokrwistych podstawowego argumentu, że nasza postawa nie jest oparta na nauce, a samo zaprzeczanie nauce - najświętszemu złotemu cielcowi, bożkowi zdebilonych zateizowanych droidów - wywoływało u nich gwałtowne wymachiwanie szczękoczułkami i burzę w pustych dzbanach. Nadciągająca wojna nuklearna też będzie, już ma, podstawy naukowe. Jest wytłumaczalna. Goje wtedy, jak przy Dawidzie-19, łatwiej, z pogodą ducha, będą iść na rzeź. Więcej o tym na moim portalu.
Pokaż mniej
172
11
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 4 dni temu (edytowany)
WASZE ZABÓJSTWO JEST POSTANOWIONE Waszyngton już 24 sierpnia 1939 r. o godz 17 posiadał wszystkie informacje dotyczące tajnych załączników paktu Ribbentrop-Mołotow. Dla ówczesnego kierownictwa polskiego USA były niekwestionowanym wiernym sojusznikiem. Amerykanie nie poinformowali o niczym polskich partnerów, baczyli bowiem, by wojna w Europie wybuchła, co było po ich myśli, by zderzyć ze sobą Anglię, Niemcy i Rosję. Jak obecnie, jak w roku 2026. Poza tym poinformowanie Warszawy mogłoby wywołać niekorzystną z punktu widzenia USA reakcję, a mianowicie - rozpoczęcie rozmów Warszawy z Berlinem, co oddalałoby perspektywę wybuchu wojny na kontynencie europejskim. Obecnie Ameryka nie musi nic robić, by przeciwdziałać temu, by komukolwiek w Warszawie przyszło do głowy zbliżenie z Rosją, nawiązywanie z nią przyjaznych relacji, zawieranie sojuszu, ratowanie się przed zagładą zaplanowana przez USA. Lata indoktrynacji , immanentna głupota polińskiej mierzwy czyni wręcz niemożliwym powstanie takiego zjawiska jak chęć ratowania bytu Polski, bytu narodu, obronę własnych interesów. To sprawa znana, nie muszę tego rozwijać. Zaraza poliniactwa zlikwidowała nad Wisłą wszelkie odruchy społeczne, poza odruchem podnoszenie rąk do góry. Dziś Amerykanie rozpoczęli brutalne i bezwzględne dynamiczne zderzenie swoich wasali europejskich z Rosją. Powtórzmy: pełna treść tajnych układów niemiecko-rosyjskich znalazła się na biurku Roosevelta już o godz 17, 24 sierpnia. Ani Biały Dom, ani Departament Stanu nie pisnęli ni słówkiem. Kiedy 24 sierpnia 1939 tuż po podpisaniu układu Hitler- Stalin, Joseph Kennedy - ambasador Stanów Zjednoczonych w Londynie, ojciec późniejszego prezydenta, stronnik niewszczynania awantury w Europie - wydzwaniał do Departamentu Stanu, aby ten wpłynął na Roosevelta, w celu skierowania pilnego i ostrego apelu do Polaków, wywierającego nacisk na Polskę, aby ta uczyniła ustępstwa na rzecz Rzeszy - co miałoby zapobiec nieuchronnemu wybuchowi wojny -  tego samego dnia, pod tą samą datą  Adolf A. Berle - zastępca amerykańskiego sekretarza stanu ds. politycznych i specjalnych - zanotował w swoim  wielce interesującym  dzienniku:  <<W świetle faktu, że dysponujemy wiarygodną informacją, iż pakt sowiecko-niemiecki zawiera także klauzulę dotyczącą podziału wpływów, mówiącą, że Niemcy wezmą zachodnią część Polski, a Sowiety - wschodnią oraz Estonię i Besarabię, nie bardzo wiem, jak można byłoby sformułować kategoryczne żądanie pod adresem Polaków. Prawdopodobnie musiałoby się zaczynać mniej więcej tak: "Ponieważ wasze zabójstwo jest już postanowione, uprzejmie prosimy... etc etc.>> Ciekawym, co oni teraz wypisują o Polin w swoich raportach. Dowiemy się za 40 lat. Jeśli ktoś będzie jeszcze wtedy mówił po polsku, w co wątpię… Zapraszam na mój portal. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Tam od lat mnóstwo takich błędnych informacji. Wykłady, teksty, książki, nagrania. Wszystko w jednym miejscu. Dla elementu zbędnego
Pokaż mniej
715
40
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 5 dni temu
Za godzinę nowe brutalne komentarze na portalu. Nie zaleca się ich słuchać osobom o niestabilnej psychice, podmienionej tożsamości oraz używających zaimków neutralnych płciowo. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Na obrazku - Po wojnie znów tak będzie, tylko kogo to będzie obchodzić, kiedy Polaków już nie będzie. No bo przecież tej mierzwy bytującej masowo nad Wisłą Polakami nie można nazywać, tego robactwa polińskiego, lokalnych pigmejów, nieprawdaż?
Pokaż mniej
621
32
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 5 dni temu
Na zdjęciu: Król Polski. Prawdziwy Polak Nasz Król Piast Zapraszam na mój portal dotarły właśnie nowe komentarze. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Dziś kolejne porcje błędnych informacji wjadą bydlęcymi wagonami.
621
42
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 5 dni temu
„I oto ci ludzie - jeśli można jeszcze nazwać ich ludźmi - przygotowują nową wojnę. Wyprodukowano wiele armat, karabinów ręcznych i maszynowych itd. - już czas zacząć znowu zabijać ludzi, w przeciwnym bowiem razie po co pracowano? Nie po to przecież borowano lufy armatnie, żeby je wykorzystywać jako rury wodociągowe”. Maksym Gorki
Pokaż mniej
706
53
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 6 dni temu
Lokalni renegaci i skorumpowani głupcy znów traktat z Anglią podpisali. Nie chce mi się tego komentować. Zrobi to kto inny. Mołotow, mój ulubiony, podobnie jak Siergiej Ławrow, minister spraw zagranicznych w swoim referacie wygłoszonym 31 października 1939 r. (polskie zgliszcza już nawet się nie dopalały….) przed Radą Najwyższą ZSRR: „Jak wiadomo, Polsce nie pomogły gwarancje ani angielskie, ani francuskie. Dotychczas – mówiąc właściwie – nie wiadomo, co to były za „gwarancje” (ogólny śmiech deputowanych na sali)….”
Pokaż mniej
604
61
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 7 dni temu
Adolf Hitler w 1938r. o Anglosasach: „Popełniają duży błąd, myląc naszą cierpliwość ze słabością.” Kanclerz, zadumany przed uderzeniem na Rosję, powiedział: „Początek każdej wojny jest jak otwarcie wielkiej bramy, wiodącej do ciemnego pomieszczenia. Nigdy nie wiadomo, co się za tą ciemnością kryje”. Zapraszam na mój portal. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Tam same błędne informacje dla elementu zbędnego. „Polityka zagraniczna, jak wszelka inna, polega w pierwszym rzędzie na umiejętności, na darze przewidywania, a przynajmniej dokładnego, subtelnego rozumienia zachodzących zjawisk. W Polsce, więcej bodaj jak w innych państwach, była zawsze w polityce zagranicznej pogoń za sukcesami dla rządu będącego u władzy, dla reżimu, czasami wprost dla kierowniczych jednostek. Nie chodziło tyle o prawdę, o istotę rzeczy, ile o zaspokojenie pewnych haseł, a często o pozory.” August Zaleski po ustąpieniu ze stanowiska szefa MSZ 21.08.1941 w liście „Do mego następcy w Londynie.”
Pokaż mniej
488
19
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 8 dni temu
O całej polińskiej tzw klasie polintycznej:Niech nazywają się złodziejami, byle tylko nie kradli.
425
33
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 8 dni temu
Nigdy nie wiedziałem, co kieruje zwierzętami zjadającymi swoje młode, dopóki nie ujrzałem, jak Ameryka niszczy Europę. Wiedzą powszechną jest to, że świat jest coraz bardziej niestabilny, a źródłem tejże niestabilności jest polityka USA. Niemal większość zachodnich działań propagandowych i przemysł kłamstw (media, AI, internet) mają służyć zasłonięciu prawdy. Mianowicie tego, że w imię obrony interesów „starych nowojorskich pieniędzy” bogate amerykańskie rzydostwo rozpęta bezwzględną wojnę, która w swej odrażającej i ludobójczej formie przyćmi wszystkie poprzednie. I że za zagładę starego świata odpowiada Waszyngton. Po tej wojnie nie tyle wyłoni się nowy hegemon (Chiny lub USA). Nie. Po niej nastanie Nowy Porządek. Władza supermocarstwa symultanicznego. Obecnego wszędzie i zawsze na wieki wieków kontrolującego wszystko i wszystkich. Tyrania złych ludzi.
Pokaż mniej
1 tys.
40
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 9 dni temu (edytowany)
KARTA ATLANTYCKA Wielka ściema, w którą mieli wierzyć wasale USA i Anglii. Idealistyczne, faryzejskie deklaracje. Makaron na uszy dla frajerów. Karta Atlantycka. Podpisana przez Churchilla i Roosevelta latem 1941 r. Karta - wykazująca bliskie podobieństwo do sprytnych obietnic złożonych przez Woodrowa Wilsona - zobowiązywała oba kraje, Amerykę i Anglię, do „niedążenia do zysków terytorialnych lub jakichkolwiek innych" oraz „uznania prawa wszystkich narodów do wyboru formy własnego rządu, pod władaniem którego będą żyć". Waszyngton zręcznie w ten sposób demontował angielskie i francuskie imperia kolonialne za pomocą rzydowskiej ściemy „o prawie do samostanowienia narodów”. Dzięki tej ściemie po wojnie powstało wiele nowych państw, ale ideą było to, że były one uzależnione od Ameryki, od systemu Bretton Woods. Należały do finansowego kahału z Wall Street. Owszem mogły posiadać swe flagi i kacyków w rodzaju Tuska i Nawrockiego, ale o wszystkim w tych ułusach decydowało „chcę lub nie chcę” ambasadora amerykańskiego w rodzaju gada Tomasza Róży. Karta Atlantycka zatem to był czysty PR, propagandowe, pełne idealizmu dla frajerów bzdury. A kiedy geopolityka i gra interesów powiedziały: „sprawdzam” i trzeba było ujawnić swoją ludobójczą podstępną syjonistyczną mordę i wykręcić się sianem z własnych deklaracji, podobnie jak robi to obecnie Waszyngton, to samo obłudne rzydzisko, ludobójca i gangus, prezio USA Roosevelt na konferencji 20 grudnia 1944 r. oświadczył: „Karta Atlantycka właściwie jako dokument nigdy nie istniała. Istniał jedynie projekt wstępny (a draft), niepodpisany przeze mnie ani przez Churchilla.” Amerykanie naturalnie nie tylko Polin, ale i całą Europę zużyją zupełnie przeciwko Rosji i Chinom, wysrają i nawet sobie dupy nią nie podetrą. Poliniaki dumne są z tego, że służą za papier toaletowy dla śmierdzących zasranych rzydowskich dup. I czego tu jeszcze nie rozumiesz, goju? Połykaj bajki o Huzarach, abramsach, „stałej-rotacyjnej” obecności wojsk okupacyjnych, o piątym artykule i silnych w sojuszach. Zapraszam na mój portal. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Tam znajdą Państwo wykłady analizy i komentarze. Ale kogo one tam interesują?
Pokaż mniej
642
32
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 10 dni temu
Polińscy papuasi zapominają, że nie kraty tworzą więzienie…
576
27
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 11 dni temu (edytowany)
Każdego roku w Polin tonie około 400 lokalnych papuasów. To nieprawda. My wszyscy toniemy. A mamy przecież karty pływackie i uczestniczymy w wielkim programie lojalnościowym. Renegaci warszawiwscy na rozkaz panów z Waszyngtonu sprowadzają na naszą ukrzyżowaną, umęczoną ziemię dodatkowe 5000 żołnierzy z amerykańskiej armii okupacyjnej. Razem będzie ich już 15000 antypolskich trepów-okupantów. Dodatkowo w 2025 roku 10 tysięcy chachłakopiteków uzyskało polińskie obywatelstwo. To można by z nich wszystkich i z jankesów, i z banderowców utworzyć na nowo 14 Dywizję SS Galizien! Co tam jedna dywizja! Dwie! W sam raz do niszczenia resztek Polaków stawiających opór. Resztek, bo większość nadwiślańskich pigmejów ma karty biedronki, paszporty Polsatu i inwestuje w kryptowaluty lub daje Owsiakowi, lub cwaniakom z kanserfajters, edytuje swoje zaimki neutralne płciowo, buduje ołtarze dla swego psiecka, donosi, pluje Bogu w twarz i zbiera butelki dla kaplic kaucyjnych tudzież głosuje cyklicznie i posłusznie.
Pokaż mniej
975
17
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 12 dni temu
„Ludzkość pogrążyłaby się w wiecznej ciemności, popadłaby w nudny i prymitywny stan, gdyby rzydzi wygrali tę wojnę" - Pan doktor Józef Goebbels
516
39
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 tygodnie temu (edytowany)
Na zdjęciu: obecny i powojenny twardy elektorat KO-PiS oraz nowej Ukraińskiej Partii Polski. Baba, ukraczka lub poliniaczka nie zdążyła jeszcze się opalić, a i oka nie ma podbitego, co zapewne nastąpiło po sesji zdjęciowej. Rodzina na swoim! Zapraszam na nowe bezwzględne komentarze na moim portalu. Jeszcze ciepłe. Zapraszam. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Coś o polińskim zdebileniu. Doraźna satysfakcja. 7.10.2023 r. Inspirowane i zainicjowane przez Aman i Szin Bet powstanie warszawskie dla Palestyńczyków. Efekt i koszt. To tak jak z Konfabulacją Koronawirusa Brauna i jego hucpami, pokazuchami, jego efekciarstwem. Polińskie goje mlaszczą z zachwytu, mają doraźną mściwą satysfakcję, ale Braun swoimi happeningami rodem z Pomarańczowej Alternatywy prowadzi ich na zatracenie, bo jego zagrania oczekiwane są przez system, są kosztem nie tylko zupełnie akceptowalnym, ale i zakładanym przez naszych wrogów, którzy wykorzystają je przeciwko nam wszystkim. Jeśli Braun tego nie rozumie, to jest głupi, jeśli zaś to pojmuje, to jak to nazwać?
Pokaż mniej
847
65
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 tygodnie temu
783
40
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 tygodnie temu
"Co do czasu i chwili, bracia, nie potrzebujecie, żebym wam pisał. Sami bowiem dokładnie wiecie, że dzień Pański tak przyjdzie jak złodziej w nocy. Gdy bowiem mówić będą: Pokój i bezpieczeństwo, wtedy nagle przyjdzie na nich zguba, jak bóle na brzemienną, a nie wymkną się. Wy zaś, bracia, nie jesteście w ciemności, żeby ów dzień miał was zaskoczyć jak złodziej. Wy wszyscy bowiem jesteście dziećmi światła i dziećmi dnia; nie nocy ani ciemności. Przeto nie śpijmy jak inni, lecz czuwajmy i bądźmy trzeźwymi. Albowiem ci, co śpią, w nocy śpią, i ci, co się upijają, w nocy są pijani. My zaś, którzy jesteśmy dnia, bądźmy trzeźwi, przyodziani pancerzem wiary i miłości, i przyłbicą nadziei zbawienia;” 1 Do Tesaloniczan 5, 1-8
Pokaż mniej
451
31
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 tygodnie temu
Wczoraj był dzień patronalny naszego wielkiego świętego, patrona Polski - bestialsko zamordowanego przez ukrainne ludobójcze zwierzęta. Ciągle po kole. Omawiam na moim portalu dla Państwa nasze położenie i wnioski płynące z wizyty rzydowskich orangutanów z kijami bejsbolowymi w Pekinie. Zapraszam. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Sądzę, że warto tego posłuchać. Na zdjęciu część snu, które jak muśnięciem pędzla czasem mnie nachodzą. Artefakty nas samych. A dziś? Tzw Inteligentne samochody – dzięki radarom, czujnikom, kamerom o wysokiej rozdzielczości, precyzyjnym mapom oraz globalnym satelitarnym systemom nawigacyjnym (GNSS) – mogą obserwować, rejestrować i analizować dane zarówno z otoczenia, jak i z wnętrza pojazdu. Inteligentne samochody, wyposażone w kamery, czujniki podczerwieni, skanery linii papilarnych i mikrofony, są w stanie rejestrować każdy ruch i głos kierowcy, pasażerów oraz osób znajdujących się w otoczeniu pojazdu. Inteligentne samochody dysponują szeregiem kanałów, które narażają je na potencjalny atak cybernetyczny. Przykładowo manipulacja sygnałami czujników czy zakłócenia w komunikacji V2X (vehicle-to-everything) – umożliwiającej pojazdom komunikowanie się z infrastrukturą drogową, innymi pojazdami oraz uczestnikami ruchu – a także przejęcie zdalnej kontroli nad funkcjami pojazdu mogłyby prowadzić do kolizji, paraliżu infrastruktury transportowej i katastrof w ruchu lądowym. inteligentne samochody, niezależnie od kraju pochodzenia producenta, są też podatne na cyberataki i wykorzystanie ich sensorów do celów wywiadowczych, a ze względu na możliwości zdalnego sterowania – również do aktów dywersji. Doniesienia medialne wskazują, że Izrael zabronił wjazdu chińskich samochodów do baz wojskowych i wycofał chińskie pojazdy używane przez wyższych rangą wojskowych W Wielkiej Brytanii niektóre instytucje obronne stosują zaostrzone wymogi dla poruszania się pojazdów elektrycznych w pobliżu wybranych obiektów Brytyjskie media informują również, że tamtejsze Ministerstwo Obrony ostrzega pracowników przed prowadzeniem rozmów w samochodach na tematy wrażliwe z powodu obaw o szpiegostwo ze strony Chin
Pokaż mniej
436
21
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 tygodnie temu
Na zdjęciu Polin wkrótce po wojnie. Ukraki, gady i morloki na swoim. A tymczasem na portalu są już moje nowe komentarze. Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Zapraszam.
706
30
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 tygodnie temu
Informacja ze strony białego sahiba do naszych moczących się już ze strachu polińskich dupowłazów, zdrajców i skorumpowanych głupców u niewładzy i w tzw opozycji. Bartosiuki i inne przygłupy bredzą o ataku na Kaliningrad i zagłodzeniu obwodu i inne wygadują brednie, które zmieniają się zależnie od pogody. Bolanda. Rezerwuar wymóżdżonych sprzedawczyków. Trump o narzędziu, o Tajwanie: 1. Chiny są zbyt potężne, nawet jeśli dostarczymy Tajwanowi broń za 12 miliardów dolarów, szanse na pomyślny opór przed zjednoczeniem militarnym nadal są ekstremalnie niskie… 2. Chiny są zbyt blisko, Stany Zjednoczone zbyt daleko, interwencja wojskowa USA to po prostu posłanie żołnierzy na śmierć… 3. „Prezydent” Tajwanu nie rozumie niczego, to po prostu głupiec, nie ma wartości, by go wspierać… 4. Tajwan ukradł amerykańskiemu przemysłowi półprzewodniki, jest nam winien wiele, czy naprawdę mamy jeszcze poświęcać życie amerykańskich żołnierzy, by im pomóc? I to jest po kupiecku! Dziś na portalu moje komentarze i analizy 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Zapraszam
Pokaż mniej
526
45
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 tygodnie temu
Módl się za nami, o Święta Matko Boża, abyśmy stali się godni obietnic Pana Chrystusa.
716
52
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 tygodnie temu
Na zdjęciu: Wolne Miasto Gdańsk, lato 1939 r. Dzisiaj Prezydent Xi do dewianta i prostackiego dziada Trumpa i jego gangusów jankeskich z garbatymi nosami przybyłych z bejsbolami do Pekinu: „Stoimy przed decydującym momentem transformacji, jakiego nie widzieliśmy od stulecia na arenie globalnej, podczas gdy międzynarodowa sytuacja obrała zmienny i burzliwy kurs. Świat dotarł do nowego rozdroża. Czy Chiny i Stany Zjednoczone Ameryki są w stanie pokonać „pułapkę Tukidydesa” i stworzyć nowy model relacji między mocarstwami..? Czy możemy wspólnie stawić czoła globalnym wyzwaniom i zapewnić światu więcej stabilności? W imię dobrobytu obu narodów i przyszłości ludzkości, czy możemy wspólnie zbudować jaśniejszą przyszłość dla naszych dwustronnych relacji? To pytania o kluczowym znaczeniu dla historii, świata i narodów...! To pytania naszej ery, na które ja i ty musimy odpowiedzieć, jako przywódcy wielkich państw.”
Pokaż mniej
402
36
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 tygodnie temu
Hiszpan Adrian Ramirez trafnie o przedstawieniu, którego jesteśmy świadkami w Pekinie: 🇨🇳 | USA-CHINY: SZCZYT TECHNOfEUDALIZMU 1/ CEO, którzy podróżowali z Trumpem do Chin, nie są jego świtą, lecz zarządem nowego systemu gospodarczego zdominowanego przez wielkie korporacje technologiczne. Tych właśnie, które Warufakis określił, ostrzegając nas, „technofeudalistami”: 2/ Gdy BlackRock, Apple, Nvidia, Goldman Sachs i Tesla siadają do stołu z Xi Jinpingiem, nie chodzi o dyplomację, lecz o „zarząd” narodu, którego prezydent jest ledwie wybranym menedżerem. Narodu, którego szczyty nie podążają już za dawnymi, złymi logikami demokracji. 3/ Ta wizyta położyła kres iluzji demokratycznej i dyskursowi o separacji między Państwem a Rynkiem. Polityka zagraniczna, jak widać, jest technologiczna i nie decyduje się w Departamencie Stanu, lecz w biurach tych, którzy zarządzają PKB świata. Właściciele zasobów, o które władza polityczna wyszła negocjować. 4/ Obecność Muska, Huanga (Nvidia) i Finka (BlackRock) to potwierdza: aktualna hegemonia to sojusz między Panami Chmury a Panami Renty. A Prezydent jest tylko niezbędnym pojazdem, by strategiczny kapitał zabezpieczył swoje łańcuchy dostaw i przepływy wobec Chin, jedynego rywala zdolnego ich zakwestionować. 5/ To samo dotyczy Boeinga, Cargill i Citigroup. Co tam robią? Odpowiedź jest prosta: pokazując, że gdy w grę wchodzi zysk, ideologie to gnijące nawozy. Nacjonalizm to opium na użytek wewnętrzny, ale w prezydenckim samolocie akumulacja, dane i marże to jedyny język. 6/ To historyczne wydarzenie obnażyło system północnoamerykański: USA od dawna nie są demokracją regulującą rynek, lecz urządzeniem bezpieczeństwa politycznego i wojskowego dla tego bezbożnego rynku technologii. 7/ Technologii, które nie są bynajmniej tymi, co automatyzują światła na twoim przejściu, by dbać o planetę, lecz tymi, co kierują pociski, tropią cele, bombardują szkoły i krzyżują dane zdesperowanych ludzi, których podporządkowują jak szczury... Zdjęcie z Chin to nie Trump z CEO, lecz CEO Stanów Zjednoczonych z menedżerem Trumpem. Bo to ich szczyt. Szczyt Technofeudalizmu w sercu Azji. Pełna lista CEO: Brian Sikes — CEO Cargill Chuck Robbins — CEO Cisco Cristiano Amon — CEO Qualcomm David Solomon — CEO Goldman Sachs Dina Powell McCormick — Prezes ds. globalnych Meta Elon Musk — CEO Tesla/SpaceX H. Lawrence Culp — CEO GE Aerospace Jacob Thaysen — CEO Illumina Jane Fraser — CEO Citi Jensen Huang — CEO Nvidia Jim Anderson — CEO Coherent Kelly Ortberg — CEO Boeing Larry Fink — CEO BlackRock Michael Miebach — CEO Mastercard Ryan McInerney — CEO Visa Sanjay Mehrotra — CEO Micron Stephen Schwarzman — CEO Blackstone Tim Cook — CEO Apple
Pokaż mniej
616
76
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 tygodnie temu
Na moim portalu znajdą Państwo najnowsze analizy i komentarze. Zapraszam. Jeszcze ciepłe. Docent Nikt przedstawia czasem sprawy śmiertelnie poważne w oryginalny humorystyczny sposób. Tak, byście Państwo, leżąc ze mną w trumnach, nie smucili się za bardzo. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Omawiam: Wielka Wojna Amerykańsko- Chińska Przygotowania do wojny od Polski po Japonię Manifest dewiantów techno-totalniaków, czyli AI w wyścigu zbrojeń, kilka uwag o 22 punktach twórców Palantira Armenia - kolejne laboratorium oraz inne regiony świata Jak niszczy się konkurencję - gra bez reguł czy z regułami - polityka USA Iran-Ukraina - jedno pole bitwy. Ku czemu zmierza Polska i my sami. Co mamy robić. Całą wizytę Trumpa w Pekinie omówię w kolejnych materiałach w piątek. Jak powiedział kiedyś pewien rzyd: "Mimo najszybszych samolotów, do ‚wczoraj’ nie ma już powrotu..."
Pokaż mniej
696
17
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 tygodnie temu (edytowany)
Szczęść Boże! Jankeskie zyeby mają swego syjonistycznego cielca, nadwiślańskie głupki zaś - jednookiego zwodziciela, Jankiela-atlantystę. Jakuba Franka 2.0. Komedia. W sumie dostarcza to trochę śmiechu, zwłaszcza w kontekście nadciągającej katastrofy i zlikwidowania Byłego Obwodu Polskiego. Prostacki folklor, w którym naiwne polińskie pelikany robione są w konia przez cwanego rzyda, z zawodu i wykształcenia destruktora i oszusta. Chochoł im gra melodię, a oni dalej w tanach w bronowickiej chacie. Ze sznurem w ręku. Powywieszają się może kiedyś sami, ale najpierw na Fundację Osuchowa trza rzucić pioniondz.
Pokaż mniej
694
42
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 tygodnie temu (edytowany)
DROGA DO ZATRACENIA Na zdjęciu: to, co ostanie się z tego opresyjnego gówna o nazwie Czecia Polin. Śladu nie będzie po m-Obywatelach, po tępych dzidach z psieckami, po rowerzystach, biegach rzeźnika, po kaplicach kaucyjnych, po segregowaniu śmieci, po fanach bitkojnów i kancerfajters. Wskażcie mi plemię, które głębiej samo się spodliło? Zmaterializowało swój upadek? Poliniactwo - element de folie. Najpierw posłuszni słudzy Internacjonalistycznego Kultu - Kowidiańskiego Dżihadu, chwilę potem - kibole samozagłady o nazwie Banderamok-22. Teraz są forpocztą wojennej zawieruchy w Europie. Canaris już we wrześniu 1939 r. planował wymordowanie Polaków we Lwowie rękoma Ukraińców. Zapraszam 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ "Histeryczne porywy są nam niepotrzebne. Nam są potrzebne miarowe kroki żelaznych batalionów proletariatu". Lenin, kwiecień 1918 r. "Szwindel i ławoczka" - tak Stalin określał swój twór Komintern (dziś Komintern sterowany jest przez Waszyngton i przyjmuje formy kolorowych rewolucji, majdanów, Poczobutów).
Pokaż mniej
900
74
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 tygodnie temu (edytowany)
DWIE FLAGI JEDNO ZWYCIĘSTWO - TYLKO CZYJE? Nawiasem mówiąc, to właśnie w Dniu Zwycięstwa, Donald Trump, nasz największy i najlepszy sojusznik i przyjaciel prezydent- święte ucho Stanów Zjednoczonych podpisał 9 maja 2018 r. kasującą, w istocie likwidującą nas antypolską ustawę s. 447. Słynne zdjęcie czerwonej rzydowskiej szmaty nad Reichstagiem oraz innej pasiastej i gwiaździstej rzydowskiej szmaty nad japońską wyspą zrobili dwaj rzydzi. Autorem berlińskiego ikonicznego zdjęcia jest ukraiński rzyd, podobnie jak rzyd nowojorski jest autorem drugiego ikonicznego zdjęcia z podniesienia flagi na wzgórzu Suribachi na Iwo Jimie. Dwie flagi, dwa zwycięstwa, jeden reżyser. Ot, los taki… Goje, bydło prowadzone na rzeź. Albo na wojnę, albo na wybory. Tfu.
Pokaż mniej
476
19
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 tygodnie temu (edytowany)
DZIAŁALNOŚĆ RAD KONSULTACYJNYCH. KRÓTKA LEKCJA HISTORII DOCENTA PANA NIKT 1999 – Rada Konsultacyjna rozpoczyna trzymiesięczne bombardowanie Jugosławii bez zgody RB ONZ, dokonuje także kradzieży Kosowa na rzecz bandytów albańskich, Kosowa - pradawnej serbskiej ziemi. 2001 - Rada Konsultacyjna rozpoczyna dialog z ludnością Afganistanu 2003 - Irak spotyka się z działaniami Rady Konsultacyjnej na swoim terytorium 2003 - w listopadzie w wyniku tzw rewolucji róż, Rada Konsultacyjna wprowadza do gry Michasia Saakaszwilego 2004 - Rada Konsultacyjna rozpoczyna nowy projekt: "Eksport Demonokratycznych Rewolucji", inaczej zwanych "kolorowych rewolucji". Na Ukrainie dochodzi do Pierwszego Majdanu – tzw. "pomarańczowej rewolucji", czyli zastopowania rosyjskiego planu integracji euroazjatyckiej. Ach, w Rosji wybucha w tym roku fala zamachów, rozgorzała wojna na Północnym Kaukazie, 1.09.2004 r. agentura Rady Konsultacyjnej dokonuje bestialskiej zbrodni w Biesłanie 2005 - w Polsce dochodzi do władzy Rada Konsultacyjna, agentura amerykańska - sPiSek; preziem zostaje Kaczyński Lech, powstaje rząd koalicyjny sPiSek oraz dodatki WSI (Samoobrona i LPR) 2005 - Kirgizja cieszy się błogosławieństwem, czyli rewolucją tulipanów , która w marcu tego roku obaliła prezydenta Askara Akajewa 2011 – do dziś - franczyza demonokracji w Szerokim Bliskim Wschodzie, Rady Konsultacyjne dewastuję Libię, Tunezję, próbują przejąć władzę w Egipcie, masakrują Syrię - 2013 r. 2014 - Rada Konsultacyjna odpala Drugi Majdan, czyli "rewolucję godności" - w wyniku czego następuje głębokie zsomalizowanie dzikich pól, które trwa do dziś jako przestrzeń sterowanego chaosu 2015 - powtórka z rozrywki, czyli Ukraina i Polin, struktura naczyń połączonych, do władzy w KL Polen dochodzi ponownie agentura amerykańska. Rada Konsultacyjna rządzi w Byłym Obszarze Polskim pięć lat. Sto lat! 2016 - Rada Konsultacyjna ponosi porażkę w lipcu tegoż roku w ramach wprowadzania demonokracji w Turcji, Rada Konsultacyjna wyciąga wnioski ze skuteczności swoich kolorowych polit-technologii 2019 - Rada Konsultacyjna próbująca swoich sił w Wenezueli już od 2014 r. , uznaje wybory prezydenckie za nieuczciwe, a legalnie obranego prezydenta Maduro za uzurpatora, wprowadza zatem do gry swoją pacynkę 2020 - Rada Konsultacyjna spada z niebios na Białoruś, wdzięcznie stosując model wenezuelski, jednak z wieloma apgrejdami 2019 – jesień, Rada Konsultacyjna, jako globalny zewnętrzny kurator rozpoczyna w Wuhan akcję – masowe zbydlęcenie – celem podstawowym są Chiny, ale Pekin zgrabnie uchylił się od tego wyjątkowego daru Rady Konsultacyjnej i podzielił się nim z innymi nacjami, przez co dar tenże nabrał charakteru wszechświatowego. Większość państw, tamtejszych elit z uwagą przyglądała się charytatywnym, misjonarskim ostatnim apgrejdowanym działaniom Rady Konsultacyjnej na Białorusi, pojmują bowiem, że nie zna się dnia ani godziny, kiedy do drzwi zapukają członkowie Rady, otworzą wrota i z rewolwerem w dłoni, z diabelskim błyskiem w oku, powiedzą cicho: Akukuku. 2022 - Rada Konsultacyjna uruchamia projekt Wielka Ukraina, z doskonałymi rezultatami w ramach projektu depopulacja, dezintegracja, deindustrializacja - Wielki Szwindel 2023 - wielkie powstanie warszawskie dla Palestyńczyków , czyli rozpoczęcie budowy Wielkiego Izraela 2025 - Rada Konsultacyjna chce w ramach promocji nabyć Grenlandię 2026 - styczeń Rada Konsultacyjna zaprasza na rozmowę dyscyplinującą prezydenta Wenezueli - pana Maduro wraz z małżonką, zapowiadana jest także blokada Kuby 2026 - Iran kolejny etap Gry o Świat, walka o zasoby, rywalizacja USA - Chiny - prolog do: 2030? - wielkiej wojny europejskiej oraz wielkiej wojny na Dalekim Wschodzie Zapraszam na mój portal. Tam więcej błędnych informacji. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Do zobaczenia
Pokaż mniej
627
25
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 tygodnie temu
ZWYCIĘSTWO (na zdjęciu uroczystości 9 maja 1985 r. Tbilisi)
394
30
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 tygodnie temu
DEMONOKRACJA, CZYLI WIELKI SZWINDEL "9 sierpnia 1941r. Roosevelt to kaleki mesjasz, który postawił sobie za zadanie uratowanie światowej demokracji. Ma on niewątpliwie paskarską naturę, tak jak w ogóle amerykańscy mężowie stanu, którzy nie przystają do europejskich wyobrażeń. Bez wątpienia wpływa na niego w sposób miarodajny jego rzydowskie otoczenie.  Władza jego otoczenia jest jeszcze bardziej potężna niż opisują to niemieckie gazety. Rzydostwo wycofało się jednak trochę z życia publicznego, aby za bardzo nie zwracać na siebie uwagi. Naiwność narodu USA jest bezprzykładna. Dlatego nie wolno windować tego tematu na zbyt wysoki poziom, ponieważ naród amerykański tym się nie interesuje i w ogóle tego nie rozumie.  Bez wątpienia 80% Amerykanów jest przeciw wojnie. Za wojną są jedynie ludzie widzący w niej interes oraz rzydzi. Tylko w tych kręgach można odkryć nieco entuzjazmu dla wojny. (...)  To, co nazywa się tam demokracją, jest zorganizowaną korupcją. Roosevelt jest całkowicie zdeklarowanym przedstawicielem demokratycznej korupcji albo - jeśli można tak powiedzieć - korupcyjnej demokracji" Pan doktor Józef Goebbels, "Dzienniki"
Pokaż mniej
471
11
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 tygodnie temu (edytowany)
Bolanda - wczoraj i dziś Kraków stolicą ukraińskiej polityki Po upadku Bolandy w 1939 roku, w ciągu kilku miesięcy Kraków stał się najważniejszym, obok Berlina i Pragi, skupiskiem politycznej emigracji ukrackiej, która prowadziła w nim bezwzględnie antypolską wielonurtową działalność. Kraków stał się też podstawowym ośrodkiem jej dywersji społecznej i propagandowej. To w Krakowie kolaboranci - politycy ukraińscy prowadzili rozmowy z władzami Generalnego Gubernatorstwa, w tym z Hansem Frankiem (m.in. 20 IV 1940, w rocznicę urodzin wielbionego przez ukraków Hitlera, czy 23 IX 1940) oraz organizowali póllegalne, a nawet legalne szowinistyczne zjazdy polityczne, jak choćby 13-15 IV 1940. W dniach 9-10 XI 1940 r. bandycka, oparta na ludobójczej ideologii i kierowana przez zwyrodnialców, Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) urządziła zjazd, którego uczestnicy opowiedzieli sie za szukaniem politycznego porozumienia, zbliżenia z Niemcami, aczkolwiek co do metod ukrainni bandyci byli wyraźnie podzieleni. Ukraińscy kolaboranci bywali tez zapraszani na obchody podczas niektórych świąt hitlerowskich. Zdarzało się nawet, że wywieszali wówczas w Krakowie, za zgodą władz niemieckich, ukraińskie szmaty narodowe. Zapraszam na mój portal. Tam wykład nt. geohistorii krainy U. Dobre do odrobaczenia swej głowy. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Świadectwem szukania przestrzeni do porozumienia z Niemcami na rzecz przyszłej niepodległej Ukrainy była odezwa upubliczniona w pierwszą rocznicę napaści Niemiec na Polskę, czyli — jak pisali antypolscy kolaboranci i bandyci ukrainni — „dnia wyzwolenia Ukrainców z polskiego reżimu". Odezwę prztygotował Ukrainisches Hilfskomitee in Krakau, a podpisał ją dr W. Horbowyj. „Z tej okazji - czytamy — Ukraiński Komitet Pomocy w Krakowie uważa za swoją potrzebę złożyć do rąk Pana Naczelnika (Starosty) Miasta najserdeczniejsze wyrazy uczuć ukraińskiej wspólnoty narodowej z mocną nadzieją, że następną rocznicę pierwszego września będziemy obchodzić w ukształtowanym wedle woli Wodza Rzeszy Niemieckiej nowym porządku Europy, w którym cały naród ukraiński osiągnie swoje prawa narodowe i nie zakłóconą możność życia". Na trupie Polski - za ukrakiem zawsze stoi Niemiec, Amerykanin, rzyd. Zawsze. Już w listopadzie 1939 r. został utworzony komitet ukraiński, zwany głównym bądź centralnym, na którego istnienie zgodę wyraził niemiecki gubernator Hans Frank. 22 V 1940 r. , po zatwierdzeniu statutu przez okupacyjne władze niemieckie (statut zmodyfikowano w 1942 r.), zaczął on działać jako Ukraiński Centralny Komitet (UCK), który miał siedzibę, podobnie jak większość instytucji ukrainskich, w Krakowie przy Grünestrasse pod numerem 26. Lecz UCK nie stał się, jak tego pragnęli tego kolaboranci ukraińscy, ciałem politycznym, które reprezentowałoby ich wobec Niemców. Władzę niemieckie nie były bowiem zainteresowane nadmiernym upolitycznieniem Ukrainców, wspierały ich o tyle, o ile mogly wykorzystać do realizacii własnej wizji politycznej. W tej sytuaci UCK stał się instytucją niosącą tzw. pomoc społeczną i charytatywną antypolskiej ludności chachłackiej na terytorium Generalnego Gubernatorstwa oraz prowadzącą szowinistyczną działalność propagandową. Być moze dlatego nieraz był nazywany Ukraińską Radą Opiekuńczą. Już wiosną 1940 r. Komitet kierował antypolską pracą sieci chachłackich komitetów pomocy (26) i delegatur rejonowych (33) znajdujących sie we wschodniej czesci Gubernatorstwa. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Szefem (prowidnykiem) bandyckiej UCK i faktycznie calej szowinistycznej działalności ukraińskiej został przedwojenny docent UJ, geograf Wolodymyr Kubyjowycz. Choć jego żona i matka były Polkami, ukrak jednak pozostawał, mimo pozornej kurtuazji, zdecydowanie niechętny Polakom. Snuł też plany daleko idącej ukrainizacji ziem nad Sanem i Wisłokiem. W czasie okupacji, ukracki docent, odsunął sie od żony i polskich środowisk. UCK organizował tez popularne wyklady naukowe i kursy oswiatowe, które m.in. inicjowala znajdujaca sie przy Komitecie Rada Naukowa'. W trakcie akcji oswiatowej podkreślano rolę Krakowa w formowaniu się propagandy i wpływów ukrackich na przestrzeni wieków. W Komitecie lub w jego pobliżu dzialali najbardziej znani bandyci ukraińscy, z obu rozłamowych rodowisk OUN, szukający porozumienia z Niemcami. Jedni byli skupieni wokół zdrajcy, renegata, kolaboranta, ludobójcy i sodomity - Stepana Bandery, który przez pewien czas mieszkał w Krakowie, kolaborując z krakowskimi placówkami Abwehry i Gestapo. Działali też skonfliktowani z banderowcami zwolennicy bydlaka i ludobójcy, szowinisty Andrija Melnyka, czyli melnykowcy, którzy uzyskali przewagę w UCK i w jego lokalnych delegaturach i komitetach. Rywalizowały koterie w ramach tej samej antyludzkiej ukrainnej mafii. Ukraińscy kolaboranci i zwyrodnialcy oferowali Niemcom - jak typowa dziwka lub więzienny cwel - rozmaite usługi, licząc na to, że zostaną wynagrodzeni w przyszłości własnym, autonomicznym państwem. I tak za pośrednictwem Abwehry ukraki oddawali usługi wywiadowcze na terenach zajętych prez Rosjan , a w Krakowie służyli w bandyckiej i antypolskiej straży przemysłowej (Werkschutz), w antypolskiej policji, a pózniej - jak zwyrodniali i bestialscy strażnicy - w obozie w Płaszowie. „Silnych mężczyzn do osobistej ochrony i straży bezpieczeństwa poszukuje Stadthauptmann Krämer. Pierwszenstwo mają Ukraińcy" — z pogardą zauważało polskie podziemie. Ukraki współdziałali sumiennie też z Niemcami w łapaniu Polaków i rzydów zmierzających na Węgry. Chachły zatrudnieni w krakowskiej administracji i służbie zdrowia zazwyczaj cieszyli sie dobrą opinią u Niemców, jak dobrze pracujące kurwy chwalone są przez swego alfonsa. Ukraki niejednokrotnie pomagali Niemcom w wyszukiwaniu rzydów na aryjskich papierach. W nagrodę otrzymywali nieraz rzydowskie przedsiębiorstwa czy kamienice. Natomiast cwane chachłaki niechętnie wyjeżdżali na roboty do Rzeszy, niechętnie też wstępowali do Służby Budowlanej. Lekarze ukraccy, przybywający z województw wschodnich oraz z emigracji praskiej i berlińskiej, stopniowo zajmowali w lecznictwie Krakowa miejsca po lekarzach rzydowskich. Szczególnie aktywni byli dr Roman Petryto i Borys Filipczak. Na tym tle doszło do konfliktów z polskimi lekarzami. Chachłaki pojawili sie tez wśród adwokatów i sedziów oraz urzednikow administracji miejskiej, wygryzali Polaków. UCK opiniował podania kolaborantów-Ukrainców skierowane do władz niemieckich, w tym do Urzedu Starosty Miejskiego, zawierajace oferty pracy. Atak Niemiec na Rosję. Dzień 22 czerwca 1941 r. chachły przyjęły z wielkim entuzjazmem. Miał on bowiem oznaczać początek niepodleglej Ukrainy. Z tej okazji W. Kubyjowycz wystosował odezwę do Ukrainców, w której m.in. stwierdził, że „dzień 22 czerwca 1941 roku przejdzie do historii jako data o wyjątkowym znaczeniu. W tej radosnej chwili uczucia nasze kieruja sie ku niezwyciężonym żołnierzom niemieckim. Będziemy modlić się za Führera" W tym dniu szowiniści i kolaboranci ukraińscy zwołali do Krakowa kongres, na którym mieli powołać Ukrainski Narodowy Komitet (UNK), lecz ostatecznie odbył się on w Rzeszowie. UNK uznał się za jedynego, aż do momentu odbudowy państwa, reprezentanta tzw. narodu ukraińskiego, ale władze niemieckie go nie zalegalizowały, a Frank nie przyjął jego delegacji. Ramieniem zbrojnym Ukraińców miały być bandyckie, szowinistyczne, ludobójcze, kolaboracyjne tzw formacje wojskowe, zwane nieraz Legionem Ukraińskim, utworzone w kwietniu 1941, a formowane od późnej jesieni 1940г. Po 22 czerwca bydlaki ukrainne chieli przenieść UCK do Lwowa, jednak władze niemieckie nie wyraziły na to zgody. Ostatecznie zgodzily sie na założenie we Lwowie fili. Dla Alfonsów niemieckich ich dziwka, tj. UCK nadal była tylko organizacją społeczno-charytatywną i dlatego jego siedzibą mógł być jedynie stołeczny Kraków. Stosunki polsko-chachłackie w Krakowie były z winy kolaborantów banderowskich fatalne. Z czasem pogorszyły się dramatycznie. Świadectwem tego byly kolportowane na ulicach ulotki, wzywające chachłów do wyjazdu z Krakowa i ostrzegające ich przed skutkami kolaboracji z Niemcami. Świadome i instrumentalne faworyzowanie ukraków przez Niemców oraz Polakożerstwo chachłów prowadziły do dramatów ludności polskiej. Wedlug B. Streckenbacha, Niemców z Ukraińcami łączyło jedno: „nienawiść do Polaków" Po 22 VI 1941 kolaboranci ukraińscy w olbrzymiej większości powócili do dystryktu Galicja, w tym do Lwowa. Po tej dacie w Krakowie pozostalo juz niewielu bandytów ukraińskich. Niektórzy stale byli w podróżach między obu miastami. Świadectwem zdecydowanego zmniejszenia sie populacji ukrainskiej w Krakowie jest m.in. niewielka liczba uzniów w jedynej chachłackiej szkole ludowej w roku 1942 — 126 w 6 klasach. Liczniejsi od cywili były ukraińskie bestie - czyli kolaboranci ukraińscy: policjanci i strażnicy więzienni. Ponownie w większe liczbie ludobójcy i kolaboranci ukraińscy pojawili się w Krakowie latem 1944 r., uciekając przed Armią Czerwoną. Niektórzy nawet, zaopatrzeni w falszywe karty rozpoznawcze. Opócz cywili w Krakowie zjawili się na kilka miesięcy ukraińscy zbrodniarze wojenni, ludobójcy z 14 Dywizji SS Galizien. W styczniu 1945г. w większości wyjechali do Czech, Austrii i dalej na Zachód, gdzie znaleźli schronienie w Niemczech, Anglii, w Kanadzie i w USA.
Pokaż mniej
802
29
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 4 tygodnie temu (edytowany)
Mój tekst sprzed czterech lat: Kiedy sanacyjny sPiSek 1.0 we wrześniu 1939 r. dał nogę do Rumunii (gdzie nasi sojusznicy - Anglia i Francja - "Silni w sojuszach" - natychmiast tę bandę partaczy internowali rękoma rumuńskimi, jednocześnie na stołek prezia i premiera na emigracji plasując swoją agenturę, następne miernoty antypolskie), tuż przed ucieczką z kraju prezydent Mościcki (mawiano o nim w II Polin: "Tyle znacy, co Ignacy, a Ignacy gówno znacy"), wygłosił do Narodu płomienne przemówienie. Doktor Goebbels skomentował je krótko w swoich "Dziennikach": "W Polsce panuje chaos. Mościcki wydał odezwę do narodu polskiego, w której zaklina się na honor. To nam się podoba: najpierw zwiać za granicę, a potem rozprawiać o honorze." Jak pamiętamy o honorze także prawił nam w Sejmie renegat, współtwórca kasacji Polski, alkoholik i zwyczajny bęcwał - Józef Beck, minister spraw zagranicznych. W swojej mowie z 5 maja 1939 r., kiedy już zapadł wyrok na naszą Ojczyznę, ten ograniczony mały człowiek, stawiał honor nad wszystko inne. Wiaczesław Mołotow był zachwycony tym głupim przemówieniem, a - jak powiedział naszemu ambasadorowi w Moskwie: "Fragment mowy o honorze podobał mu się szczególnie." Poliniactwo wije się obecnie z rozkoszy pod kaskadą tyraństwa. Głupoty i małości. Czecia Polin - holotyp syfu. Zagłębie podłości. Pełne wykarczowanie podmiotowości.. Potężne siły bezładu. Zdrada nieustająca Beck w kwietniu 1939 r. do Pawła Starzeńskiego po ogłoszeniu polsko-angielskiej deklaracji sojuszniczej: "Jeśli jednak ma być wojna, musimy ją przynajmniej przetrwać w przyzwoitym towarzystwie, gdzie dane słowo jeszcze jest coś ważne". "W przyzwoitym towarzystwie.." Mołotow na nadzwyczajnej sesji Rady Najwyższej ZSRR 31 sierpnia 1939 r.: „Sztuka polityczna w dziedzinie stosunków zagranicznych polega nie na tym, aby zwiększyć liczbę wrogów swego kraju. Odwrotnie, sztuka polityczna polega tu na tym, aby zmniejszyć liczbę wrogów i osiągnąć to, aby wczorajsi wrogowie stali się dobrymi sąsiadami, utrzymującymi ze sobą stosunki pokojowe (oklaski)”. A dziś? Poliniacy wykleszczeni, zatankowani po korek sokiem z żuka, skażeni hagadą Dawid-19, ślepi i głupi, w pląsach ku samobójstwu. Nienawidzący siebie. Nakręcani banderamokiem-22 Po Aztekach zostały piramidy, co pozostanie po poliniakach? Szyderczy rechot gadów z Wall Street? Porzucone masoneczki na ostatniej prostej?
Pokaż mniej
450
56
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 4 tygodnie temu (edytowany)
CIĄGLE PO KOLE A propos „gwarancji angielskich”, których Londyn ma nam znów udzielić oraz „gwarancji” amerykańskich, czyli 5 artykułu Paktu Północnoatlantyckiego i coś na temat naszych strategicznych partnerów z Anglii, Francji, Waszyngtonu. Mołotow, mój ulubiony, podobnie jak Siergiej Ławrow, minister spraw zagranicznych w swoim referacie wygłoszonym 31 października 1939 r. (polskie zgliszcza już nawet się nie dopalały….) przed Radą Najwyższą ZSRR: „Jak wiadomo, Polsce nie pomogły gwarancje ani angielskie, ani francuskie. Dotychczas – mówiąc właściwie – nie wiadomo, co to były za „gwarancje” (ogólny śmiech deputowanych na sali)….” Po zawarciu układu z Niemcami, Wiaczesław Mołotow na nadzwyczajnej sesji Rady Najwyższej ZSRR 31 sierpnia 1939 r. celnie zauważał: „Sztuka polityczna w dziedzinie stosunków zagranicznych polega nie na tym, aby zwiększyć liczbę wrogów swego kraju. Odwrotnie, sztuka polityczna polega tu na tym, aby zmniejszyć liczbę wrogów i osiągnąć to, aby wczorajsi wrogowie stali się dobrymi sąsiadami, utrzymującymi ze sobą stosunki pokojowe (oklaski)”.
Pokaż mniej
568
33
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 4 tygodnie temu (edytowany)
NA JEDNĄ I NA DRUGĄ NÓŻKĘ, CZYLI KILKA SŁÓW O DOJRZAŁEJ POLITYCE Turcja po I wojnie światowej, nauczona własnymi błędami, potrafiła przez cały XX wiek prowadzić zrównoważoną politykę. W bieżącym wieku również. Doi kilka krów naraz. I tak wspiera do pewnego poziomu Kijów, który produkuje silniki AI-450T do tureckich dronów Bayraktar Akıncı; Ankara grzmi na temat integralności terytorialnej Ukrainy, 1 marca 2022 r. Turcja zamknęła cieśniny czarnomorskie dla okrętów wojennych walczących stron, blokując tym samym możliwość wzmocnienia rosyjskiej Floty Czarnomorskiej jednostkami z innych akwenów, ale jednocześnie w sierpniu 2022 r. doszło do podpisania porozumienia o pogłębieniu współpracy gospodarczej i energetycznej z Rosją. Umowa umożliwiła Ankarze zwiększenie wymiany handlowej z Moskwą poprzez ułatwienie napływu rosyjskiego kapitału. Dzięki niej od 2022 r. wpłynęło do Turcji ok. 4–6 mld dolarów rosyjskiego kapitału, a w pierwszych dwóch latach wojny zarejestrowało się tam ponad 2 tys. nowych firm z FR (wzrost o 1000% w porównaniu z okresem przedwojennym). To z kolei przyczyniło się m.in. do podwojenia obrotów handlowych między oboma państwami. Umowa pozwoliła Turcji także na regulowanie części płatności za rosyjski gaz w rublach (dokładnie 25% całkowitej wartości dostaw). Rosjanie stanowią także największą grupę zagranicznych nabywców nieruchomości na tureckim rynku. W pierwszym roku deratyzacji Ukrainy (2022 r.) obroty bilateralne niemal się podwoiły (eksport turecki do Rosji zwiększył się o 60% – z 5,8 mld do 9,3 mld dolarów), czyniąc Turcję drugim co do wielkości partnerem handlowym FR – wyprzedzały ją tylko Chiny. W roku 2022 nastąpił także gwałtowny wzrost inwestycji rosyjskich w Turcji – z 6,9 mld dolarów do 14,2 mld dolarów. Z kolei tureckie inwestycje w FR wzrosły w czasie wojny mniej więcej o połowę – z 1,1 mld dolarów w 2021 r. do 1,6 mld w 2022 r. Wykorzystując odejście z Rosji części zachodnich producentów i usługodawców, tureckie firmy wykupowały ich aktywa oraz przejmowały zakłady wytwórcze i sieci dystrybucyjne (dotyczy to m.in. branży odzieżowej). To zacieśnienie współpracy gospodarczej działało łagodząco na kryzys gospodarczy w Turcji, zmniejszając presję na bilans handlowy Ankary dzięki gwałtownemu wzrostowi eksportu do Rosji (z 5,8 mld dolarów w 2021 do 10,9 mld w 2023 r.). Takie sprawy są poza zasięgiem intelektualnym polińskich minionków. Zapraszam na mój portal. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Tam więcej takich błędnych informacji. ORMUZ -BOSFOR „Tu jeszcze jedna drobna rzecz, którą podpiszemy razem”- rzekł Mołotow, wyjmując kartkę papieru z kieszeni marynarki, do ministra spraw zagranicznych Turcji, Saraçoglu,pod koniec negocjacji na Kremlu w październiku 1939 r. Był to projekt układu w sprawie…wspólnej radziecko - tureckiej obrony cieśnin czarnomorskich przed atakiem. Turcja w czasie wojny zachowała zdrowy rozsądek. Wypowiedziała wojnę Niemcom… 23 lutego 1945 r. Zapraszam na mój portal, tam dużo takich smaczków: 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ A wracając do pięknej sceny, od której rozpocząłem swoją opowieść: Saraçoglu odpowiedzial Mołotowowi od razu: „Żadnej umowy dotyczącej cieśnin podpisać nie mogę." W kilka dni potem, gdy odbywała się narada u Stalina i gdy wszystko zdawało sie być załatwione, Mołotow wyjął znowu swój papier i przedłożył go do podpisu Saraçoglu. Turek powiedział: „Jeżeli będziecie obstawać przy tym układzie, to lepiej, że od razu poproszę obywatela Stalina o przygotowanie mi powrotnej podróży do Turcji". Na to Stalin szerokim ruchem odrzucił papier i nie było o tym więcej mowy. Gdy jednak nazajutrz Mototow znalazł się znów we dwóch z Saraçoglu, wyjął on ponownie swój papier z projektem traktatu. Warto po prostu próbować. Kontrola nad cieśninami to odwieczny cel polityki rosyjskiej.
Pokaż mniej
372
23
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu
We are rodzina. I stworzył człowiek boga na swoje podobieństwo
498
40
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu (edytowany)
Codzienny przymus jest wieczystym zbawieniem, ślepy posłuch jest autentyczną wolnością. A TERAZ O RZECZACH POWAŻNYCH WOJNA ROSJA 🇷🇺 SKALA PLANY Szykują nas na wojnę z Rosją. Będzie ona wyglądała inaczej niż II wojna światowa, tym niemniej warto się przyjrzeć temu, jak to szło w przeszłości. Zawsze ma to walor poznawczy, otrzeźwiający. Niemcy już w lipcu 1940 rozpoczęli dyslokację wojsk u granic z ZSRR. W marcu 1941 wszystko już szło pełną parą. Trudno nawet to było ukryć przed Rosjanami. Generał Halder notował w „Dzienniku wojennym”: „Ogólna liczba pociągów dla rozwinięcia wojsk („Barbarossa”) - 15 000 pociągów, prócz tego codziennie 96 pociągów z bieżącym zaopatrzeniem (bez operacji w Libii i przygotowań do ataku na Grecję i Jugosławię), w sumie 160 000 wagonów. Wyekspediowano 2500 pociągów tylko z wojskami pierwszego rzutu.” Halder 30 marca 1941 r. notuje słowa Hitlera na spotkaniu z generalicją niemiecką, na którym kanclerz zarysowywał podejście strategiczne do Wschodu: „Nowe zadania wobec Rosji: rozbić jej siły zbrojne i zlikwidować państwo. (…) Nowe państwa powstałe na jej trupie powinny być państwami socjalistycznymi, ale bez własnej inteligencji. Nie można dopuścić do tego, aby powstała tam nowa inteligencja. Wystarczy tylko prymitywna socjalistyczna inteligencja. (…) Walka ta będzie się bardzo różnić od walki na Zachodzie. Na Wschodzie surowość jest warunkiem przyszłej tolerancji.” Zapraszam na mój portal dostępne tam są moje wykłady geohistoryczne. Okropnie masakrują mózgi. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Rosjanie nie byli ślepi ani w ciemię bici. Widzieli, co się święci. Kiedy Niemcy uderzyli na Jugosławię i Grecję w kwietniu 1941 r., Halder z niepokojem zauważał: „Ugrupowanie wojsk rosyjskich nasuwa następujące wnioski: Jeżeli słusznie odrzuci się slogan, iż Rosjanie pragną pokoju i sami nie zaatakują, to będzie się musiało przyznać, że ich ugrupowanie całkiem dobrze umożliwia szybkie przejście do natarcia, które mogłoby stać się dla nas bardzo niewygodne.” Na portalu prezentuję arcyciekawe rzeczy. Wykłady, prezentacje, nagrania, książki. W kwietniu 1941 r. Rosja osiągnęła etat wojenny swoich wojsk na Zachodzie. Po zakończeniu operacji Barbarossa Niemcy poza atakiem na cały Bliski Wschód i Turcję, jeśli ta nie zechciałaby przyłączyć się do Osi, zamierzały podbić cały Afganistan (wyjście na Indie), Niemcy, którzy mieli wszystko zaplanowane, planowali do tego wykorzystać 18 dywizji: 3 dywizje szybkie 4 dywizje manewrowe 6 dywizji górskich 4 dywizje piechoty 1 pułk transportu samochodowego. No dobrze. Jak szło zaś Niemcom na Wschodzie? Halder notuje 4 lipca 1941 r. : „Walki z Rosjanami są niezwykle ciężkie. Do niewoli dostaje się mało żołnierzy”. 3 Grupa Pancerna generała Hotha (to ona wkracza do Mińska wraz z 2. Grupą Pancerną Guderiana) posiadała 4 lipca tylko 50% stanu bojowego. Straty niemieckie po 8 dniach walk na Wschodzie : 41 087 zabitych i rannych. Halder zauważa 18 lipca 1941 r. czyli w niecały miesiąc po rozpoczęcia działań bojowych: „Siła bojowa niemieckich związków szybkich - 60%” Niemieckie straty bojowe- 102 588 zabitych i rannych. W czerwcu 1941 r. Niemcy posiadali na Wschodzie przed atakiem: 2 miliony żołnierzy 3 miliony koni 500 000 pojazdów. Zapraszam na moje wykłady geohistoryczne. Hitler o generale Franco: „Jezuicka świnia” Generał Franco o Hitlerze: „ Mały rzydowski kramarz”.
Pokaż mniej
606
39
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu
Nieznośna lekkość niewoli Los goja: Współczesna edukacja to propaganda Kościół to herezja Praca to niewola Władza to wróg Polityka to kłamstwo Media to prostytucja Wojna to wyzysk Pieniądz to fikcja Biznes to teatr Życie społeczne to konspiracja przeciw prawdzie Rodzina to odwrócona agentura Autorytety to obłudny żart Naród to zapomniane narzecze Życie to strach Człowiek to zniewolona maszyna Lekarz to spiskujący zabójca Własność to efemeryczny pył Bóg to wytarte słowo w tekście Prawdziwa miłość to oksymoron Kobieta to głupie narzędzie, wróg samej siebie Mężczyzna to zdeheroizowana ciota Prawda to cyniczne pytanie Piłata
Pokaż mniej
595
36
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu
Nic nie rośnie w ciemności. A więc patrzę na świat ten przed zmrokiem I mógłbym rzec - dobrze być krótkowidzem Mniej potem obrazów i cieni błąka się w sztolniach duszy A jednak widzę. Tak. Teraz widzę, ostrość nastawiam ciała, serca, umysłu: Ziemia Święta - a jakby Przeklęta. Ludobójstwo, czystki etniczne, masowe wysiedlenia, rugowanie Palestyńczyków, bezwzględna ekspulsja. Wygnanie, tak, widzę wypędzenie i śmierć. Zamykam swe oczy, w końcu rzeczywistość to grób. Wyczerpany Zachód nic już nie rozumie i wszystko znosi. Policzyć można ludzi, którzy nie byliby w sprzeczności z samymi sobą. Rok po roku, miesiąc po miesiacu piszemy, mówimy i robimy coś, co jest dokładnym przeciwieństwem tego, co pisaliśmy, mówiliśmy i robiliśmy przedtem. Tyle już razy okrywaliśmy sie wstydem, że przestaliśmy się wstydzić; sprzeczności nasze są tak liczne, że umykają z naszej pamięci. Żeby mieć z tym spokój, zapewniamy, że nie zmieniliśmy się wcale albo zmieniliśmy się dzięki ewolucji naszych idei i oświeconemu rozumieniu epoki. Spieszne wypadki tak szybko nas postarzyły, że kiedy przypominają nam czyny minione, myślimy, iż mowa o kim innym; zresztą zmieniać się to być jak wszyscy… Doszliśmy do generacji, która zerwała z przeszłością; badana pod mikroskopem, zdaje się niezdolna do życia, a jednak umie współistnieć z tym, co ma dookoła, i oddychać powietrzem, którym oddychać nie sposób. Przyszłość wymyśli może formuły określające jej egzystencję; teraźniejszość tego nie potrafi. Co my, Polacy, możemy opowiedzieć naszym ograniczonym i barbarzyńskim żargonem o kończącym się społeczeństwie? Gdyby te ostatnie stronice opisywały nasze gadulstwo na trybunach, nieustające określanie praw, kłótnie o portfele, czy za pięćdziesiąt lat różniłyby się od niezrozumiałych szpalt starej gazety? Czy z tysiąca jednego domysłów choć jeden będzie prawdziwy? Kto może przewidzieć dziwne skoki i uskoki ruchliwego ducha polskiego? Kto może pojąć, w jaki sposób, bez widocznej przyczyny, ulegają przemianom jego odrazy i zachwyty, złorzeczenia i błogosławieństwa? Kto potrafi odgadnąć i wyjaśnić, dlaczego kolejno wielbi i nienawidzi, porzuca ten albo inny system polityczny i głosząc wolność, a zniewolony, wierzy rano w jedną prawdę, a wieczorem w przeciwną? Ciśnijcie w nas garść piasku: jak pszczoly Wergilego zakończymy nasze bijatyki, by odlecieć gdzie indziej. Rewolucja francuska przyniosła zniszczenie polityczne staremu światu: miejmy się na baczności przed nieporównanie bardziej zgubnym zniszczeniem moralnym, które wypływa ze złych stron tej rewolucji. Co staje się z rodzajem ludzkim, gdy przywracają dobre imię obyczajom słusznie potępionym, gdy ofiarowują naszemu entuzjazmowi ohydne wory, gdy ukazują nam postęp wieku, wolność, głębię geniuszu w naturach odrażających czy w okrutnych czynach? Nie ważąc sie głosić zła pod jego prawdziwym imieniem, maskuje sie zło: wmawiają nam: nie bierzcie tego, szelmy, za ducha ciemności, to anioł światła! Każda szpetota jest piękna, każda hańba zaszczytna, każda potworność wzniosła; na wszelką przywarę czeka podziw. Wróciliśmy do materialnego społeczeństwa pogańskiego, gdzie każde zepsucie miało swój ołtarz. Precz z tymi chwalbami, podłymi, kłamliwymi, zbrodniczymi, które wypaczają sumienie publiczne, znieprawiają młodzież, zniechęcają ludzi przyzwoitych, sa obrazą dla cnoty, plwociną żołnierza rzymskiego na twarzy Chrystusa!
Pokaż mniej
703
68
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu
Jeżeli chcemy nauczyć się skromności, nie potrzebujemy kierować wzroku aż na ugwieżdżone niebo. Wystarczy, jeżeli spojrzymy na ludy i kultury, ktore tysiące lat przed nami istniały, doszły do wielkości i przeminęły. Zapraszam na mój portal 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Dotarły nowe błędne informacje . Król angielski jest teraz w Waszyngtonie. Przed wojną też był. Jerzy VI w czerwcu 1939 r. A TERAZ O RZECZACH POWAŻNYCH WOJNA ROSJA 🇷🇺 SKALA PLANY Szykują nas na wojnę z Rosją. Będzie ona wyglądała inaczej niż II wojna światowa, tym niemniej warto się przyjrzeć temu, jak to szło w przeszłości. Zawsze ma to walor poznawczy, otrzeźwiający. Niemcy już w lipcu 1940 rozpoczęli dyslokację wojsk u granic z ZSRR. W marcu 1941 wszystko już szło pełną parą. Trudno nawet to było ukryć przed Rosjanami. Generał Halder notował w „Dzienniku wojennym”: „Ogólna liczba pociągów dla rozwinięcia wojsk („Barbarossa”) - 15 000 pociągów, prócz tego codziennie 96 pociągów z bieżącym zaopatrzeniem (bez operacji w Libii i przygotowań do ataku na Grecję i Jugosławię), w sumie 160 000 wagonów. Wyekspediowano 2500 pociągów tylko z wojskami pierwszego rzutu.” Halder 30 marca 1941 r. notuje słowa Hitlera na spotkaniu z generalicją niemiecką, na którym kanclerz zarysowywał podejście strategiczne do Wschodu: „Nowe zadania wobec Rosji: rozbić jej siły zbrojne i zlikwidować państwo. (…) Nowe państwa powstałe na jej trupie powinny być państwami socjalistycznymi, ale bez własnej inteligencji. Nie można dopuścić do tego, aby powstała tam nowa inteligencja. Wystarczy tylko prymitywna socjalistyczna inteligencja. (…) Walka ta będzie się bardzo różnić od walki na Zachodzie. Na Wschodzie surowość jest warunkiem przyszłej tolerancji.” Zapraszam na mój portal dostępne tam są moje wykłady geohistoryczne. Okropnie masakrują mózgi. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Rosjanie nie byli ślepi ani w ciemię bici. Widzieli, co się święci. Kiedy Niemcy uderzyli na Jugosławię i Grecję w kwietniu 1941 r., Halder z niepokojem zauważał: „Ugrupowanie wojsk rosyjskich nasuwa następujące wnioski: Jeżeli słusznie odrzuci się slogan, iż Rosjanie pragną pokoju i sami nie zaatakują, to będzie się musiało przyznać, że ich ugrupowanie całkiem dobrze umożliwia szybkie przejście do natarcia, które mogłoby stać się dla nas bardzo niewygodne.” Na portalu prezentuję arcyciekawe rzeczy. Wykłady, prezentacje, nagrania, książki. W kwietniu 1941 r. Rosja osiągnęła etat wojenny swoich wojsk na Zachodzie. Po zakończeniu operacji Barbarossa Niemcy poza atakiem na cały Bliski Wschód i Turcję, jeśli ta nie zechciałaby przyłączyć się do Osi, zamierzały podbić cały Afganistan (wyjście na Indie), Niemcy, którzy mieli wszystko zaplanowane, planowali do tego wykorzystać 18 dywizji: 3 dywizje szybkie 4 dywizje manewrowe 6 dywizji górskich 4 dywizje piechoty 1 pułk transportu samochodowego. No dobrze. Jak szło zaś Niemcom na Wschodzie? Halder notuje 4 lipca 1941 r. : „Walki z Rosjanami są niezwykle ciężkie. Do niewoli dostaje się mało żołnierzy”. 3 Grupa Pancerna generała Hotha (to ona wkracza do Mińska wraz z 2. Grupą Pancerną Guderiana) posiadała 4 lipca tylko 50% stanu bojowego. Straty niemieckie po 8 dniach walk na Wschodzie : 41 087 zabitych i rannych. Halder zauważa 18 lipca 1941 r. czyli w niecały miesiąc po rozpoczęcia działań bojowych: „Siła bojowa niemieckich związków szybkich - 60%” Niemieckie straty bojowe- 102 588 zabitych i rannych. W czerwcu 1941 r. Niemcy posiadali na Wschodzie przed atakiem: 2 miliony żołnierzy 3 miliony koni 500 000 pojazdów. Zapraszam na moje wykłady geohistoryczne. Hitler o generale Franco: „Jezuicka świnia” Generał Franco o Hitlerze: „ Mały rzydowski kramarz”.
Pokaż mniej
859
39
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu (edytowany)
Nadwiślańskich pigmejów ogolili z kasy i jeszcze co niektórym łby ogolili na wizji. Ekstaza. Są jeszcze tacy sprawni inaczej, którzy się dziwią, że, odpowiadając na ich pytanie, skąd ratunek, co robić, co może pomóc nam tu nad Wisłą, mówię poważnie: Tu pomoże tylko sarin. Kowid, banderpierdolec i kanserfajters „Nadchodzą czasy, kiedy ludzie oszaleją i gdy zobaczą kogoś, kto nie jest szalony, zaatakują go, mówiąc: «Jesteś szalony. Nie jesteś taki jak my»”. - Św. Antoni Wielki Złe i bez serc ludzie stawiają tezę, że ta psycho-zbiórka, która w podzespołach odpowiedzialnych u nadwiślańskich droidów za reagowanie, za pomocą lokalnej bezpieki urosła do rangi czynu historycznego - to ten żenujący szwindel ma pozwolić niektórym dużym misiom odkuć się na stratach poniesionych na innym szwindlu tychże rzydowskich służb, czyli Zondakrypto. Miejscowa biomasa oddała się kultowi materializmu, chciwości i bogaceniu się za wszelką cenę, z nią można robić, co się chce. Głupie, tępe, chciwe goje zjedzą spod siebie gówno, a gady tylko to wykorzystują. Zapraszam na mój portal Nadciągnęły właśnie moje nowe analizy i komentarze. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ „W czasie przechadzki, po kąpieli rozmowa o konstelacji, w której stoją te lata. Ludzie żyją jak zwierzęta w mętnej wodzie i nie znają swego miejsca. Bardziej przenikliwe oko potrafi ich jednak dostrzec w czasie uporządkowanych, jak chorągiewki stojące na polu. Być może ta niedoskonała znajomość rzeczy jest ważna dla mechanizmów historii, gdyż łączy się z nią ślepota na rzeczywiste niebezpieczeństwo, a tym samym rodzaj zesłanej przez los odwagi. Jednakże istnieją znaki, które dzięki swej sile pozwalają błyskawicznie rozjaśnić sytuację. Rozpromieniają się jak rakiety na ciemnym przedpolu, a w ich blasku rozpoznają się przyjaciele i wrogowie”. Ernst Jünger „Dziennik”, lipiec 1939 r.:
Pokaż mniej
459
33
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu
Święty obraz do domu każdego poliniaka. Z Jeleniej Góry.
510
38
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu
Wskaż Polaka na zdjęciu.
347
53
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu
Stałą zasadą obowiązującą w Ameryce jest konspiracja na szczytach władzy. Zasadniczo pobieżnie zasyłam pozdrowienia z Kłanina, z doskonałego muzeum pancernego. Same rarytasy. Kila godzin można patrzeć na jeden eksponat. W komentarzach na moim Telegramie trochę zdjęć. Pomijając temat muzeum, podzielę się refleksją: jako dziecko Suwalszczyzny, Polak z krainy pięknych miasteczek i drewnianych wsi, szczególna estymą darzę logikę budowy niemieckich miast, architekturę przestrzeni, ma to swój urok. To nie ma duszy, jak wsie suwalskie czy Nowogródek lub Pińsk, tym niemniej ten aspekt niemieckości wywoływał u mnie akceptację. I cieszy to moje oko zawsze, kiedy jestem w Niemczech, tj. na Wielkopolsce, na Górnym Śląsku, na Ziemi Lubuskiej, w Prusach Wschodnich, czy tak jak teraz - na Pomorzu Gdańskim. Lokalni polskojęzyczni pigmeje zanurzeni w różnych własnych bredniach, w wierze w „dobroludzizm”, fajniactwo, w profesjonalne inwestowanie oraz tanie, ale ciekawe i bezpieczne podróże i to, że każdy „po śmierci trafia do Domu Ojca”, nie ogarniają, że bytują na Ziemiach Utraconych. Od Suwałk po Wałbrzych. Od Krosna po Szczecin. Elojowie zjadani żywcem przez Morloków. Jak cień, jak duch, podróżuję teraz po tutejszych ziemiach. Rozsypuję za sobą ziarna goryczy, by wiedzieć, jak wrócić do domu. Tylko gdzie jest nasz Dom? Pan Nikt. Z kamerą wśród zwierząt.
Pokaż mniej
468
26
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu
POSEŁ LITEWKA, DZIKI I HOTSIXTEEN Droidy polińskie lubią być stymulowane. Kochają swoje uzależnione myślenie i działanie. Łatwo się nimi steruje w związku z tym. Dodatkowo dochodzi wymóżdżenie konsumenta, usieciowienie ckliwości, branie substytutów za oryginał, samooszukiwanie się, patologiczne próbowanie udowodnienia swej autentyczności i samarytanizmu. I wszędzie tylko powierzchnia, tylko ona, zejście jakiekolwiek głębiej nie jest możliwe, bo żadnej głębi w umasowionym i usieciowionym wadliwym produkcie ludzkim nie ma. Zatem powszechne są zbydlęcone, stadne, zachwyty i powielanie nieistotnych treści, czynienie z ludzi nijakich, efemerycznych bohaterów, o których biomasa nie będzie pamiętać za miesiąc. I tak: jak nie #hotsixteen, kiedy nawet rebe gaśnica rapował poezję polską, to akcja cancerfighters, jakaś hybryda wielkiej orkiestry świątecznej przemocy ze zbiórką na drona Ścierakowskiego; śmierć jakiegoś nieistotnego posła w systemie nerwowym droidów uruchomiła deistyczne tendencje, potrzebę sakralizacji w stylu św.Kory lub św. Pawła Gdańskiego, a dodatkowo masowo wyrażane pragnienie linczu na sprawcy wypadku. Jak nie życie dzików lub psy na łańcuchach, to szwindel wokół dzieci chorych na raka. Jak nie służenie wnawkurwiaińcom, to stanie w kilometrowej kolejce po drugą dawkę i kilkuletnie ostentacyjne obnoszenie się z kowidowymi szatami liturgicznymi na załganych pyskach. Jak nie „jebać PiS!”, to szeroki front gaśnicowy. A wszystko to z racji tego, że polińska mierzwa dawno się spoganizowała, jest wyjałowiona, wyjedzona od środka, śni, ckliwe, sielankowe, głupawe obrazy we własnych odchodach, skatologia jest jej poezją, mową dnia codziennego, oszustwo, nieprawda, prostacki sentymentalizm mają zastąpić eschatologię. I wszędzie, cokolwiek czynią lub mówią, wszędzie brak im autentyczności, pokory i niosą przed sobą tablicę z nabazgranym czerwoną farbą krzykliwym napisem: „Podziwiajcie, jako i my, naszą szczodrobliwość, miłosierdzie, wielkoduszność!” Apoteoza pychy. Po prawdzie oni chcą w coś wierzyć, bardzo! Uzależnić się od kogoś lub czegoś. To widać! Pomimo deklarowanego skrajnego materializmu i ateizmu, satanizmu. Wierzą więc w pustkę, w czeluść, fantazmaty, w mrok, przeglądają się godzinami w czyichś oczach, a ciemność patrzy na nich uważnie i zjada ich już za życia. Wystarczy, że zamknie swe oczy, a jej adepci zapatrzeni w siebie, kochający własny egotyzm, znikną momentalnie. Są jak gasnące gwiazdy na zimowym, czarnym niebie. Dziś, w niedzielę, od świtu jestem nad Bałtykiem, sam na pięknych białogórskich plażach. Dziś niemal sztorm. Bałtyk nie szumi po ukraińsku! Dokąd to zgłosić?!!! Wczoraj Gdańsk całkowicie mnie zdewastował. Nie zaskoczył jednak. Kiedy wjechałem do miasta, od razu, od razu skasowałby mnie wjeżdżający z podporządkowanej drogi murzyn wersja Uber wiozący kilku jakichś polo-ukraków zapewne. W Warszawiwie jebiemy te kundle za kierownicą jak bure suki za to, co wyprawiają na drogach. Ukraki, gruziny, mołdawianie, azerowie, jacyś dagestańczycy ciapaki, murzyny. To rzecz dziejąca się od lat. W Gdańsku dopiero ich poznają. Kolega z uśmiechem mówi, że panują tu na drogach warunki afrykańskie - ciapaki i murzyni swobodnie po mieście jeżdżą nocami bez świateł. Transformacja, transgresja w Byłym Obwodzie Polskim zlikwidowała wszelkie odruchy społeczne, poza odruchem podnoszenia rąk do góry. Zapraszam na mój portal. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Zapomniane miejsce dla zapomnianych ludzi z zapomnianego świata. Kanclerz Niemiec Pan Adolf Hitler na naradzie z Naczelnym Dowódcą Wojsk Lądowych, feldmarszałkiem Waltherem von Brauchitschem oraz szefem Sztabu Generalnego Wojsk Lądowych, generałem Franzem Halderem, Berlin, 5 grudnia 1940 r.: „Rozstrzygnięcie problemu hegemoni w Europie nastąpi w walce przeciwko Rosji. Rosjanin jest człowiekiem niepełnowartościowym. Armia nie ma prawdziwych dowódców. Czy zdołali oni w ostatnim czasie wypracować prawidłowe zasady dowodzenia wojskami, jest bardziej niż wątpliwe. Rozpoczęta reorganizacja rosyjskiej armii do wiosny nie poprawi tego stanu rzeczy. Wiosną osiągniemy wyraźny punkt szczytowy w kadrach dowódczych, w sprzęcie, w wojskach, u Rosjan zaś będzie się utrzymywał niewątpliwy stan głębokiego zastoju. Jeśli armii takiej zadamy jedno potężne uderzenie, jej katastrofa stanie sie nieuchronna. Prowadząc ofensywę przeciwko armii rosyjskiej należy unikać spychania jej przed siebie, gdyż jest to niebezpieczne. Od początku ofensywa nasza powinna zmierzać do tego, aby stosując odpowiednie metody działania, rozdrobnić ją i likwidować jej okrążone elementy. Ugrupowanie naszych wojsk na pozycji wyjściowej powinno więc umożliwiać prowadzenie wielkich operacji oskrzydlających. Gdy Rosjanie odczują skutki naszych uderzeń, to od pewnego momentu, tak jak to sie działo w Polsce, załamie sie system transportu, łączności itp. i nastąpi pełna dezorganizacja.”
Pokaż mniej
544
33
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu
Portal Pana Nikt. Domorosły znachor-docent, patomorfolog i parazytolog. Weterynarz. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Zapraszam dla oczyszczenia ducha i ciała ze zbędnych smarów, miazmatów i tynktur. PROSKYNEZA - trwała postawa polińskich botów Pozdrawiam z Gdańska. Na Westerplatte wywieszone białe flagi - jak w całym bantustanie - w końcu to barwa plemienna polińskich papuasów. Co i raz widać portrety świętego Pawła Gdańskiego, na ulicach i wszędzie mnóstwo murzynów i ciapaków oraz nadPolaków znad Dniepru, ale to sprawa oczywista. I co gorsze? Napływowi czy tutejsze przedmioty obdarzone funkcją mowy? 37 lat. Długo nie trwało. Stracone wszystko. Idę dać w łapę świętemu Pawłowi.
Pokaż mniej
753
15
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu
Jeden z bohaterów narodowych Izraela, bandyta, terrorysta, syjonista, urodzony w Suwałkach - Abraham Stern, „dandysowaty humanista” i „poeta”, przywódca słynnego „gangu Sterna”, siejącego śmierć wśród Palestyńczyków i Anglików, jedna z ikon terrorystycznych organizacji rzydowskich, które wyrodziły się w 1948 roku w rzydowskie siły zbrojne - IDF, składa w 1940 r. w Syrii rządzonej ówcześnie przez Vichy propozycję, że zgodzi się na walkę po stronie Niemiec przeciwko Anglii, jeśli Hitler poprze „przywrócenie państwa rzydowskiego w jego historycznych granicach, na płaszczyźnie narodowej i totalitarnej, zrzeszonej z Rzeszą Niemiecką”. Propozycja została przekazana do niemieckiej ambasady w Ankarze. Prawda? - Kilka zdań, a otwierają oczy, otwierają, jeśli ktoś wcześniej sobie sam ich nie wydłubał w akcie poddaństwa i ześwinienia lub jeśli nie zostały one wydłubane przez jakiegoś rabina… Bandzior Stern ma dziś w Suwałkach tablice go upamiętniającą w centrum miasta obok ratusza miejskiego. Ktoś notorycznie oblewa ją czerwoną farbą. Zapraszam na mój portal, tam mnóstwo podobnych „błędnych informacji i treści nacechowanych mową nienawiści”- jak zawsze zauważają czujnie m-Obywatele i e-konfidenci. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Ostatnie nowe materiały dostępne na portalu: Książki: 1. Adolf Nowaczyński "Mocarstwo anonimowe" legendarna pozycja - w wersji audio i PDF 2. Carl J. Bruckhardt "Moja misja w Gdańsku"- skany z moimi komentarzami, rzecz arcyciekawa 3. Eustace Mullins "Porządek światowy - Studium nad hegemonią pasożytnictwa”. Czyli coś z medycyny sądowej 5. Fryderyk to Gaste "Prawda o żydowskich mordach rytualnych" PDF + Audio. Afera Epsteina pokazuje, że to temat wciąż aktualny Arcyciekawe prezentacje: 1. Drony na współczesnym polu walk. 2. Wielki geopolityczny wyścig o Afrykę na przestrzeni wieków - walka mocarstw. Poza tym - moje analizy, wykłady komentarze. Wrótce - nowe treści. Japoński raport z 1946 r. oszacował liczbę zabitych w wyniku zrzucenia przez Amerykanów bomby atomowej na Hiroszimę na 118 661 zabitych, 79 100 ciężko poparzonych i rannych, 3677 zaginionych. Zginęło też sporo jeńców amerykańskich przebywających w mieście. Prezydent Truman tę rzeź nazwał „największym wydarzeniem w historii”. Podczas nocnego ataku na Tokio z 9 na 10 marca 1945 r., kiedy to 279 bombowców B-29 zrzuciło 1665 ton bomb zapalających śmierć poniosło 197 000 ludzi, a milion mieszkańców stolicy Japonii straciło dach nad głową. Zapraszam do mojej kliniki odrobaczającej.
Pokaż mniej
852
55
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu
„ - Vivat Carolus Gustavus rex! - brzmiało donośniej w całym obozie. Tu na oczach wszystkich wojewoda poznański zwrócił się do Radziejowskiego i uściskał go serdecznie, po czym uściskał Wirtza; po czym wszyscy poczęli się ściskać ze sobą. Szlachta poszła za przykładem dygnitarzy i radość stała się powszechna. Wiwatowano już tak, że aż echa rozbrzmiewały w całej okolicy. Ale wojewoda poznański poprosił jeszcze miłościwą brać o chwilę ciszy i rzekł serdecznym tonem: - Mości panowie! Jenerał Wittenberg prosi nas dziś na ucztę do swego obozu, abyśmy przy kielichach sojusz braterski z mężnym narodem zawarli. - Vivat Wittenberg! Vivat! Vivat! Vivat! - A potem, mości panowie - dodał wojewoda - rozjedziem się do domów i przy bożej pomocy rozpoczniem żniwa z tą myślą, żeśmy w dniu dzisiejszym ojczyznę ocalili. - Potomne wieki oddadzą nam sprawiedliwość - rzekł Radziejowski. - Amen! - dokończył wojewoda poznański. Wtem spostrzegł, że oczy mnóstwa szlachty patrzą i przypatrują się czemuś wyżej, ponad jego głową. Odwrócił się i ujrzał swego błazna, który wspinając się na palce i trzymając się jedną ręką za odrzwia pisał węglem na ścianie radnego domu, tuż nad drzwiami: „Mane-Tekel-Fares.” Na świecie niebo pokryło się chmurami i zbierało się na burzę.”
Pokaż mniej
932
61
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu
Do niedawna tyrania rewolucyjna była przejściowym złem, obecnie – w skali globalnej – tyrania despotyzmu jest rewolucją permanentną. Gdybyście byli moimi towarzyszami w podróży po Polsce, odkrylibyście w sercach ludzi tego kraju nieuniknione spustoszenia – dzieło arbitralnej władzy - posuniętej do najdalszych krańców. Jest to przede wszystkim obojętność na świętość przyrzeczeń, na prawdę uczuć, na prawość postępków. Jest to również kłamstwo, triumfujące i na każdym kroku… Życie społeczne w tym kraju jest ciągłą konspiracją przeciw prawdzie.
Pokaż mniej
1 tys.
20
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu
CIA wymyśliła termin "teoria spiskowa" oraz „teoretyk spiskowy” w latach pięćdziesiątych XX wieku, aby oczernić tych, którzy odważyli się zadawać pytania nieszablonowe i rzucić wyzwanie skorumpowanemu systemowi. Jeszcze raz Państwu pięknie dziękuję za wspólne biesiadowanie przy ognisku w klimacie filmu „Walka o ogień”. 🔥 pragnąłem mówić z 6 godzin, jak ostatnio w Węgrowie, ale po trzech godzinach już siadło mi gardło. Nic to. Zobaczymy się na kolejnym żywcu. Ten, jak zawsze, został przerwany przez niezależnych weryfikatorów za „rozsiewanie błędnych informacji zmieszanych z mową nienawiści🤡”, pociągnęliśmy na drugim kanale. Nie zdążyłem omówić geohistorii Korei - ale zrobię o tym ciekawy wykład na portal, także na portalu dostępne będzie wieczorem całe nagranie z żywca. Czuwaj!👈 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Do zobaczenia na szlaku! 🔥
Pokaż mniej
870
34
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu
Dziękuję wszystkim za obecność na żywcu na tik toku, pierwszy został skasowany przez cenzurę, z drugim pojechaliśmy dalej. Do zobaczenia!
818
35
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu (edytowany)
W rozmowie z hrabią Liancourt, król Ludwik XVI po wydarzeniach 14 lipca 1789 rzekł „C'est une révolte" (To jest rewolta). „Non, Sire, c'est une révolution" (Nie, Najjaśniejszy Panie - to rewolucja) — miał odpowiedzieć Liancourt. Po tej ludobójczej masońskiej rzezi rewolucyjnej we Francji, której wpływ odczuwamy do dziś, wielki Chateaubriand pisał: „Wszystko przemija: dzisiaj nie wychodzi z łona matki ani jedno dziecię, które nie byłoby wrogiem starego społeczeństwa”. Zapraszam na mój żywiec na tik toku na moim kanale (link do kanału w komentarzu) w tę sobotę 18 kwietnia o godz 18. Zaś na portalu znachora docenta Pana Nikt pojawiły się najświeższe preparaty odrobaczające i likwidujące zrakowaciałe narośle na mózgu i sercu. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Oprócz tego dostępne są arcyciekawe książki. 📕 zapraszam
Pokaż mniej
560
8
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu
Ostatnie Pokolenie
1 tys.
52
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu
"Kto z braku talentu, zamiast pisarzem, zostaje krytykiem, przypomina tego, kto, nie chcąc zostać żołnierzem, staje się szpiclem." Gustaw Flaubert Jutro zobaczymy się na Żywcu z Panem Nikt na moim kanale na Tok Toku (link do kanału w komentarzach)
Pokaż mniej
570
7
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu
WSZYSTKO TO SIĘ POWTÓRZY Ambasador Polski w Niemczech Józef Lipski do ministra Józefa Becka 12 września 1939 r. w Krzemieńcu: „ To nie wojna, to katastrofa!” 5 września 1939r., Londyn. Raport amb. E. Raczynskiego do min. J. Becka o wykonaniu instrukcji w sprawie interwencji o natychmiastową akcję W. Brytanii: „Złożyłem wizytę lordowi Halifaxowi i powtórzyłem mu to, co mi Pan zlecił, Panie Ministrze. Podkreślałem konieczność natychmiastowej akcji militarnej na Zachodzie. Powołałem się przy tej okazji na apel naszego lotnictwa, skierowany dziś do Sztabu Generalnego za pośrednictwem attaché wojskowego, domagający się rozpoczęcia działań powietrznych przeciwko Niemcom, aby nas odciążyć. Lord Halifax zapoznał sie z moim apelem i poinformowal mnie, ze moje pismo do p. Churchilla na ten sam temat, było dziś odczytane na posiedzeniu Gabinetu. Zapewnił mnie uroczyście, że W. Brytania poświęci się wyłącznemu celowi pokonania Niemców. Lord Halifax rozumie i odczuwa wszystkie nasze troski jak swoje własne. Rząd Brytyjski, który jest i zostanie przy Polsce do końca (jakaż wymowa okrutna - ja), nie może jednak rozpraszać swych sił, które są niezbędne dla rozstrzygającego uderzenia.” PWB, dok. nr 140, s. 139. Zapraszam na mój portal. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Tam mnóstwo niezafałszowanej historii. Bez podpowiedzi i komentarzy talmudycznych. Wykłady, książki, prezentacje. Maj 1940 r. Pan doktor Józef Goebbels pisał w swoich "Dziennikach" o rzydach w Generalnym Gubernatorstwie: "To jest tylko wybrakowany towar. Muszą zostać ujęci w żelazne karby. Częściowo rządzą się sami i ZAPROWADZAJĄ WOBEC WŁASNEJ RASY NAJBARDZIEJ OKRUTNY TERROR. To są rzydzi. I na zawsze takimi pozostaną. Führer jest wściekły, że jakiś szczeniak posłał ich (rzydów) do pracy wśród niemieckich robotników. Wolno ich zatrudnić jedynie w zamkniętych grupach, inaczej zaświnią całą moralność".
Pokaż mniej
688
14
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu
Zapraszam na mój nowy felieton na jutubie. „Jeżeli chcemy uzyskać cel siłą, musimy być mocni; jeżeli wolimy uciec się do negocjacji, musimy być jeszcze mocniejsi” – Adolf Hitler w 1939 r. https://youtu.be/gy2-DI9JC5I?is=RUeW8...
Pokaż mniej
✅ Książki📕: pomoc@pan-nikt.pl 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ 👉 Wsparcie: 70109010430000000005043882 PayPal: http://bit.ly/2IhlUZG Telegram: https://t.me/tomaszgryguc...
93
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu
Polin. Były Obwód Polski. Terytorium Przemarszu Obszar Narew-Warszawa. KL Polen. Nebenland. Nadwiślański bantustan. Teren łowny dla dużych i pomniejszych bandytów. Lokalni papuasi są tu tylko nieistotnym dodatkiem, martwą naturą, wystawą czasową, opakowaniem zastępczym, wyposażeniem wnętrz, chwilową ekspozycją na targu, gangsterzy mogą z nimi robić, co się żywnie podoba, jak z meblami, jak z niewolnikami. Papuasów od dekad okradają duzi zewnętrzni gracze, odpadki z pańskiego stołu zrzucane są polińskim złodziejom z branży polintyczno-biznesowej i służbom. Teraz, od paru lat na niższym poziomie nadwiślańscy papuasi terroryzowani są przez Morloków ukraińskich, gruzińskich, mołdawskich, azerskich, kolumbijskich. Napady z bronią, gwałty, oszustwa, wymuszenia, haracze, wszechobecne kradzieże, szwindle i potężne przewały. Do tego biznesy ukrackie, mafie, zorganizowane grupy przestępcze, sklepy, firmy, przychodnie, wszechobecność, wpięcie w i tak skorumpowany pobrudzony system pasożytów, dla których korupcja, szwindel, paserstwo i życie na koszt żywiciela to chleb powszedni. Lokalne rozwielitki od pewnego czasu (po wielu latach śnienia we własnych odchodach! po latach niezauważania problemu Morloków, jak i niezauważania własnego statusu! nędzy i katastrofalnego położenia) zaczęły z niepokojem poruszać się w probówce. Niedługo zostaną poddane obróbce, wysuszone i rzucone jako karma dla ryb do oceanu historii. Z wolną Polską jest jak z pojawianiem się duchów: wszyscy o nich mówią, ale nikt ich nie widział.
Pokaż mniej
862
41
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu
„Burżuazja 🕎 angielska 🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿 nie lubi wojować własnymi rękami. Zawsze wolała prowadzić wojnę cudzymi rękami. I rzeczywiście niekiedy udawało się jej znaleźć durniów 🇵🇱 gotowych wyciągnąć dla niej kasztany z ognia.” 🔥 Józef Stalin Zapraszam na mój żywiec na tik toku na moim kanale (link do kanału w komentarzu) w tę sobotę 18 kwietnia o godz 18. Zaś na portalu znachora docenta Pana Nikt pojawiły się najświeższe preparaty odrobaczające i likwidujące zrakowaciałe narośle na mózgu i sercu. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Oprócz tego dostępne są arcyciekawe książki. 📕 zapraszam
Pokaż mniej
535
18
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu (edytowany)
"Absolutnie lojalnie traktujemy wszelkie zobowiązania wobec Polski, stąd Polacy winni mieć zaufanie do naszej dobrej woli i mocnego postanowienia utrzymania stosunków polsko-niemieckich w duchu przyjaźni." - Heinrich Himmler w Warszawie, dn. 20.02.1939 r. podczas misji ostatniej szansy dla Polski. Polińskie goje rządzące nadwiślańskim bantustanem zapatrzone wtedy w mgliste obiecanki białych sahibów znad Tamizy i iluzję o nazwie Anglia, skasowały nas, wybierając lipę, czyli tzw gwarancje kupców londyńskich. Wiadomo, jak to się skończyło. Nowe dające wiele do myślenia moje komentarze i analizy oraz wykład węgrowski dostępne są już na portalu. Dziś - kolejne nagrania. Poza tym- mnóstwo arcyciekawych książek. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Zapraszam. „Polska jako pierwsza dała się zaprząc do interesów wielkiego kapitału, w konsekwencji czego została uderzona i zniszczona” - kanclerz Niemiec Adolf Hitler, przemówienie z maja 1941r. I czego to jeszcze nie rozumiesz, goju?
Pokaż mniej
813
24
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu
„Ludzkość pogrążyłaby się w wiecznej ciemności, popadłaby w nudny i prymitywny stan, gdyby rzydzi wygrali tę wojnę" - Joseph Goebbels.
895
33
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu
Bardzo dziękuję za wspaniałe spotkanie w Węgrowie! Sami cudowni i autentyczni ludzie. Mówiłem niemal do godz 23. Dziękuję za jabłka, za własnej roboty konserwy - mielonki i kaszankę, za kiełbasy z jelenia, za wiejskie jajka, dziękuję za siłę i nadzieję, którą dajecie. Piękny czas i cudowne miejsce. Rodzice trójki małych cudownych dzieci -Gabriela, Rafała i Michała- proszę o kontakt, zostawiliście kurteczki i czapeczki chłopaków. Jeszcze raz dziękuję wszystkim obecnym na spotkaniu! Na portalu wkrótce nagrania z wykładu oraz nowe komentarze bieżące.
Pokaż mniej
521
22
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu
Jadę do Węgrowa. Będę mówił min. o grze bez reguł, czyli o polityce USA, ach, no właśnie, czy rzeczywiście nie ma w niej żadnych reguł? Czy raczej pewne są? Jakie? Czemu służą? Przejdziemy dziś szerokim gestem od Wenezueli, krainy U, Iranu, Kuby, Europy i Dalekiego Wschodu, po szczepionki Morawera, list sanhedrynu episkopalnego, w ogóle lokalną oborę. Tu piękna ziemia jest. Jak cała Polska. 🇵🇱 zawsze widzę, co nam zabrano, bo - dla uczciwości i prawdy - trzeba używać już czasu przeszłego dokonanego. Zatem dziś zobaczymy się o godz 17. Węgrów, U Górala aleja Solidarności 2a Bywajcie. Mówić do Państwa w Rzeczywistości to zaszczyt. Wstęp był, jest i zawsze będzie wolny. Nieznośna lekkość niewoli.
Pokaż mniej
884
67
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu
Jutro do zobaczenia na moim wykładzie w Węgrowie Będę omawiał całe spektrum wydarzeń, bywajcie! Napalimy w kominku i pośród zapadającego mroku będziemy mówić o starych Polakach. Sobota 11 kwietnia godz 17 Drewniana chata U Górala aleja Solidarności 2 A Szukaj, a znajdziesz - to, czego się nie szuka, pozostaje niezauważone. Sofokles
Pokaż mniej
489
13
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu
W tę sobotę zobaczymy się na moim wykładzie. Zapraszam Państwa serdecznie. Piękne miejsce nad Liwcem. Zewsząd blisko. Przybądźcie. Świat jest pełen lenistwa i gnuśności, zróbcie sobie wyprawę. Sam Węgrów to bardzo ciekawe miasto. Węgrów sobota 11 kwietnia godz 17 Drewniany piękny dom 🏠 u Górala aleja Solidarności 2a „Ludzkość pogrążyłaby się w wiecznej ciemności, popadłaby w nudny i prymitywny stan, gdyby rzydzi wygrali tę wojnę" Joseph Goebbels
Pokaż mniej
611
13
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu
Do zobaczenia w tę sobotę 11 kwietnia w Węgrowie o godz 17. Węgrów, U Górala aleja Solidarności 2a Zapraszam Siedlce, Warszawę, Lublin, Sokołów Podlaski, Ostrów Mazowiecką, Kossów Lacki, Kock, Wyszków, Mińsk Mazowiecki, Białystok, Siemiatycze. Piękne miejsce nad Liwcem, wieczorem słychać żurawie i otacza nas zapach rzeki. Bywajcie!
Pokaż mniej
599
29
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu
Б𝐀𝐇Д𝐄𝐏𝐎𝐁𝐂КИЙ Ф𝐀ШИЗМ будет УНИЧТОЖЕН!
743
23
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu
LECĄ ŻURAWIE Jeśli zależy ci na tym, co ludzie o tobie myślą, to nie powinieneś zostawać katolikiem -Św. Jan Vianney Do zobaczenia w tę sobotę 11 kwietnia w Węgrowie o godz 17. Węgrów, U Górala aleja Solidarności 2a Zapraszam Siedlce, Warszawę, Lublin, Sokołów Podlaski, Ostrów Mazowiecką, Kossów Lacki, Kock, Wyszków, Mińsk Mazowiecki, Białystok, Siemiatycze. Piękne miejsce nad Liwcem, wieczorem słychać żurawie i otacza nas zapach rzeki. Bywajcie!
Pokaż mniej
336
10
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu
Król mój
906
46
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu
„Wy z ojca diabła jesteście i pożądania ojca waszego czynić chcecie. On był zabójcą od początku i w prawdzie się nie ostał, bo nie ma w nim prawdy; gdy mówi kłamstwo, z własnego mówi, gdyż kłamcą jest i ojcem jego.” Jan 8,44
Pokaż mniej
493
21
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu
„Tedy Jezus mówił do rzesze i do uczniów swoich,rzekąc: Na stolicy Mojżeszowej usiedli Doktorowie i Faryzeuszowie. Wszytko tedy, cokolwiek wam rozkażą, zachowywajcie i czyńcie, ale wedle uczynków ich nie czyńcie, abowiem mówią, a nie czynią. Bo wiążą brzemiona ciężkie i nieznośne i kładą na ramiona ludzkie, i palcem swym nie chcą się ich ruszyć. A wszytkie sprawy swe czynią, aby byli widziani od ludzi. Abowiem rozszerzają bramy swe i więtsze czynią kraje. A miłują pierwsze siedzenia na wieczerzach i pierwsze stolice w bóżnicach,i pozdrowiania na rynku, i być zwanymi od ludzi Rabbi. Ale wy nie zówcie się Rabbi: abowiem jeden jest nauczyciel wasz, a wy wszyscy jesteście bracia. I ojca nie zówcie sobie na ziemi: abowiem jeden jest ociec wasz, który jest w niebiesiech. Ani się zówcie nauczycielmi: gdyż jeden jest nauczyciel wasz, Chrystus. Który jest więtszy z was, będzie sługą waszym.A kto by się wywyższał, będzie uniżon, a kto by się uniżał, będzie wywyższon, A biada wam, Doktorowie i Faryzeuszowie obłudnicy, iż zamykacie królestwo niebieskie przed ludźmi, abowiem wy nie wchodzicie ani wchodzącym dopuszczacie wniść! Biada wam, Doktorowie i Faryzeuszowie obłudnicy, iż wyjadacie domy wdów, długie modlitwy czyniąc: dlatego więtszy sąd odniesiecie! Biada wam, Doktorowie i Faryzeuszowie obłudnicy, iż obchodzicie morze i suchą, abyście uczynili jednego nowego Żydowina: a gdy się zstanie, czynicie go synem piekła dwakroć więcej niż was! Biada wam, wodzowie ślepi, którzy mówicie: Kto by kolwiek przysiągł na kościół, nic to, ale kto by przysiągł na złoto kościelne, winien jest. Głupi i ślepi! Abowiem cóż więtszego jest: złoto czy kościół, który poświąca złoto? A kto by kolwiek przysiągł na ołtarz, nic to, lecz kto by kolwiek przysiągł na dar, który jest na nim, winien jest. Ślepi! Abowiem cóż więtszego jest: dar czyli ołtarz, który poświęca dar? Kto tedy przysięga na ołtarz, przysięga nań i na wszytko, co na nim jest. A kto by kolwiek przysięgał na kościół, przysięga nań i na tego, który w nim mieszka. I kto przysięga na niebo, przysięga na stolicę Bożą i na tego, który na niej siedzi. Biada wam, Doktorowie i Faryzeuszowie obłudnicy, iż dawacie dziesięcinę z miętki i z anyżu, i z kminu, a opuściliście, co ważniejszego jest w zakonie: sąd i miłosierdzie, i wiarę. To było trzeba działać, a owego nie opuszczać. Wodzowie ślepi, którzy przecedzacie komora, a wielbłąda połykacie. Biada wam, Doktorowie i Faryzeuszowie obłudnicy, iż oczyściacie, co jest zewnątrz kubka i misy, a wewnątrz pełni jesteście drapiestwa i plugastwa! Faryzeuszu ślepy, oczyść pierwej, co jest wewnątrz kubka i misy, aby to, co zewnątrz jest, czystym się zstało! Biada wam, Doktorowie i Faryzeuszowie obłudnicy, iż jesteście podobni grobom pobielanym, które z wierzchu zdadzą się piękne ludziom, ale wewnątrz pełne są kości umarłych i wszelakiego plugastwa! Także i wy z wierzchu się wprawdzie zdacie ludziom sprawiedliwi, lecz wewnątrz pełni jesteście obłudności i nieprawości. Biada wam, Doktorowie i Faryzeuszowie obłudnicy, którzy budujecie groby proroków i zdobicie pamiątki sprawiedliwych, i powiedacie: Byśmy byli za dni ojców naszych, nie bylibyśmy towarzyszmi ich we krwi proroków. A tak świadkami jesteście sami sobie, iż jesteście synowie tych, którzy proroki pobili. Wy też dopełnicie miary ojców waszych! Wężowie, rodzaju jaszczurcy, jakoż ucieczecie przed sądem piekła? Przeto oto ja posyłam do was proroki i mędrce, i Doktory, a z nich zabijecie i ukrzyżujecie, i z nich ubiczujecie w bóżnicach waszych, i będziecie przeszladować od miasta do miasta, aby przyszła na was wszytka krew sprawiedliwa, która rozlana jest na ziemi, ode krwie Abla sprawiedliwego, aż do krwie Zachariasza, syna Barachiaszowego, któregoście zabili między kościołem i ołtarzem. Zaprawdę powiadam wam, przyjdzie to wszytko na ten naród. Jeruzalem, Jeruzalem, które zabijasz proroki i kamienujesz te, którzy do ciebie są posłani! Ilekroć chciałem zgromadzić syny twoje, jako kokosz kurczęta swoje pod skrzydła zgromadza, a nie chciałoś? Oto wam zostanie dom wasz pusty. Abowiem powiadam wam, nie ujźrzycie mię odtąd, aż rzeczecie: Błogosławiony, który idzie w imię Pańskie.” Ewangelia wg Św. Mateusza 23,1-39
Pokaż mniej
419
31
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu
„Jakież były owe cnoty, tak bardzo zalecane przez mędrców greckich? Otóż: siła, umiarkowanie i rozwaga. Tylko Jezus Chrystus nauczał świat, że cnotami, które odpowiadają zarówno niewiedzy, jak i nędzy człowieka, są wiara, nadzieja i miłość. Jeśli Syn Człowieczy zstąpiłby z nieba w pełni swej mocy, z pewnością niewielką trudność sprawiłoby Mu praktykowanie tak licznych cnót i znoszenie tak wielu boleści. Tu wszak jaśnieje blask tajemnicy: Chrystus poznał cierpienie; Jego serce pękało z bólu jak serce człowieka; nigdy nie okazywał gniewu, jak tylko względem zatwardziałości duszy i oschłości serca. Powtarzał nieustannie: «Miłujcie się wzajemnie» (por. J 13,34). «Ojcze — wołał pod ciosami oprawców — odpuść im, bo nie wiedzą, co czynią» (Łk 23,34). Zalał się łzami w chwili, gdy miał opuścić swych umiłowanych uczniów; odczuwał lęk przed grobem i trwogę przed męką krzyża: po jego Boskiej twarzy spłynął krwawy pot; skarżył się, że Ojciec Go opuścił. Kiedy anioł podał Mu kielich, powiedział: «Ojcze, jeśli chcesz, przenieś ode mnie ten kielich; wszakże nie Moja wola, ale Twoja niech się stanie» (Łk 22,42). Wówczas to z Jego ust wymknęły się słowa, w których odzywa się wzniosłość cierpienia: «Smutna jest dusza Moja aż do śmierci» (Mt 26,38).   Ach, jeśli przymiotami Boskości są: najczystsza moralność, najczulsze serce i życie poświęcone zwalczaniu błędu i niesieniu ulgi ludzkim cierpieniom, któż może zaprzeczyć bóstwu Jezusa Chrystusa? Oto wzór wszelkich cnót: przyjaźń widzi Go, jak przygarnia do piersi świętego Jana albo powierza owemu uczniowi swoją Matkę; miłosierdzie podziwia, jak osądza cudzołożną kobietę; litość znajdzie Go błogosławiącego łzy nieszczęśliwego; w miłości do dzieci ujawnia się Jego niewinność i czystość; moc Jego duszy promienieje pośród udręki krzyża, a Jego ostatnie tchnienie jest tchnieniem miłości”.   Chateaubriand „Geniusz chrześcijaństwa”
Pokaż mniej
455
10
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu
„Do błędów, nagromadzonych przez przodków, dodali to, czego nie znali ich przodkowie - wahanie się i bojaźń; — i stało się zatem, że zniknęli z powierzchni ziemi i wielkie milczenie jest po nich". Zygmunt Krasiński „Nie-Boska komedia”. Zapraszam na portal 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Tam świąteczne komentarze i analizy, nowe książki 📕 i wiele innych okropieństw. W czas Wielkiego Postu tym bardziej warto się odrobaczyć, oczyścić duszę, umysł i ciało. Propolski detoks. Bądź sobą, nie bądź droidem.
Pokaż mniej
434
14
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 1 miesiąc temu
„Oto niektórzy ze stróżów przyszli do miasta i oznajmili przedniejszym kapłanom wszytko, co się stało. A zebrawszy się ze starszymi, naradziwszy się, wiele pieniędzy dali żołnierzom, mówiąc: Powiadajcie: iż uczniowie jego w nocy przyszli i ukradli go, gdyśmy my spali.A jeśli się do starosty doniesie, my go namówiemy, a bezpiecznymi was uczynimi. A oni wziąwszy pieniądze, uczynili, jako je nauczono. I rozniosło się to słowo u Żydów aż do dnia dzisiejszego.” Ewangelia wg św. Mateusza 28, 11-15
Pokaż mniej
476
37
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu
„Nazywamy się nacjonalistami - to słowo jest dla nas uświęcone nienawiścią wykształconego i niewykształconego motłochu, armią oportunistów ducha i materii. To, czego tam nienawidzą, to, co sprzeciwia sie płytkim strumieniom postępu, liberalizmu i demokracji, to ma przynajmniej tę zaletę, że nie jest powszechne. My nie domagamy się powszechności. Odrzucamy ją, od powszechnych prawd i praw człowieka przez powszechne wykształcenie, do powszechnego obowiązku służby wojskowej, do powszechnego prawa wyborczego i do powszechnej nikczemności." Ernst Jünger. Zapraszam na portal 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Tam świąteczne komentarze i analizy, nowe książki 📕 i wiele innych okropieństw. W czas Wielkiego Postu tym bardziej warto się odrobaczyć, oczyścić duszę, umysł i ciało. Propolski detoks. Bądź sobą, nie bądź droidem. Do zobaczenia
Pokaż mniej
645
30
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu
Cała prawda o planecie Ksi.
888
14
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu (edytowany)
Stary łajdak- Bismarck - mówił, że nikt nie jest dostatecznie bogaty, by ustępstwami kupić wroga. Nasi łajdacy i renegaci u niewładzy wszelkiej maści czynią tak od 1989 r. Płacą naszym interesem, naszą krwawicą i naszą przyszłością haracz naszym wrogom. Rzydom, Amerykanom, globalistom, Niemcom. Odwieczny los ludu satelickiego. Zapraszam na mój portal. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Dotarły najnowsze nagrania i analizy, niedzielny żywiec z tik toka oraz ciekawe książki. 📕 Do zobaczenia. Oddaliśmy nasze poznanie rzeczywistości oszustom tego świata. Nie możemy dalej podlegać kłamstwu, tj. paradygmatowi, który dla nas stworzyli i postawili przed oczami.
Pokaż mniej
813
15
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu (edytowany)
Dziękuję za Państwa liczną obecność na moim żywcu na tik toku. Całe nagranie z żywca jest już dostępne na portalu.
511
23
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu
„Nie wyobrażam sobie, że wszystko, co robię, stanowi mój oryginalny wynalazek. Ja po prostu bardzo dużo czytałem i wyciągnąłem wnioski z tego, co już się kiedyś zdarzyło” – Kanclerz Niemiec Adolf Hitler. Zapraszam na mój portal. Przybyło właśnie tam kilka godzin moich analiz i komentarzy pełnych błędnych informacji i judeorealistycznych bzdur dla elementu zbędnego. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ A na żywcu z Panem Nikt zobaczymy się na tik toku w tę niedzielę 29 marca o godz 18 Mój kanał: tiktok.com/@tomaszgryguc Do zobaczenia! 👋
Pokaż mniej
334
9
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu (edytowany)
Ja to, panie Goldberg, już wiem, po co ta wojna, ja do ksiąg rachunkowych zajrzałem, ja rzuciłem okiem, ja podliczyłem, jako kupiec ja rozumiem wszystko. Pan to na użytek gojów tam gadasz o tych prawach irańskich kobiet i tej, tej, no, broni nuklearnej, a tu mnie wyraźnie w buchalterii naszej stoi: nu, aktywa rządu USA wynoszą 6,06 biliona dolarów, podczas gdy zobowiązania sięgają prawie 48 bilionów. Nu,nie koniec na tem, bo kiedy uwzględni się emerytury, świadczenia, ubezpieczenia zdrowotne Amerykanów, nu, ogólnie wszystkie zobowiązania socjalne rządu USA się zbierze do kupy, to sumka rośnie do 136 bilionów dolarów długów niespłacalnych – to pięć razy więcej niż PKB Stanów Zjednoczonych. Ładna sumka! To co? My tę wojnę wywołaliśmy, aby amerykański bankrut ogłosił upadłość? Nu, rozumiem, zarabiamy, bo wojna z Iranem kosztuje Amerykę około 890 milionów dolarów dziennie, ale co dalej? Że jak? Że co pan mnie mówisz? Że trzeba spalić fabrykę razem z księgowością i popalić inne fabryki z ichnimi księgami? Że amerykańscy stratedzy nie zawahają się wywołać globalnego kryzysu gospodarczego przy pomocy wojen typu "stodoła spalona, spalona i chata" i obecnie próbują zadać miażdżący cios światowej gospodarce, mając nadzieję, że ich lewe weksle i papiery dłużne również spłoną w ogniu. Aj waj! To ja już wiem, kto na tym dobrze wyjdzie! Jak ja lubię te ozdrowieńcze, oczyszczające kąpiele w ludzkiej krwi! Znów wyjedziemy na prostą. Nu, tylko czy na pewno? Tylko, panie Goldberg, czy aby na pewno?!!! Aj waj!
Pokaż mniej
910
18
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu
Toniemy, a przecież mamy karty pływackie! Mamy programy lojalnościowe,niezbędne do przeżycia aplikacje na telefon, promocyjne akcje zapewniające bogacenie się i bezbolesne biegnięcie przez życie. Zapraszam na mój portal. Przybyło właśnie tam kilka godzin moich analiz i komentarzy pełnych błędnych informacji i judeorealistycznych bzdur dla elementu zbędnego. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ A na żywcu z Panem Nikt zobaczymy się na tik toku w tę niedzielę 29 marca o godz 18 Mój kanał: tiktok.com/@tomaszgryguc Do zobaczenia! 👋
Pokaż mniej
712
28
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu
To, w jaki sposób i kiedy mówimy prawdę - albo też zachowujemy milczenie - ujawnia często różnicę między autentyczną prawością a kompletnym jej brakiem... Zapraszam na mój portal. Przybyło właśnie tam kilka godzin moich analiz i komentarzy pełnych błędnych informacji i judeorealistycznych bzdur dla elementu zbędnego. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ A na żywcu z Panem Nikt zobaczymy się na tik toku w tę niedzielę 29 marca o godz 18 Mój kanał: tiktok.com/@tomaszgryguc Do zobaczenia! 👋
Pokaż mniej
774
29
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu
PSIECKO, NADCZŁOWIEK I WALKA Z CHRYSTUSEM Grudzień 1939 r., pan doktor Józef Goebbels omawia zagadnienia religijne z panem kanclerzem Niemiec Adolfem Hitlerem: "Fuhrer jest głęboko religijny, ale całkowicie antychrześcijański. Dostrzega w chrześcijaństwie symptomy upadku. I słusznie. To jest odgałęzienie rzydowskiej rasy. Widać to także po podobieństwie religijnych rytuałów. Obie religie nie mają żadnego stosunku do zwierząt i w końcu z tego powodu czeka je upadek. Fuhrer jest przekonanym wegetarianinem. Jego argumentom nie można niczego poważnego przeciwstawić. Są przekonujące. A tak w ogóle, to niewiele dobrego myśli on o Homo sapiens. Człowiek nie powinien się tak bardzo czuć wyniesiony ponad zwierzęta. Nie ma po temu żadnego powodu. Człowiek myśli, że tylko on ma rozum, duszę i mowę, a zwierzę tego nie ma. Fakt,że tego nie rozpoznajemy naszymi tępymi zmysłami, nie jest dowodem, że to nie istnieje. (...) Najlepiej załatwi się Kościoły, jeśli samemu zadeklaruje się jako pozytywny chrześcijanin. To oznacza, więc, że należy w tych sprawach zachować na razie rezerwę, a z Kościołami wszędzie tam, gdzie okazują bezczelność i mieszają się w kompetencje państwa, rozprawić się bez emocji. I o to chcemy zadbać wedle najlepszych naszych sił." Zapraszam na mój portal. Dwa lata temu kilka zwierząt z Tadżykistanu zamordowało na zlecenie DIA i za pośrednictwem Ukraińców 151 osób, zraniło ponad 600 w podmoskiewskim Centrum Handlowym Krokus. Bestialstwo to cecha powszechna we współczesnej wojnie, vide: Getto Gaza i Zachodni Brzeg, Liban, czy rzydowskie zbrodnie wojenne w Iranie. Zapraszam na mój portal. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Tam w moich nowych kilkugodzinnych analizach i komentarzach omawiam wszystkie ważne sprawy od Dalekiego Wschodu przez Europę po Karaiby. Dziś wieczorem: kolejna godzinna porcja błędnych informacji i bzdur wyssanych z brudnego judeorealistycznego palca. Niech wąskie horyzonty innych nie zawężają twojej własnej perspektywy.
Pokaż mniej
534
20
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu
✝️ Święty Szymon z Trydentu miał zaledwie dwadzieścia dziewięć miesięcy, gdy został brutalnie zamordowany przez zdeprawowanych rzydów podczas ich okultystycznych, kabalistycznych rytuałów; To dziecko rzydzi bestialsko zamordowali z nienawiści do Jezusa Chrystusa 24 marca 1475 roku, w Wielki Piątek. To winniśmy wspominać, a nie kłaniać się rzydowskim nadludziom, bestiom w ludzkiej skórze, poprzez wspominanie głupich i nieodpowiedzialnych rodziców, którzy swoją niechrześcijańską postawą doprowadzili do śmierci swojej i swoich dzieci.
Pokaż mniej
808
51
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu
„Lecz ci, jak bydło bezrozumne, zrodzone na schwytanie i zagładę, w zepsuciu swoim zginą, bluźniąc to, czego nie znają, ponosząc zapłatę niesprawiedliwości. Codzienne przyjemności mają za rozkosz; zakały i plugawcy, opływają w rozkosze, w biesiadach swych rozpustują z wami, oczy ich pełne cudzołóstwa i ustawicznego grzechu, przynęcają dusze niestateczne; dzieci przekleństwa mają serce wyćwiczone w chciwości; opuściwszy prostą drogę, zbłądzili. (...) Ci to są źródła bez wody i chmury od wichru pędzone, którym pomroka ciemności jest zachowana. Mówiąc bowiem napuszone a czcze rzeczy, wciągają w pożądliwość rozpustnego ciała tych, co niedawno odsunęli się od żyjących w błędzie; wolność im obiecują, choć sami są niewolnikami zepsucia. Od kogo bowiem jest kto zwyciężony, tego jest niewolnikiem” (2 List św. Piotra 2, 12-18). „WY ZATEM, BRACIA, Z GÓRY O TYM WIEDZĄC, STRZEŻCIE SIĘ, ŻEBYŚCIE ZWIEDZENI BŁĘDEM GŁUPICH, NIE UTRACILI SWEJ STAŁOŚCI” (2 List św. Piotra 3, 17).
Pokaż mniej
1 tys.
103
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu (edytowany)
JUDEOEPISKOPAT, SYNAGOGA I PAN RYŚ. CZYŻ NIE DOBIJA SIĘ KONI? Polin. Zapowiedź śmierci. Transformacja i nowe rozdania. Kroki: a) 25 września 1985 r w Nowym Jorku rosyjski agent wpływu, późniejszy pierwszy prezydent III RP - gen. Wojciech Jaruzelski spotyka się w Nowym Jorku z Dawidem Rockefellerem. Z polecenia Moskwy omawia tam wstępnie zasady polityczno-ekonomicznego przejmowania nadwiślańskiego terenu przez manhattańskich rzydów z rąk moskiewskich kolegów b) Pół roku później - w 13 kwietnia 1986 r. - amerykański agent wpływu CIA - Karol Wojtyła, późniejszy "święty" posoborowego zboru o zwodniczej nazwie "Kościół Katolicki" - spotyka się z rabinem Rzymu Elio Toafem i nawiedza rzymską synagogę. Karol Apostata. Sam o korzeniach rzydowskich. Z polecenia Waszyngtonu Wojtyła wykonuje bardzo ważny gest mający znaczenie religijno-duchowe i w tym kontekście wpisywał się w proces dekonstrukcji samego Kościoła Katolickiego, oficjalnie i w pełnej krasie rozpoczęty Soborem Watykańskim Drugim; dodatkowo, co nie było bez znaczenia, Wojtyła, będący Polakiem, z korzeniami rzydowskimi zresztą, takim gestem poniekąd odgórnie narzucał Kościołowi w Polsce wizję stosunków i relacji z ydami w ramach rozpoczynającego się geopolitycznego Nowego Otwarcia i Przemiany w naszym regionie. Polscy katolicy i konserwatyści, którzy, jak każdy pobożny, uczciwy i zdroworozsądkowy człowiek, wielce krytycznie podchodzili, podchodzą i będą podchodzić do funkcji i roli rzydów w historii dziejów, mieli trzymać usta zamknięte, aby nie głosić krytyki Wielkiej Duchowej, Politycznej Aliji rzydostwa do Polski. Tego typu gesty Wojtyły były i są używane zresztą, co symptomatyczne, przez naszych wrogów, wrogów Kościoła, którzy choćby cień wątpliwości względem "zbliżenia z rzydami" i budowania przez tę nieliczną klikę gangsterów dominacji politycznej, ekonomicznej, tożsamościowej nad Wisłą, przykrywają za każdym razem głównym argumentem: przykładem "zbliżenia i stosunku Wielkiego Polaka, waszego świętego do braci w wierze". Ze Wschodu i Zachodu już w połowie lat 80, jeszcze przed prostacką dywersją o nazwie Okrągły Stół, powiedziano nam, że my z rzydami: "We are rodzina". To był sens "transformacji", materialnej i duchowej. Prawdziwa przemiana. Zstąpił czarci duch i odmienił oblicze tej ziemi. Pokłosiem tego jest terror poznawczy, wykarczowanie polskości, narzucone "kody pamięci" i "wzorce zachowań", od kombinatu łgarstw o nazwie Muzeum Polin po judaizację wielu aspektów rzeczywistości. Dołożono nam teraz znad Dniepru 10 milionów pomocników naszych wrogich amerykańsko-ydowskich nadzorców. Bo przecież tylko ślepiec i głupiec nie pojmuje, że Ukraińcy przeznaczeni są na bycie kapo obozowymi w KL Polin. Aby zrozumieć istotę gry, trzeba tylko i aż dokonać transgresji. Przekroczyć samego siebie. Uciec z więzienia, które m.in zbudowane jest na toksycznych mitach, niewiedzy lub zafałszowanej "wiedzy" i własnym lęku. Lęku przed uznaniem,że jestem niewolnym głupcem i kolaborantem destrukcji własnej wspólnoty poprzez unikanie odpowiedzi na proste pytania. Tak. My pojmujemy, że my wszyscy, razem z poliniakami, jedziemy jednym bydlęcym wagonem. Różnica między nimi a nami nie polega na tym, że wiemy dokąd ten pociąg jedzie. Nie. Różnica polega na tym, że my nie tyle chcemy uciec z tego pociągu jadącego do celu naszej zagłady, ile chcemy zlikwidować jego obsługę, przechwycić cały pociąg i skierować go ku innemu celowi. Ku życiu i wielkości, a nie ku naszej zagładzie. Czeka nas bowiem albo zagłada, albo zwycięstwo. My wybieramy zwycięstwo.
Pokaż mniej
854
48
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu (edytowany)
CZYŻ NIE DOBIJA SIĘ GOJÓW? KILKA SŁÓW REFLEKSJI NA TEMAT UKRYTYCH ZNACZEŃ, WSPÓLNEJ PAMIĘCI HISTORYCZNEJ I O TYM, JAK DEKOMPONUJE SIĘ TOŻSAMOŚĆ POLAKA, ABY UFORMOWAĆ Z NIEJ TOŻSAMOŚĆ POLINIAKA Wiosną 1943 roku, roku kluczowym dla wojny, wybucha międzynarodowy przerażający skandal. Niemcy odkrywają 13 kwietnia masowe groby polskich oficerów pomordowanych trzy lata wcześniej przez rzydowskich funkcjonariuszy radzieckiego Głównego Zarządu Bezpieczeństwa Państwowego na rozkaz zarzydzonego radzieckiego kierownictwa politycznego. Wielu polińskich matołków zaczadzonych nienawiścią do Rosji i wszystkiego co rosyjskie używa argumentu Katynia, Miednoje, Bykowni itd. jako potwierdzenia "nieludzkiej twarzy Rosji" i tego, że strona polska nie ma co myśleć o jakimkolwiek ułożeniu się z Rosją, bo przecież Katyń ujawnia odwieczne prawdziwe intencje Moskwy co do Polaków i Polski. Samo w sobie świadczy to o dziecinnym, idiotycznym podejściu do polityki i jej prowadzenia, pomijając fundamentalną kwestię odpowiedzialności samych Rosjan za przewrót bolszewicki z roku 1917 i w konsekwencji - zniszczenia samej Rosji oraz nieludzkiego terroru stosowanego wobec zamieszkujących ją narodów, bo przecież wystarczy tylko pobieżne przyjrzenie się faktom, poszczególnym postaciom, by zrozumieć, że za zagładę Rosji i m.in. wyniszczanie także samych Rosjan odpowiada rzydowskie kierownictwo władzy radzieckiej. To rzydzi odpowiadają za holokaust narodów zamieszkujących Rosję, zniszczenie cerkwi, stworzenie archipelagu Gułag, przemienienie cesarstwa w krwawą krainę Goga i Magoga. Żadne zresztą argumenty nie trafią do zindoktrynowany głów polińskiej biomasy, za bardzo kochają swoją nienawiść do Rosji, za bardzo daje im ona satysfakcjonujące ich poczucie wyższości wobec Rosjan, by liczyć na jakąkolwiek z ich strony refleksję. Moskwa w wyniku sprawy katyńskiej, która wiosna 1943 r. natychmiast zaczęła zagrażać spoistości sojuszniczej anglosasko-radzieckiej, robi w klasyczny rzydowski sposób ucieczkę do przodu - bezczelnie wywołuje dwie hucpy mające na celu i zamknąć temat Katynia, i odwrócić uwagę światowej opinii publicznej od prawdziwego, ludobójczego charakteru rzydowskiej władzy w Moskwie. Otóż po pierwsze - zrywa stosunki dyplomatyczne z rządem polskim na uchodźstwie, który w związku z prośbą o zbadanie sprawy Katynia przez Międzynarodowy Czerwony Krzyż został oskarżony o kolaborację polityczną i propagandową z Niemcami, a po drugie sześć dni po tym, kiedy pod Smoleńskiem Niemcy odkryli grozę grobów, radziecki wywiad wojskowy odpala 19 kwietnia 1943 r. prowokację, klasyczną rzydowską hucpę: nieistotną pod względem militarnym ruchawkę w getcie warszawskim, która miała odwrócić uwagę amerykańskiej opinii publicznej od afery katyńskiej, a jednocześnie umocnić w anglosaskim postrzeganiu Polaków figurę współodpowiedzialnych zagłady rzydów, obojętnych na ich los, poniekąd kolaborantów w rzekomym dziele wyniszczenia rzydostwa przez Niemców. I wspólna robota rzydów z Nowego Jorku i z Moskwy udała się. Współcześnie panuje niemal powszechna zgoda, że to Polacy wywołali II wojnę światową, odpowiadają za „zagładę rzydów”, są złodziejami mienia rzydowskiego, że "naziści" to Polacy, a obozy były polskie i że Polska musi z to zapłacić. Przykładem tej mentalności było podpisanie w Dniu Zwycięstwa, tj. 9 maja 2018 roku „Ustawy o niezwłocznym uczynieniu sprawiedliwości ocalonym z Holocaustu, którym nie zadośćuczyniono ich strat” (Justice for Uncompensated Survivors Today Act of 2017) przez syjonistę, sługusa rzydowskiego i ludobójcę, wroga Polski, chrześcijaństwa i białego człowieka - Donalda Trumpa. Rosja od lat współpracuje z Izraelem na polu tzw. pamięci historycznej. Obie strony wspierają się i dbają o to, by zachowana była wszędzie deifikacja, podkreślanie wyjątkowości, nadrzędności i wysiłku zbrojnego armii radzieckiej, która ocaliła rzydów, Europę i świat przed złem nazizmu, jak i deifikacja, budowanie nadrzędności ofiary rzydowskich nadludzi nad ofiarami podludzi, czyli gojów. Putin i Netanjahu latami dbali o to, aby obie strony pielęgnowały tę sztamę historyczną, chwilowo odsuniętą na dalszy plan ze względu na bieżące trudności geopolityczne o charakterze strategicznym. Spokojnie. Po obecnej wojnie wszystko wróci do normy. Już wraca. I tak od pewnego czasy jesteśmy świadkami nad Wisłą ekspansji nowej świeckiej tradycji – kolczykowania lokalnych gojów trującymi żonkilami-gwiazdami Dawida w ramach polińskiego święta - czyli kolejnych rocznic odpalenia prowokacji radzieckiego wywiadu wojskowego w warszawskim getcie, co samo w sobie wywołuje uśmiech politowania i mściwą satysfakcję, że antyrosyjskie polińskie świnie obcmokują z szacunkiem rocznicę wydarzenia, którego inspiratorem była Moskwa. Więc, towarzysze, my tu mamy swoje 19 kwietnia, zaś Rosjanie także 19 kwietnia obchodzić będą święto o nazwie „Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa Narodu Radzieckiego dokonanego przez nazistów i ich wspólników podczas Wielkiej Wojny Ojczyźnianej 1941-1945.”. I oba święta obchodzone są w wigilię urodzin Adolfa Hitlera. Rosjanie i rzydzi na tym wszystkim dobrze wychodzą i wyjdą. Spokojna głowa. Po wojnie, tej już rozpoczętej, trwającej - jeśli jeszcze jacyś Polacy zostaną na tym łez padole – to nadwiślańscy papuasi zapłacą na wszystkich poziomach taką cenę, że nie podniosą się spod ciężaru narzuconej im winy w ogóle. Poza tym – po co mieliby się podnosić, jeśli ciągłe bezmózgie funkcjonowanie na kolanach jest trwałą cechą marnego żywota każdego poliniaka. Zapraszam na mój portal. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Tam więcej tego typu wyssanych z brudnego antysemickiego palca bzdur i błędnych informacji. Na kolana!
Pokaż mniej
893
86
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu (edytowany)
NA JEDNĄ I NA DRUGĄ NÓŻKĘ, CZYLI KILKA SŁÓW O DOJRZAŁEJ POLITYCE. Turcja po I wojnie światowej, nauczona własnymi błędami, potrafiła przez cały XX wiek prowadzić zrównoważoną politykę. W bieżącym wieku również. Doi kilka krów naraz. I tak wspiera do pewnego poziomu Kijów, który produkuje silniki AI-450T do tureckich dronów Bayraktar Akıncı; Ankara grzmi na temat integralności terytorialnej Ukrainy, 1 marca 2022 r. Turcja zamknęła cieśniny czarnomorskie dla okrętów wojennych walczących stron, blokując tym samym możliwość wzmocnienia rosyjskiej Floty Czarnomorskiej jednostkami z innych akwenów, ale jednocześnie w sierpniu 2022 r. doszło do podpisania porozumienia o pogłębieniu współpracy gospodarczej i energetycznej z Rosją. Umowa umożliwiła Ankarze zwiększenie wymiany handlowej z Moskwą poprzez ułatwienie napływu rosyjskiego kapitału. Dzięki niej od 2022 r. wpłynęło do Turcji ok. 4–6 mld dolarów rosyjskiego kapitału, a w pierwszych dwóch latach wojny zarejestrowało się tam ponad 2 tys. nowych firm z FR (wzrost o 1000% w porównaniu z okresem przedwojennym). To z kolei przyczyniło się m.in. do podwojenia obrotów handlowych między oboma państwami. Umowa pozwoliła Turcji także na regulowanie części płatności za rosyjski gaz w rublach (dokładnie 25% całkowitej wartości dostaw). Rosjanie stanowią także największą grupę zagranicznych nabywców nieruchomości na tureckim rynku. W pierwszym roku deratyzacji Ukrainy (2022 r.) obroty bilateralne niemal się podwoiły (eksport turecki do Rosji zwiększył się o 60% – z 5,8 mld do 9,3 mld dolarów), czyniąc Turcję drugim co do wielkości partnerem handlowym FR – wyprzedzały ją tylko Chiny. W roku 2022 nastąpił także gwałtowny wzrost inwestycji rosyjskich w Turcji – z 6,9 mld dolarów do 14,2 mld dolarów. Z kolei tureckie inwestycje w FR wzrosły w czasie wojny mniej więcej o połowę – z 1,1 mld dolarów w 2021 r. do 1,6 mld w 2022 r. Wykorzystując odejście z Rosji części zachodnich producentów i usługodawców, tureckie firmy wykupowały ich aktywa oraz przejmowały zakłady wytwórcze i sieci dystrybucyjne (dotyczy to m.in. branży odzieżowej). To zacieśnienie współpracy gospodarczej działało łagodząco na kryzys gospodarczy w Turcji, zmniejszając presję na bilans handlowy Ankary dzięki gwałtownemu wzrostowi eksportu do Rosji (z 5,8 mld dolarów w 2021 do 10,9 mld w 2023 r.). Takie sprawy są poza zasięgiem intelektualnym polińskich minionków. Zapraszam na mój portal. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Tam więcej takich błędnych informacji.
Pokaż mniej
710
42
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu
RADA POKOJU - czyli: Хорошего вам дня, уважаемые коллеги!
656
22
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu (edytowany)
Koszulki takie, ktoś zainteresowany? pomoc@pan-nikt.pl A rodzinę całą ubrać, a całą klasę swoją, kumpli w robocie wyposażyć. A na obiad do knajpy w tym pójść. A na mszę chodzić, cała parafia tak ubrana, i pan ksiondz posoborową mszalną hucpę poprowadzi w niej, a w urzędach, a na ulicach, cała Bolanda umajona niech będzie tymi koszulkami, od judeoepiskopatu po PiS i Jajco-Bosaka. I Braun w sondzie, i ten brodaty w kapeluszu z dziećmi wieloma, i Ostachowycz, i Mencwel, a i Ejchart Maria, Szczur młody i Miller Leszek, i Owsiak Jurek, co robi, co chceta, i najebany w trzy dupy żul Gadowski Wicia, i Ziemkiewicz Rafał z Cejrowskim Wojciechem, i Warzecha Łukasz i Olejnik Monika, i Sykulski Leszek z Lisem Tomaszem i z Bartosiukiem. Niech rozkwita tysiąc kwiatów. Wszystkie ukraki także! Toć to ich rdzenna tradycjami i prawdziwy stosunek do judejskich nadludzi wyrażony jest w treści zawartej na koszulce. Niech rozkwita tysiąc kwiatów! Może tylko nie żonkili. Niedługo - w wigilię urodzin Adolfa Hitlera- 19 kwietnia, będą nas kolczykować gwiazdo-żonkilami. Znów wybuchnie kłótnia i potępieńcze swary: czy dać się kolczykować żółtymi gwiazdami, czy nie, czy to cwelący wymiar ma, czy to oznacza zniewalające oklejanie rzydowskiej własności, bo przecież każdy rzyd ma swoich gojów, czy to hańba, czy przeciwnie - powód do dumy i łączy nas pamięć, czyli roszczenia, i co to oznacza, i czy warto umierać za nadludzi, w sensie - za Izrael, i w ogóle. Aj waj!
Pokaż mniej
723
4
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu (edytowany)
ŻYWOT GOJA POCZCIWEGO Ależ złociutki panie Goldberg! Pan to nie masz dla świń polińskich litości! Pan nie przesadzaj z tą depopulacją gojów! Te świnie jak powyzdychają, to przecież nie będzie miał kto nam służyć, dup podcierać! Aj waj! Pies to bydlę nieczyste, jak goj, ale pies ani kredytu nie weźmie, ani naszych pornohubów nie odwiedzi, ani ginąć na wojnie za naszą sprawę nie pójdzie, no i narządów z psa nie użyjesz pan, a z goja - tak, a i zjeść gojskie dziecko w rytuale można i krwi pochłeptać, a z psa jaka korzyść? Żadna.
Pokaż mniej
677
50
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu (edytowany)
Zapraszam na mój portal. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Tam takie rzeczy, że nie uwierzycie. Choć i tak większość z Was jest już zapewne niewierząca. Do zobaczenia
686
23
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu
RADA POKOJU Koniec Bliskiego Wschodu Koniec Ameryki Koniec dolara Koniec świata jaki znamy Zapraszam na mój portal 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Najlepsze źródło błędnych informacji. Świątynia dumania. Pan Nikt Nauczyciel w wiejskich szkołach uczący od podstaw historii, języka polskiego, geografii, przysposobienia obronnego i wuefu. Syzyfowe prace.
Pokaż mniej
594
44
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu
Wang Yi: „Chcę powiedzieć wszystkim Chińczykom za granicą: choć stoicie w obliczu chaosu i zawirowań, za wami stoi ojczyzna twarda jak skała.”USA są obecnie państwem wydobywającym najwięcej ropy na świecie (ponad 13 mln baryłek dziennie) oraz eksporterem netto tego surowca (4 mln baryłek dziennie w 2025 r.) Zapraszam na portal. Nadciągnęły nowe analizy 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Nieznośna lekkość niewoli Los goja: Współczesna edukacja to propaganda Kościół to herezja Praca to niewola Władza to wróg Polityka to kłamstwo Media to prostytucja Wojna to wyzysk Pieniądz to fikcja Biznes to teatr Życie społeczne to konspiracja przeciw prawdzie Rodzina to odwrócona agentura Autorytety to obłudny żart Naród to zapomniane narzecze Życie to strach Człowiek to zniewolona maszyna Lekarz to spiskujący zabójca Własność to efemeryczny pył Bóg to wytarte słowo w tekście Prawdziwa miłość to oksymoron Kobieta to głupie narzędzie, wróg samej siebie Mężczyzna to zdeheroizowana ciota Prawda to cyniczne pytanie Piłata
Pokaż mniej
1 tys.
15
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu
Aj waj! Aj Waj! W 2024 r. Rosja uplasowała się na czwartym miejscu na świecie pod względem liczby dolarowych miliarderów - 128 osób - wyprzedzając Zjednoczone Królestwo pod kątem wartości ich aktywów; trend ten trwał również w 2025 r.[112], przy czym bogacili się głównie ci objęci sankcjami. Działo się tak głównie wskutek wzrostu cen surowców na globalnych rynkach. Portal Pana Nikt Jest jak świeca w czarnym lesie zimową nocą. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ O sztuce przewrotów, majdanizacji, dywersji. Rady koordynacyjne to stara bolszewicka tradycja, można tu podać przykład Komitetu Wolne Niemcy, który powstał tuż po klęsce stalingradzkiej, można podać przykład gangu Bieruta, ale można też przypomnieć, że kiedy 30 listopada 1939 r. rozpoczęła się bez wypowiedzenia agresja Sowietów na Finlandię, ci już 1 grudnia tego roku w Terjoki, pierwszej większej miejscowości na terytorium fińskim, ustanowili marionetkowy rząd Fińskiej Republiki Demonokratycznej z fińskim komunistą Otto Kuusinenem na czele. Pan doktor Goebbels notował tego dnia w swoim "Dzienniku": "Moskwa ustanawia na granicy kontrrząd. Niestety jest tam jeden rzyd. To jak włos w zupie. (...) Moskwa zawarła z nowym komunistycznym rządem Finlandii przez siebie ustanowionym bardzo wyrafinowany układ, obowiązujący przez 15 lat. Teraz oficjalny rząd Finlandii znajduje się w trudnym położeniu." Jako, że dzień bez anteszemajtyzmu jest dniem straconym, w związku z tym warto wspomnieć, że również w listopadzie 1939 r. rozpoczęły się zdjęcia do doskonałego i kultowego filmu "Jud Suss". Pan doktor zauważał kpiarsko: "Trwają zdjęcia próbne do filmu Jud Suss. Nikt nie chce grać rzyda. Chyba muszę w związku z tym ogłosić publiczną rehabilitację." Główną rolę w końcu zagrał austriacki rzyd Ferdinand Haschkowetz (rzydy niezłe są, w polsko-włoskiej produkcji p.t. "Bitwa pod Wiedniem" nie zgodził się zagrać żaden Turek). Zapraszam na portal. A odsyfić się, odchamić, a odrobaczyć w tej klinice, w której i po pysku można dostać i doznać olśnienia, a i nawrócić się można.
Pokaż mniej
827
16
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu
Zapraszam na portal. Nadciągnęły nowe analizy 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Nieznośna lekkość niewoli Los goja: Współczesna edukacja to propaganda Kościół to herezja Praca to niewola Władza to wróg Polityka to kłamstwo Media to prostytucja Wojna to wyzysk Pieniądz to fikcja Biznes to teatr Życie społeczne to konspiracja przeciw prawdzie Rodzina to odwrócona agentura Autorytety to obłudny żart Naród to zapomniane narzecze Życie to strach Człowiek to zniewolona maszyna Lekarz to spiskujący zabójca Własność to efemeryczny pył Bóg to wytarte słowo w tekście Prawdziwa miłość to oksymoron Kobieta to głupie narzędzie, wróg samej siebie Mężczyzna to zdeheroizowana ciota Prawda to cyniczne pytanie Piłata
Pokaż mniej
520
12
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu
Dwugodzinne nagranie z wczorajszego żywca dostępne jest na portalu. Oprócz tego, nowe, jeszcze ciepłe - jak narządy pobierane z ukraińskich dzieci (porwanych przez Rosjan, jak wmawiają nam zachodnie hagady) i wkładane w korpusy starych rzydowskich zboczeńców, miliarderów i dewiantów z Manhattanu - nowe felietony i analizy dotarły na mój portal. Zapraszam. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Jutro kolejnych kilka godzin nagrań, analiz. Jest o czym mówić „Jeżeli chcemy uzyskać cel siłą, musimy być mocni; jeżeli wolimy uciec się do negocjacji, musimy być jeszcze mocniejsi” – Adolf Hitler w 1939 r.
Pokaż mniej
866
39
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu
Dzisiaj. Zapraszam: Pan Nikt na żywo na tik toku. Mój kanał na tik toku: tiktok.com/@tomaszgryguc Poniedziałek 9 marca godz 20. Do zobaczenia! „Jeśli prawdę można wypowiedzieć tylko szeptem, oznacza to, że kraj został opanowany przez wrogów” - Wilhelm Schwöbel.
Pokaż mniej
721
36
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu (edytowany)
RADA POKOJU Zapraszam na live z Panem Nikt na tik toku. Mój kanał na tik toku: tiktok.com/@tomaszgryguc Poniedziałek 9 marca godz 20. Do zobaczenia!
634
25
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu
"Co do czasu i chwili, bracia, nie potrzebujecie, żebym wam pisał. Sami bowiem dokładnie wiecie, że dzień Pański tak przyjdzie jak złodziej w nocy. Gdy bowiem mówić będą: Pokój i bezpieczeństwo, wtedy nagle przyjdzie na nich zguba, jak bóle na brzemienną, a nie wymkną się. Wy zaś, bracia, nie jesteście w ciemności, żeby ów dzień miał was zaskoczyć jak złodziej. Wy wszyscy bowiem jesteście dziećmi światła i dziećmi dnia; nie nocy ani ciemności. Przeto nie śpijmy jak inni, lecz czuwajmy i bądźmy trzeźwymi. Albowiem ci, co śpią, w nocy śpią, i ci, co się upijają, w nocy są pijani. My zaś, którzy jesteśmy dnia, bądźmy trzeźwi, przyodziani pancerzem wiary i miłości, i przyłbicą nadziei zbawienia;” 1 Do Tesaloniczan 5, 1-8
Pokaż mniej
726
28
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu
Zapraszam na live z Panem Nikt na tik toku. Mój kanał na tik toku: tiktok.com/@tomaszgryguc Poniedziałek 9 marca godz 20 Do zobaczenia
Pokaż mniej
547
15
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu
1,2 tys.
69
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu (edytowany)
Po zdjęciu czarnych okularów, ten świat przerażający jest tym bardziej. Japoński raport z 1946 r. oszacował liczbę zabitych w wyniku zrzucenia przez Amerykanów bomby atomowej na Hiroszimę na 118 661 zabitych, 79 100 ciężko poparzonych i rannych, 3677 zaginionych. Zginęło też sporo jeńców amerykańskich przebywających w mieście. Prezydent Truman tę rzeź nazwał „największym wydarzeniem w historii”. Podczas nocnego ataku na Tokio z 9 na 10 marca 1945 r., kiedy to 279 bombowców B-29 zrzuciło 1665 ton bomb zapalających śmierć poniosło 197 000 ludzi, a milion mieszkańców stolicy Japonii straciło dach nad głową.
Pokaż mniej
611
30
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu
Zapraszam na mój portal. „Nadchodzi czas, którego brutalizacji nie potrafimy sobie wyobrazić. Więcej - znajdujemy się już pośrodku tej epoki. Rwącej fali powodzi, której grzywa czerwieni się od krwi." Doktor Józef Goebbels: „Dzienniki". 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ „Kto się ograniczy do teraźniejszości, do tego co aktualne — nie zrozumie aktualności". Jules Michelet Portal Pana Nikt. Żadnej litości.
Pokaż mniej
386
6
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu
TRWA WOJNA O ZACHOWANIE POKOJU
636
15
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu (edytowany)
W grudniu 1989 r. po zastosowanej w Rumunii przez Pentagon na oczach całego świata znanej i wielbionej przez świnie „technologii zmiany władzy” i zamordowaniu wolnego przywódcy, patrioty rumuńskiego, męża stanu Nicolae Ceausescu - który wrócił do kraju z wizyty państwowej w… Iranie - rumuńskie sterowane i pobudzone świnie, durne i głupie rumuńskie goje, z radością krzyczały w upojeniu na ulicach: „Ole, ole, ole! Ceausescu nu mai e!” (Ole, ole nie ma Ceausescu!). Biedne świnie nie przypuszczały wtedy, że zabiły własnymi rękoma na zlecenie DIA nie tyle Ceausescu i jego żonę, bardzo inteligentną Rzydówkę, ile zaszlachtowały się w euforii same. W radosnym uniesieniu poderżnęły same sobie gardła. Świnie w Bolanda stosują ten sam model radosnej samozagłady. Karnawał trwa. Sen się spełnia.
Pokaż mniej
156
10
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu (edytowany)
O CO WALCZYMY? I nauczyliśmy się wreszcie czegoś, co chciałbym nazwać otwarcie: umiejętności nienawiści. Kto nie potrafi nienawidzić, nie jest mężczyzną, historię zaś tworzą mężczyźni. Jej rozstrzygnięcia są twarde i okrutne, a ten, kto sądzi, że poprzez rozumowanie i akceptację może się od nich wymigać, nie jest stworzony do polityki. Nawet jeśli ma najszlachetniejsze uczucia i cele, popchnie jedynie siebie i swoją ojczyznę do zguby. To, iż w końcu potrafimy jako Polacy nienawidzić, jest jedną z nielicznych współczesnych zdobyczy, które mogą być rękojmią naszej przyszłości. Z drugiej jednak strony żadnego kraju nie uratowały nigdy najgorętsze nawet uczucia i pragnienia. I kiedy zadaję sobie pytanie, czy Polacy mogą obok swych pasji postawić jakieś równorzędne polityczne umiejętności, zrozumienie celów osiągalnych i środków koniecznych do ich osiągnięcia, praktyczną wiedzę i praktyczny instynkt, to moja odpowiedź, której nie waham się tu wygłosić, bezwarunkowo brzmi: nie. Od 1989 r. politykę narodową, politykę w ogóle, pojmuje się w Polsce jako swego rodzaju upojenie. W swej masie Polacy odurzali się barwami i odznakami, muzyką i pochodami, teatralnymi ślubowaniami oraz dyletanckimi odezwami i teoriami. Koi to bez wątpienia uczucia, ale polityka jest czymś innym. Mocą serca jedynie nigdy jeszcze nie prowadzono skutecznej polityki. A chodzi właśnie o skutek, w przeciwnym bowiem razie cała ta działalność nie ma żadnego w ogóle znaczenia. Wszystkie wielkie zdobycze politycznej sztuki i roztropnego instynktu narodowego były wynikiem chłodnej rozwagi, długiego milczenia i oczekiwania, twardej samodyscypliny, a przede wszystkim zasadniczej rezygnacji z upojeń i widowisk. Polakom czasem dawano wolną rękę, gdy było to potrzebne, a porzucano ich, gdy z korzyścią dla obcych potęg osiągnęli „swój” cel. Żadna wola przed tym nie chroni, żadna ilość, a tylko taktyczna i duchowa wyższość. Nie mieliśmy żadnych rzeczywiście narodowych dyplomatów, a gdybyśmy nawet mieli jakiegoś, to Polacy nie zrozumieliby go, co stałoby się przyczyną jego klęski. Jeśli nie chcecie, by także i narodowe uniesienia obecnych lat były jedynie narzędziem w rękach zagranicznej dyplomacji i jej wewnętrznych popleczników, to musicie się kształcić do czegoś innego niż polityka nieokiełznanych namiętności, romantycznych i ślepych na świat. Znaczenie ma nie to, iż podnosi się wrzawę przeciw tej czy innej potędze, lecz to, że przewyższa się ją politycznym sprytem. Załamywać chcę ręce z rozpaczy, gdy idę dziś ulicami polskich miast i widzę, jakie się odbywają zgromadzenia i pochody, jakie wiszą na domach afisze, jakie się nosi odznaki, co się śpiewa i krzyczy, jakież dziecięce teorie zajmują miejsce faktów, jakie się treści rozważa i wypowiada przed najszerszą publicznością, które w innym jakimś kraju najpierw by się z wielką ostrożnością przemyślało z punktu widzenia polityki światowej, a później - przemilczało. Nieustannie zadaję sobie pytanie, jaka obca potęga wykorzysta któregoś dnia, a później porzuci to marzycielstwo, ślepe, bezplanowe, lekceważące wszystkie fakty sytuacji światowej. Przeciw wszystkiemu temu, czego Polacy pragną, o czym mówią i myślą, i co robią, niezmiennie ciśnie mi się na usta powiedzenie z mrocznych lat polskiej przeszłości: „Biada krajowi, którego król jest dzieckiem!" Jakkolwiek trudno może nam to przyjść, musimy się zdecydować politykę uprawiać jako politykę, uprawiać ją tak, jak rozumiano ją zawsze: jako długą, trudną, samotną i mało powszechną sztukę, nie zaś jako upojenie czy militarne widowisko. Większość z nas nosi broń. Przypominam wam o tym, że polityka nie jest niczym innym niż sztuką władania bronią duchową. Wiecie, co tutaj oznacza wprawa, zręczność i zimna krew. Wiecie, że tajemnica zwycięstwa kryje się w przewadze nad przeciwnikiem. Gdybyście metody swych politycznych poczynań zastosować chcieli w pojedynku czy na polu bitwy: na oczach przeciwnika wymachując bronią, przygotowując i wszem i wobec zapowiadając natarcie, pierwsza bitwa byłaby też i ostatnią. O zwycięstwie nie decyduje nigdy pasja. Namiętności uzależniają. A nasz ruch narodowy, tak jak się on rozgrywa w ramach polskiej walki partyjnej, nazbyt często przypomina obraz byka na arenie: ślepego, szalejącego, nie potrafiącego pojąć sytuacji. Musimy się wreszcie nauczyć, że wielka polityka w równie niewielkim stopniu zasadza sie na organizowaniu i agitacji, na programach i wybuchach uczucia, jak — z drugiej strony — na samym tylko rozwiązywaniu problemów gospodarczych. Zręczny zarządca nie jest jeszcze politykiem — choć polityka jest zarządzaniem państwem — ale przecież dobosz i trębacz nie są jeszcze marszałkami. Przesłanką współczesnej polityki jest niezwykly ogrom doświadczenia i wiedzy, a brakuje mi w Polakach, którzy politykę uznają dziś za swe zadanie i posłannictwo, nie tylko prawdziwej woli, by kształtować się do wielkich zadań, ale i woli także po temu, by w koniecznym zakresie przyswoić sobie wiedzę o faktach, siłach i tendencjach dzisiejszej polityki światowej. Podkreślam, chodzi nie o chęć, lecz o umiejętność, ta zaś zakłada opanowanie dziedziny, w której ma być wykazana. O powodzeniu decyduje dziś nie to, iż siebie samego i innych potrafi się wprawić w upojenie, lecz tylko właściwości równe cechom przeciwnika. Także najskromniejszy człowiek znajdzie jeszcze dla siebie jakieś zadanie. Są cnoty wodza i cnoty podwładnych. Do tych ostatnich należy również to, iż pojmuje się istotę i cele prawdziwej polityki, w przeciwnym bowiem razie człowiek drepcze za głupcami, a urodzeni wodzowie giną w samotności. Uczynić siebie materiałem dla wielkiego wodza, w dumnej rezygnacji, w gotowości do bezosobowej ofiary: także i to jest polska cnota. A jeśli założyć, że w czekających nas ciężkich czasach pojawią się silni ludzie, wodzowie, którym możemy zawierzyć nasz los, to muszą oni mieć coś, na czym będą się mogli oprzeć. Będą potrzebowali pokolenia, które rozumieć będzie ich sposób działania, nie odrzucając go z racji romantycznych odczuć; będą potrzebowali oddanej świty, która dzięki długiemu i rzetelnemu samokształceniu politycznemu będzie zdolna pojąć to, co konieczne, i nie będzie tego odrzucać jako czegoś niepolskiego, jak niewątpliwie stałoby się dziś. W tym właśnie, w owym samokształceniu dla przyszłych zadań widzę polityczny obowiązek Polaków. Tylko w ten sposób będziemy mogli wykroczyć duchowo poza ograniczające nas mury niewoli.
Pokaż mniej
311
15
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu
Noblista
842
36
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu
Zapraszam na mój felieton na jewtubie. To pożywna treść. Unikaj głodu utajonego. Głód utajony tj. stan, kiedy dostarczamy naszemu organizmowi jedzenie, ale nie ma ono żadnych wartości odżywczych
382
2
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu (edytowany)
Minister spraw zagranicznych Węgier przed chwilą na Kremlu do prezydenta Putina: "My, Węgrzy jesteśmy poruszeni każdą wojną, każdym konfliktem. Dla nas najważniejsze jest bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju,ono jest ważne, dlatego nie chcemy być zaangażowani w wojnę, w konflikt zbrojny lub wciągnięci w wojnę energetyczną." Budapeszt domaga się wznowienia dostaw rosyjskiej ropy rurociągiem "Drużba", wznowienia dostaw rosyjskiego gazu. Nie chce, aby Węgrzy płacili coraz więcej, ponosili koszty za nie swoją wojnę. Niedługo wybory parlamentarne na Węgrzech, pozycja Węgier zawsze była pragmatyczna. To Polska winna być liderem, przodującym krajem w takim podejściu, stać się liderem Europy, w chwili, kiedy niemal wszystkie tzw. elity europejskie są tylko bandą skorumpowanych zdrajców swych narodów. To my razem z Mińskiem i Budapesztem winniśmy bronić niezależności Europy, robić wszystko, by nie wypełnił się jej przypisany przez Waszyngton los. Na prośbę Orbana Rosjanie natychmiast uwolnili jeńców wojennych pochodzenia węgierskiego, którzy często przemocą zostali przez Ukraińców wzięci na front. Wracają do domu samolotem ministra spraw zagranicznych. Szkoda tu czasu i prądu, aby więcej rozpisywać się ku czemu idzie i zmierza Polska. Odsyłam na mój portal. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Tam mówię o Iranie, o perspektywach i wszystkich pułapkach strategicznych zastawionych i na Polskę, i na Europę przez USA. Zapraszam także na live z Panem Nikt na tik toku Mój kanał na tik toku: tiktok.com/@tomaszgryguc Poniedziałek 9 marca godz 20 Do zobaczenia.
Pokaż mniej
463
10
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu (edytowany)
Szury twierdzą, że kolejną akcją mieszającą gojom w głowach i odwracającą ich uwagę od dużych złodziejskich szwindli będzie hucpa o nazwie „inwazja obcych”. Tia. „Obcych”… job twoju mać. Dotarły właśnie na portal moje analizy i komentarze. Zapraszam. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Przed obejrzeniem włóż onuce i aluminiowy kapelutek.
Pokaż mniej
662
24
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu
Uśmiechnięty Dubaj
1 tys.
50
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu
Nieznośna lekkość niewoli. Los goja: Współczesna edukacja to propaganda Kościół to herezja Praca to niewola Władza to wróg Polityka to kłamstwo Media to prostytucja Wojna to wyzysk Pieniądz to fikcja Biznes to teatr Życie społeczne to konspiracja przeciw prawdzie Rodzina to odwrócona agentura Autorytety to obłudny żart Naród to zapomniane narzecze Życie to strach Człowiek to zniewolona maszyna Lekarz to spiskujący zabójca Własność to efemeryczny pył Bóg to wytarte słowo w tekście Prawdziwa miłość to oksymoron Kobieta to głupie narzędzie, wróg samej siebie Mężczyzna to zdeheroizowana ciota Prawda to cyniczne pytanie Piłata
Pokaż mniej
471
8
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu
🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ CIA wymyśliła termin "teoria spiskowa" oraz „teoretyk spiskowy” w latach pięćdziesiątych XX wieku, aby oczernić tych, którzy odważyli się zadawać pytania nieszablonowe i rzucić wyzwanie skorumpowanemu systemowi. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ .
Pokaż mniej
818
29
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 2 miesiące temu (edytowany)
🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ CIA wymyśliła termin "teoria spiskowa" oraz „teoretyk spiskowy” w latach pięćdziesiątych XX wieku, aby oczernić tych, którzy odważyli się zadawać pytania nieszablonowe i rzucić wyzwanie skorumpowanemu systemowi. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ .
Pokaż mniej
356
9
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
Amerykańska anegdota z czasów II wojny światowej: „Pierwszy Amerykanin, który zginął w Pearl Harbor: John J. Hennesy Pierwszy Amerykanin, który zatopił japoński okręt: Colin P. Kelly Pierwszy Amerykanin, który storpedował japoński okręt: John P. Buckley Największy bohater lotnictwa amerykańskiego: „Butch" O'Hare Pierwszy Amerykanin, który poległ w bitwie o Guadalcanal: John J. O'Brien Pierwszy Amerykanin, który sprawił sobie cztery nowe opony: Mosze Lipshitz.” Życie nie jest mierzone liczbą oddechów, które bierzemy, ale chwilami, które pozbawiają nas tchu. Wkrótce moja analizy i komentarze na portalu. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Do zobaczenia. „To, co się dziś na świecie dzieje, nie jest kryzysem humanizmu, czyli wiary w człowieka, lecz kryzysem samego człowieka. O to chodzi, czy istota, do której należy przyszłość, nazywać się będzie nadal, tak jak dotychczas, człowiekiem. Jesteśmy świadkami procesu dehumanizacji we wszystkich sferach zycia. Człowiek nie zechciał być obrazem i podobieństwem Boga i stał się obrazem i podobieństwem maszyny". Nikołaj Bierdiajew, „Los człowieka we współczesnym świecie”, Paryż, 1934 r. ss. 14-15
Pokaż mniej
746
18
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
Przede wszystkim unikaj smutku i zmartwień, bo nie ma racji do smutku. Czyż Opatrzność Boża nie kieruje światem? Czy może się wydarzyć cokolwiek, o czym by Pan Bóg nie wiedział i nie dopuścił? Jeżeli zaś On to dopuszcza, to bez wątpienia dla dobra naszego. Stąd i Twoje cierpienia, które opisujesz i które rzeczywiście są przykre, nie powinny Ci odbierać pokoju, ani trapić. Zło mieszka jedynie w woli. Jeżeli wola chce dobrze, to chociażby nie wiem co wbrew tej woli się działo, to ona za to nie odpowiada. Trapienie się w tych wypadkach drażni jeszcze bardziej nerwy i przyczynia się do tym większych zaburzeń. - Więc pokoju, dużo, bardzo dużo pokoju w oddaniu się całkowitym na Wolę Bożą, Wolę Niepokalanej we wszystkim. Nie pragnijmy ani mieć więcej czasu ni mniej, ani innego zajęcia niż mamy, ani też innego miejsca niż to, gdzie nas Opatrzność Boża umieściła. św. Maksymilian Maria Kolbe
Pokaż mniej
491
17
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu (edytowany)
„I oto ci ludzie - jeśli można jeszcze nazwać ich ludźmi - przygotowują nową wojnę. Wyprodukowano wiele armat, karabinów ręcznych i maszynowych itd. - już czas zacząć znowu zabijać ludzi, w przeciwnym bowiem razie po co pracowano? Nie po to przecież borowano lufy armatnie, żeby je wykorzystywać jako rury wodociągowe”. Maksym Gorki
Pokaż mniej
1,1 tys.
46
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
Purim 2026
1,2 tys.
54
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
Purim 2026
183
8
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
„Wy z ojca diabła jesteście i pożądania ojca waszego czynić chcecie. On był zabójcą od początku i w prawdzie się nie ostał, bo nie ma w nim prawdy; gdy mówi kłamstwo, z własnego mówi, gdyż kłamcą jest i ojcem jego.” Jan 8,44
Pokaż mniej
1 tys.
35
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
Moja krew, co chyłkiem płynie w głębi ciała, Które kryje się po ciemnych korytarzach, W alkoholu w ustach kobiet krew! Podskórne życie me mierzone w litrach I płynące wspólną rzeką w morze krwi Moja krew! moja 🩸 krew! Mrożona wysyłana i składana w bankach krwi, Bankierzy przelewają ją na tajne konta,tajna broń Moją krwią tajna broń konstruowana, Aby jeszcze lepiej, jeszcze piękniej Bezboleśniej ucieleśnić krew! Moją krew wypijaną przez kapłanów Na trybunach na mównicach na dyskretnych rokowaniach Moja krew! Moja krew! To moją krwią zadrukowane krzyczą co dzień rano stosy gazet Nagłówkami barwionymi krwią Moją krew wykrztusił z gardła spiker Na ekranie liczę ślady mojej krwi Moją krwią moją krwią Leciutko podchmielone damy delikatnie przechylają szkło Na rautach w ambasadach Tak, to moja krew! To moją krwią podpisywano wojnę miłość Rozejm pokój wyrok układ czek na śmierć! Moja krew Moja krew Moja krew Moja krew Moja krew I Twoja też Moja krew I wasza też Moja krew I moja też Moja krew I Twoja też
Pokaż mniej
618
23
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
„Wróg w końcu był wyraźnie widoczny, ogromny i nienawistny, wszystkie przebrania zostały odrzucone. To była epoka nowożytna w sztuce wojennej”. Evelyn Waugh
882
46
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
„Wszystko jest kwestią wyboru celów” - kanclerz Niemiec Pan Adolf Hitler
606
23
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
Kiedy w listopadzie 1943 r. do Berlina przybywa premier serbskiego rządu współpracującego z Niemcami - Milan Nedić - Józef Goebbels zanotował w swoim "Dzienniku": "Premier serbski Nedić złożył Fürherowi wizytę. Zaprezentował się podczas tej wizyty jako osoba wyjątkowo posłuszna i służalcza. Führer sądzi, że będzie go można dobrze wykorzystać do zaprowadzenia porządku w Serbii." 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Zapraszam na mój portal. Tam mnóstwo wykładów, książek i prezentacji historycznych. Kiedy Beck w podskokach przybył w kwietniu do Londynu na zawołanie Chamberlaina (jednostronne gwarancje angielskie dla Polski z 31 marca 1939 r.), aby zadeklarować wspólnie z Anglią przekształcenie ich w gwarancje wzajemne, przekreślając tym samym definitywnie jakiekolwiek szanse przetrwania Polski niepodległej w obliczu nadchodzącej burzy, spotkał się w stolicy Albionu, a jakże, z amerykańskim superambasadorem (rola Ameryki w doprowadzeniu do wybuchu II wojny światowej wymaga nowego spojrzenia i ujęcia, elity tego państwa od 1933 r. konsekwentnie i cierpliwie baczyły, by sprawy europejskie szły po ich myśli, czyli w kierunku konfrontacji wojennej potrzebnej do zdobycia przewagi strategicznej i przejęcia masy upadłościowej schodzących w wyniku tej konfrontacji imperiów brytyjskiego i francuskiego, co też się stało) Józefem Kennedym, ojcem prezydenta, który był żywotnie zainteresowany, aby dowiedzieć się, czy Polska idzie w dobrym kierunku i czy się zachowa „przyzwoicie”, tzn. czy da się dobrowolnie spalić na ołtarzu „obrony demokratycznego świata.” Na dzień przed ogłoszeniem pogrzebowego dla Warszawy w skutkach komunikatu polsko-angielskiego z 6 kwietnia 1939 r., Beck zeznaje grzecznie i lojalnie Kennedy’emu (przed oczami mam Kaczyńskiego i Morawieckiego, Tuska i Nawrockiego), że „zawsze szukał w polityce metod najprostszych. Stosował maksymalne wysiłki, aby utrzymać dobre stosunki z Niemcami i – jeśli chodzi o Polskę – te same stosunki stosowane będą w dalszym ciągu. Gdyby istniała jakakolwiek możliwość porozumienia, to zawiadomi o tym z pewnością naszych przyjaciół od dzisiaj - Anglików i naszych przyjaciół od zawsze – Amerykanów.”
Pokaż mniej
341
22
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
Rozpoczęcie przez USA III wojny światowej na odcinku europejskim 24 lutego 2022 r. oraz perspektywy jej rozwoju na innych odcinkach omawiam na portalu. Zapraszam serdecznie. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ W całości, punkt po punkcie omawiam tam także bezczelny w brzmieniu, prostacki i gangsterski kwit o nazwie narodowa strategia bezpieczeństwa USA 🇺🇸. Mówię o tym, jak postrzegam chytry sposób rozwiązania wielu problemów przez Waszyngton. W nowych analizach felietonach omawiam ostatnie bezeceństwa, szwindle i bestialstwa. Żadnej litości dla gojów. „Jest rzeczą wiadomą, że my, ludzie Związku Socjalistycznych Rad, jesteśmy solą w oku grabieżców i morderców świata, którzy pragną - częściowo zniszczyć nas, częściowo narzucić nam jarzmo niewoli” Maksym Gorki
Pokaż mniej
582
19
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
Kiedyś to były auta. Nie to co teraz.
529
41
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
Rozpoczęcie przez USA III wojny światowej na odcinku europejskim 24 lutego 2022 r. oraz perspektywy jej rozwoju na innych odcinkach omawiam na portalu. Zapraszam serdecznie. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ W całości, punkt po punkcie omawiam tam także bezczelny w brzmieniu, prostacki i gangsterski kwit o nazwie narodowa strategia bezpieczeństwa USA 🇺🇸. Mówię o tym, jak postrzegam chytry sposób rozwiązania wielu problemów przez Waszyngton. W nowych analizach felietonach omawiam ostatnie bezeceństwa, szwindle i bestialstwa. Żadnej litości dla gojów. „Polacy noszą futra, przepięknie wcięte w pasie, są bardzo przystojni, nadzwyczajnie uprzejmi i gościnni, i nigdy nie myślą tego, co mówią.” - 1939 r. austriacki hrabia Ferdynand Czernin.
Pokaż mniej
688
16
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
Cztery lata temu zakończyła się ludobójcza plandemia. Na zdjęciu lekarz Wowa. Tu jeszcze w stroju czarodziejskim. Pamiętaj. Nie łap się bezrefleksyjnie na lep złotych cielców. Szczęść Boże! Po prostu zachowaj godność, zdrowy rozsądek. Szanuj siebie. I nie daj się dymać lub zabić. Chwała myślącym Chwała niewyszczepionym Chwała wolnym.
Pokaż mniej
589
30
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
Rozpoczęcie przez USA III wojny światowej na odcinku europejskim 24 lutego 2022 r. oraz perspektywy jej rozwoju na innych odcinkach omawiam na portalu. Zapraszam serdecznie. W całości, punkt po punkcie omawiam tam także bezczelny w brzmieniu, prostacki i gangsterski kwit o nazwie narodowa strategia bezpieczeństwa USA 🇺🇸. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Mówię o tym, jak postrzegam chytry sposób rozwiązania wielu problemów przez Waszyngton. W nowych analizach felietonach omawiam ostatnie bezeceństwa, szwindle i bestialstwa. Żadnej litości dla gojów. „Świat jest naszym domem... a Bóg jest ponad nami wszystkimi." - syjonista, wielbiciel Izraela, prezydent Brazylii Jair Messiah (po hebrajsku te imiona znaczą „Oświecony Mesjasz”)  Bolsonaro na konferencji z Władimirem Putinem w styczniu 2022.
Pokaż mniej
848
18
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
A więc wojna! Na portalu znajdą Państwo dokładną analizę narodowej strategii bezpieczeństwa USA. Oprócz tego- dwugodzinny felieton z tik toka oraz moje wielogodzinne analizy oraz komentarze spraw bieżących. Polecam także świetną 📖 kultową książkę dostępną także w wersji audio pt. „ Anonimowe mocarstwo”. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Na portalu - wiele arcyciekawych wykładów, książek, prezentacji, nagrań. Dobre podglebie dna wzrostu. Jest na czym wzrastać. Czego Państwu życzę. „Nie wyobrażam sobie, że wszystko, co robię, stanowi mój oryginalny wynalazek. Po prostu bardzo dużo czytałem i wyciągnąłem wnioski z tego, co już się kiedyś zdarzyło” – Kanclerz Niemiec Adolf Hitler
Pokaż mniej
452
22
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
"A po szkole, chodziliśmy na kremówki"
885
123
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu (edytowany)
Całe dwugodzinne nagranie z żywca ze mną na tik tłuku dostępne jest na portalu, na który serdecznie zapraszam.Dotarły tam także nowe wielogodzinne komentarze i analizy. Mnóstwo treści. 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ Teraz nagrywam moją analizę strategii bezpieczeństwa USA. Wkrótce - na portalu. Oraz książka „Anonimowe mocarstwo” - świetna lektura!
Pokaż mniej
631
25
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
Całe dwugodzinne nagranie z wczorajszego żywca ze mną dostępne jest na portalu, na który serdecznie zapraszam. Dotarły tam także nowe wielogodzinne komentarze i analizy. Oraz książka „Anonimowe mocarstwo” - świetna lektura!
Pokaż mniej
386
11
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
„Burżuazja 🕎 angielska 🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿 nie lubi wojować własnymi rękami. Zawsze wolała prowadzić wojnę cudzymi rękami. I rzeczywiście niekiedy udawało się jej znaleźć durniów 🇵🇱 gotowych wyciągnąć dla niej kasztany z ognia.” 🔥 Józef Stalin
Pokaż mniej
752
27
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
Dzisiaj. Zobaczymy się Live z Panem Nikt na tik toku http://tiktok.com/@tomaszgryguc 19 lutego Czwartek godz 19 Zapraszam na mój kanał. Aby uczestniczyć, nie trzeba tik toka, tego ścierwa instalować. Do zobaczenia Lepiej zaryzykować wyczerpanie, niż zardzewieć.
Pokaż mniej
336
9
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
Zakochałem się w ziemi, która mnie urzekła, Chciałem unieść ją w niebo, wstąpiłem do piekła. Powtarzałem jej urok, okryłem ją chwałą, Czarny żużel na dłoni – tyle z niej zostało. Sieję teraz popioły. Co nimi użyźnię W tej pustce po miłości i po spaleniźnie? Może kto inny przejrzy, gdzie ja pobłądziłem, Niosąc ziemię pod niebo, porosły jej pyłem. I pójdzie inną drogą i mniej się zatroska I nie wstąpi do piekieł. Jeśli łaska Boska. Kazimierz Wierzyński „POPIÓŁ”
Pokaż mniej
355
11
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu (edytowany)
"Tak zwani rzydzi myślący narodowo są najbardziej niebezpieczni.Są jak te węże, które hodujemy na własnej piersi." Józef Goebbels „ Dzienniki”. Eeeee, ten, no, rabinat manhattański w ramach oczyszczania Ameryki pod szyldem MAGA z przytupem walczy z nielegalnymi imigrantami, wywołując aplauz u konserwatywnych gojów amerykańskich. Spójrzmy, jakich narzędzi używa syjonistyczna władza federalna dla wspólnego dobra. A proszę. Zuchy! Zintensyfikowano wykorzystywanie najnowszych technologii do identyfikowania nielegalnych imigrantów: systemów rozpoznawania twarzy wspomaganych przez sztuczną inteligencję, oprogramowania do analizy danych posiadanych przez administrację federalną (w tym dokumentacji medycznej), monitoring mediów społecznościowych czy namierzanie i sprawdzanie zawartości telefonów komórkowych. Goje się cieszą na te porządki, nie pojmując, że to wszystko gra wstępna do czynienia porządków z samymi tamtejszymi gojami. Aj waj! Służby imigracyjne podjęły również rozmowy z podmiotami komercyjnymi gromadzącymi dane o użytkownikach internetu w celach marketingowych. "Marketingowych" job twoju mać.
Pokaż mniej
381
20
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
Zapraszam na mój portal. Nowe moje wojenne analizy. Jak Europa wchodzi w zastawioną na nią pułapkę https://pan-nikt.pl/portal/ dotarła analiza strategii bezpieczeństwa Francji - dziś analiza ważniejszych wystąpień w Monachium oraz analiza strategii bezpieczeństwa narodowego USA. „Gdy dokonamy już naszego zamachu stanu, powiemy wówczas tłumowi: „Wszystko dotąd było bardzo źle. Wy wszyscy dużo nacierpieliście się. Obecnie zaczęliśmy niszczyć przyczyny waszych cierpień, a mianowicie podział na narodowości, granice krajów i ich poszczególne waluty." "Protokoły Mędrców Syjonu", 1903r.
Pokaż mniej
541
19
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana. Bo jak niebiosa górują nad ziemią, tak drogi moje - nad waszymi drogami i myśli moje - nad myślami waszymi." Iz 55,8-9
Pokaż mniej
807
58
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
Holokaust™
673
14
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
CZTERYSTU. Tylko czterystu żołnierzy broniło się dzielnie niemal pięć miesięcy w naszej najdalszej twierdzy na polskiej Ukrainie podczas ludobójczego chłopskiego powstania chama i zdrajcy, bydlaka Chmielnickiego. Kudak powstał dzięki Stanisławowi Koniecpolskiemu w 1635 roku. „Tego powietrza, którym oddycham, tej ziemi, która ma być moim grobem, nikt mi odebrać nie może" - Pan Krzysztof Grodzicki, komendant polskiej twierdzy Kudak, naszego the last stand na polskiej Ukrainie. Słynny Kudak. W 1648 roku, pośród pożogi buntu chłopskiego, ukrainnej zdrady Rzeczpospolitej, broniliśmy się tam pięć miesięcy oblegani przez kozacką ludobójczą swołocz. Nasza twierdza pośród pustkowi, kontrolująca Dniepr, doprowadzała to bydło do szału. Poddaliśmy się po wielomiesięcznej heroicznej obronie 26 września 1648 roku na honorowych warunkach; bydło ukrainne oczywiście słowa nie dotrzymało, bydło zawsze było, jest i będzie bydłem, poza szacunkiem, pomimo uroczystego zaprzysiężenia na Boga w Trójcy Jedynego, Jego Matkę i Pismo Święte. Dowództwo twierdzy zostało przez bydło ukrainne pohańbione i wzięte w niewolę, m.in brat Stefana Czarnieckiego - Marcin; ale np. kapitana twierdzy - młodego Koniecpolskiego zabili, załogę zaś w większości także bestialsko zamordowali, ścinali, żywcem obdzierali ze skóry, innych walecznych obrońców przywiązali do uszkodzonych kudackich armat i utopili w Dnieprze. Razem z nimi od początku istnienia twierdzy byli Dominikanie, u stóp Kudaku posiadający ubożuchny klasztor i kościół. Obrońcy Wiary na krańcu świata. Do końca nieśli Słowo i dawali otuchę broniącym się. Bydło ukrainne nie miało dla nich litości. Wszystkich wymordowali. Zapraszam na mój portal. https://pan-nikt.pl/portal/ Tam doskonałe wykłady geohistorycznei i inne ciekawe treści
Pokaż mniej
891
43
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
„Kiedy idziesz na wojnę, nie idź jako pierwszy, ale jako ostatni, abyś mógł wrócić jako pierwszy” - Talmud
903
52
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
„W czasie przechadzki, po kąpieli, rozmowa o konstelacji, w której stoją te lata. Ludzie żyją jak zwierzęta w mętnej wodzie i nie znają swego miejsca. Bardziej przenikliwe oko potrafi ich jednak dostrzec uporządkowanych w czasie, jak chorągiewki stojące na polu. Być może ta niedoskonała znajomość rzeczy jest ważna dla mechanizmów historii, gdyż łączy się z nią ślepota na rzeczywiste niebezpieczeństwo, a tym samym rodzaj zesłanej przez los odwagi. Jednakże istnieją znaki, które dzięki swej sile pozwalają błyskawicznie rozjaśnić sytuację. Rozpromieniają się jak rakiety na ciemnym przedpolu, a w ich blasku rozpoznają się przyjaciele i wrogowie”. Ernst Jünger, lipiec 1939 r.
Pokaż mniej
423
29
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
Ideą przewodnią obecnej polityki amerykańskiej jest spowodowanie wybuchu wojny światowej, ale…bez udziału w niej Stanów Zjednoczonych. Zapraszam na mój portal .
821
37
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
W Krakowie - jak zawsze pełna sala i wspaniali ludzie. Pośród zalewu chachłów i trwającej zagłady, widzieć się z Państwem i mówić do Państwa to zaszczyt. Wracając do domu przez nocne mgły,myślałem o Nas i o naszym przeznaczeniu. Dziękuję za Państwa wytrwałość. Po powrocie do domu długo nie mogłem zasnąć, zatem jak zawsze cierpliwie, wolno i spokojnie ostrzyłem przed snem długi nóż. Zechciejcie zrozumieć, że ja nie potępiam ani nie pochwalam, tylko opowiadam. Zapraszam na mój portal. Dotarły tam świeże komentarzem analizy. Jutro - kolejne felietony i nagrania oraz wykład o syjonistach w łonie elit brytyjskich. Do zobaczenia
Pokaż mniej
1 tys.
47
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
Dziś o 17. Pan Nikt w Krakowie. Jak nazywam to coś, w czym nad Wisłą przyszło nam żyć?: „Uśmiechnięte Auschwitz.” Do zobaczenia dziś w pasiakach. Pan Nikt. Poeta spalonej ziemi. Czejen. Anomalia. Wkrótce obwożony po tutejszych targowiskach przez najeźdźców jako osobliwość. Jako zapomniany pocałunek ziemi zwanej kiedyś „Polską”. Pęknięte serce na dłoni… Świeca płonąca z obu stron.
Pokaż mniej
486
23
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
Do zobaczenia jutro w Krakowie!
595
22
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu (edytowany)
SYJONISTYCZNY FRONT WYZWOLENIA ZACHODNIEJ PÓŁKULI. Portal dla elementu zbędnego. Od kilku dni wjeżdżają nowe materiały, nagrania i komentarze Pana Nikt. Zapraszam. https://pan-nikt.pl/portal/ Pośród zalewu prostactwa, pustej migotliwości moja zapomniana nisza jawi się jako fantastyczne źródełko radości, normalności, autentyczności. I o to chodzi. Robimy swoje. Dłubiemy. Heblujemy. Mozolnie i cierpliwie. Montujemy. Szafoty.
Pokaż mniej
438
12
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
Braun u Pospieszalskiego na pytanie, czy jest Polakiem odpowiedział, że „w jego domu nie znano innej tradycji”. Hehehe, że też on nigdy nie może odpowiedzieć po prostu : „Tak”. Hehehehe. Szczery rzyd. Choć to oksymoron. Dla jasności. To, że jest rzydem nie stanowi w istocie problemu. Problemem jest to, że jest cynicznym eliciarskim zwodzicielem. Oszustem. Takim jak inni łże-polintycy tu w Bolanda. Niczym się od nich nie różni. Niczym. Współtworzył przez lata antypolską hucpę o nazwie Konfabulacja, popierał zdrajców Dudę i Nawrockiego w drugich turach itd itd itd. Tfu
Pokaż mniej
352
57
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
Teraz trzeba stopniowo przestawić psychologicznie naród polski i powoli uświadomić mu, że istnieją rzeczy, które, jeżeli nie można ich osiągnąć metodami pokojowymi, muszą być zdobyte siłą. Na to trzeba bynajmniej nie propagować siły jako takiej, lecz tak oświetlać narodowi polskiemu pewne wydarzenia polityki zagranicznej, by wewnętrzny głos narodu sam powoli zaczął wołać o siłę. Pan Nikt
Pokaż mniej
489
16
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
O Rzydach, Epsteinie: „Wy z ojca diabła jesteście i pożądania ojca waszego czynić chcecie. On był zabójcą od początku i w prawdzie się nie ostał, bo nie ma w nim prawdy; gdy mówi kłamstwo, z własnego mówi, gdyż kłamcą jest i ojcem jego.” Jan 8,44 https://youtu.be/HE8r6v6xTYg?is=BSSQm...
Pokaż mniej
✅ Książki📕: pomoc@pan-nikt.pl 🌐 Portal: https://pan-nikt.pl/portal/ 👉 Wsparcie: 70109010430000000005043882 PayPal: http://bit.ly/2IhlUZG Telegram: https://t.me/tomaszgryguc...
74
4
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
„Tylko małe sekrety muszą być trzymane w tajemnicy. Te naprawdę wielkie chronione są przez niedowierzanie w nie opinii publicznej” - Marshall McLuhan
945
35
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
Goje cieszą się. Radują. Z satysfakcją mlaszczą i zacierają dłonie. Wszystko się potwierdza. A jednak! Mówiliśmy! Znów mieliśmy rację! Ale to są sprawy z zeszłego świata. To tylko nudziarstwo. Idzie nowe. Nowe przykryje wszelkie poprzednie bestialstwa, orgie i bezeceństwa, zbrodnie zwyrodnialców. A czym w istocie jest afera Epsteina? Endlösung der Goj-Frage. Goje nie pojmują, że trwa już Niewypowiedziana Trzecia Wojna Światowa. Ołtarz ofiarny jest już przygotowany. Bydło jest gotowe na rzeź. Nieświadome, że trwające show to cela śmierci. Przetrwają nieliczni. Zresztą większość już dawno straciła rozum. Zatraciła siebie. Trwa w opętańczym stanie autodestrukcji. Wojna tylko będzie siódmą pieczęcią postawioną na akcie notarialnym naszego nieistnienia. Zapraszam na mój portal. Tam więcej refleksji zbankrutowanego idealisty. Jeździec na sinym koniu nadciąga. Wieczorami słychać tętent kopyt martwego wierzchowca, przebiega pustymi ulicami tu u nas w Suwałkach. Budzę się z wczesnego snu i nasłuchuję, czasem widzę go mknącego Utratą gdzieś hen na Sejny.
Pokaż mniej
306
6
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 3 miesiące temu
WYSPA EPSTEINA Zapraszam na mój portal Właśnie dotarły tam nowe analizy i komentarze. https://pan-nikt.pl/portal/ Pan Nikt unplugged Zapraszam serdecznie na mój wykład do Krakowa w tę sobotę 7 lutego o godz 17. Cieszę się bardzo na spotkanie z Państwem! Czekam na Państwa od godz 16.30 na rogu ulic Krasińskiego i Zwierzynieckiej pod domem handlowym „Jubilat”. Do zobaczenia!
Pokaż mniej
591
20
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 4 miesiące temu
PSIECKO, NADCZŁOWIEK I WALKA Z CHRYSTUSEM Grudzień 1939 r., pan doktor Józef Goebbels omawia zagadnienia religijne z panem kanclerzem Niemiec Adolfem Hitlerem: "Führer jest głęboko religijny, ale całkowicie antychrześcijański. Dostrzega w chrześcijaństwie symptomy upadku. I słusznie. To jest odgałęzienie rzydowskiej rasy. Widać to także po podobieństwie religijnych rytuałów. Obie religie nie mają żadnego stosunku do zwierząt i w końcu z tego powodu czeka je upadek. Führer jest przekonanym wegetarianinem. Jego argumentom nie można niczego poważnego przeciwstawić. Są przekonujące. A tak w ogóle, to niewiele dobrego myśli on o Homo sapiens. Człowiek nie powinien się tak bardzo czuć wyniesiony ponad zwierzęta. Nie ma po temu żadnego powodu. Człowiek myśli, że tylko on ma rozum, duszę i mowę, a zwierzę tego nie ma. Fakt,że tego nie rozpoznajemy naszymi tępymi zmysłami, nie jest dowodem, że to nie istnieje. (...) Najlepiej załatwi się Kościoły, jeśli samemu zadeklaruje się jako pozytywny chrześcijanin. To oznacza, więc, że należy w tych sprawach zachować na razie rezerwę, a z Kościołami wszędzie tam, gdzie okazują bezczelność i mieszają się w kompetencje państwa, rozprawić się bez emocji. I o to chcemy zadbać wedle najlepszych naszych sił." Pan Nikt unplugged Zapraszam serdecznie na mój wykład do Krakowa w tę sobotę 7 lutego o godz 17. Cieszę się bardzo na spotkanie z Państwem! Czekam na Państwa od godz 16.30 na rogu ulic Krasińskiego i Zwierzynieckiej po domem handlowym „Jubilat”. Do zobaczenia! A tutaj mój mały leśny felieton na moim kanale na Tik Toku. https://vm.tiktok.com/ZNRDFtXem/
Pokaż mniej
515
27
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 4 miesiące temu
Pan Nikt unplugged Zapraszam serdecznie na mój wykład do Krakowa w tę sobotę 7 lutego o godz 17. Cieszę się bardzo na spotkanie z Państwem! Czekam na Państwa od godz 16.30 na rogu ulic Krasińskiego i Zwierzynieckiej po domem handlowym „Jubilat”. Do zobaczenia! A tutaj mój mały leśny felieton na moim kanale na Tik Toku. https://vm.tiktok.com/ZNRDFtXem/
Pokaż mniej
288
7
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 4 miesiące temu
Rok 1935. Reinhard Heydrich do szwajcarskiego masona, profesora historii, późniejszego ostatniego Wysokiego Komisarza Ligi Narodów w Wolnym Mieście Gdańsku, Karola Burckhardta: „W tym pańskim kraiku rządzą masoni, to musi się zmienić, bo inaczej pan też zginie.”  - Zapytałem - pisze w swoich wspomnieniach  Burckhardt - „Jaki wpływ przypisuje pan działalności tego stowarzyszenia?”  „Masoni- odpowiedział Heydrich - są narzędziem rzydowskiej zemsty, w głębi ich świątyni stoi szubienica, za nią wisi czarna zasłona, zakrywająca ich największą świętość, do której dostęp mają tylko wtajemniczeni najwyższego stopnia, a za tą zasłoną jest już tylko jedno słowo; Jahwe, to jedno imię; to wystarczy.  Gdyby epokowe dzieło Führera miało się załamać, gdybyśmy mieli zginąć, wtedy wyjdzie to wszystko na jaw, wtedy będą święcone triumfy, orgie okrucieństwa, w porównaniu z którymi surowość Adolfa Hitlera wyda się nam niezwykle łagodna.”
Pokaż mniej
699
20
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 4 miesiące temu
Stałą zasadą obowiązującą w Ameryce jest konspiracja na szczytach władzy.
665
39
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 4 miesiące temu
O TRUMPIE - WCZORAJ I DZIŚ. DEMONOKRACJA, GANGSTERZY, MANHATTAN, CZYLI WIELKI SZWINDEL. Pan doktor Józef Goebbels w swoich "Dziennikach" o ówczesnym prezydencie USA, ludobójcy i gangsterze, Roosevelcie. Poniższe słowa toczka w toczkę pasują do obecnego psychopaty z Białego Domu: "9 sierpnia 1941r. Roosevelt to kaleki mesjasz, który postawił sobie za zadanie uratowanie światowej demokracji. Ma on niewątpliwie paskarską naturę, tak jak w ogóle amerykańscy mężowie stanu, którzy nie przystają do europejskich wyobrażeń. Bez wątpienia wpływa na niego w sposób miarodajny jego żydowskie otoczenie. Władza jego otoczenia jest jeszcze bardziej potężna niż opisują to niemieckie gazety. Rzydostwo wycofało się jednak trochę z życia publicznego, aby za bardzo nie zwracać na siebie uwagi. Naiwność narodu USA jest bezprzykładna. Dlatego nie wolno windować tego tematu na zbyt wysoki poziom, ponieważ naród amerykański tym się nie interesuje i w ogóle tego nie rozumie. Bez wątpienia 80% Amerykanów jest przeciw wojnie. Za wojną są jedynie ludzie widzący w niej interes oraz RZydzi. Tylko w tych kręgach można odkryć nieco entuzjazmu dla wojny. (...) To, co nazywa się tam demokracją, jest zorganizowaną korupcją. Roosevelt jest całkowicie zdeklarowanym przedstawicielem demokratycznej korupcji albo - jeśli można tak powiedzieć - korupcyjnej demokracji" Pan Józef Goebbels, "Dzienniki"
Pokaż mniej
580
41
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 4 miesiące temu (edytowany)
INNY ŚWIAT W jednym z programów Tuckera Carlsona padło interesujące stwierdzenie na temat wypowiedzi kanclerza Niemiec, Mertza, dotyczącej tego, że Niemcy mają ograniczenia w zakresie wzmacniania swoich sił zbrojnych. Chodzi o to, że w wyniku długotrwałej polityki zachęcania imigrantów do swobodnego przyjeżdżania do Niemiec, skład demograficzny obywateli tego kraju znacznie się zmienił. I to nie na korzyść narodu gospodarzy. Niemcy coraz rzadziej rodzą dzieci, a muzułmanie, przebywając w komfortowych warunkach, chętnie je rodzą. Dlatego rząd Niemiec obawia się znacznego wzmocnienia Bundeswehry, ponieważ w takim przypadku siły zbrojne kraju składałyby się głównie z muzułmanów. A niemieckie elity władzy, pomimo służenia interesom Fininternu (globalistów finansowych) kosztem interesów narodowych, na razie nie chcą uzbroić setek tysięcy muzułmanów. Konsekwencje dla Niemiec mogą być bardzo dotkliwe, żeby nie powiedzieć więcej. Każdy kraj, łącznie z Rosją, winien uwzględniać tę sytuację przy formułowaniu polityki migracyjnej. No to co? U nas niedługo tzw armia polińska, po ogłoszeniu powszechnego wojennego poboru, składać się będzie w dużej mierze z banderowców. Mają pesele, mają obywatelstwo, nic nie stoi na przeszkodzie, by bronić „nowej ojczyzny”. Owszem sporo z nich łapówkami, korupcją, cwaniactwem - jak to u tych złodziei jest w tradycji - zastosuje model znany nad Dnieprem i uchylą się od branki. Poza tym o jakiej ojczyźnie mowa? Oni tu są nie dla miłości do ziemi i do nas. On i tej ziemi, i nas nienawidzą; nie po to do nas przyjechali z hajsem robić biznesy, rozwijać się, pasożytniczo wykorzystywać lokalny ekosystem,dzięki warunkom stworzonym im, podarowanym w zębach przez antypolskich zdrajców u niewładzy i sługusów Ukrainy oraz wykorzystywać endemiczną głupotę i naiwność polińskiej mierzwy, by nie móc dalej żyć jak pączek w maśle, dzięki udogodnieniom podatkowym, doskonałym warunkom stworzonym przez antypolskie państwo dla ukraków do prowadzenia biznesu i tworzyć nową klasę średnią, nie po to tu się zwalili, by to tracić. Oni są już tutejszą klasą średnią,przyszłą kadrą zarządzającą dla rzydów tym terenem. No, ale ktoś z tutejszych droidów będzie musiał także chwycić za broń. I tu dotykamy paradoksu. Polińska mierzwa wymiera, depopuluje się i pomimo zatrważającego zrycia beretów, masowego skretynienia, werbalnej wojowniczości i wlewanej w puste dzbany antyruskiej indoktrynacji, może nie chcieć iść umierać za prawa psiecka i inkluzywność klimatyczną, zwalczanie mowy nienawiści oraz prawa niebinarnych dewiantów. Tak, to prawda. Mierzwa, okradana, oszukiwana nie buntuje się. Jest posłuszna. Jak jej każą, zrobi wiele rzeczy. Lata prowojennej propagandy grozy nie mogą pójść na marne. Biomasa owszem jest potulna, akceptuje płacenie podatków, kseF, drakońskie prawo drogowe, okradanie jej z pamięci, tożsamości, akceptuje nieistnienie systemu edukacji, służby zdrowia, akceptuje nieudolną antypolską polincję, skorumpowany aparat urzędniczo -administracyjny, akceptuje kolejny antypolski nierząd itd, więc można zakładać, że pójdzie zdychać z bronią w ręku. Otóż nie. Czym innym jest ratowanie swojego życia u konsumenta poprzez przyjęcie trzeciej dawki nakazowej tynktury, a czym innym - realna groźba utraty swego nędznego, nic nieznaczącego po prawdzie, zasranego życia, choćby i pełnego kłamstw. Ale konsument właśnie tylko je ma. Tylko to wegetowanie hedonistyczne, obszyte netfliksami, kredytem hipotecznym, elektrycznym autem, maratonami, podróżowaniem, pogaduszkami z przyjaciółmi na wspólnych obiadkach, obszyte ateizmem, pornografią, uzależnieniami, obszyte brudem, wygodą, pustką Stanąwszy się dawno satanistycznym poganinem zakolczykowanym,a to serduszkami,a to żonkilem, a to kuponami promocyjnymi lub ofertami last minute, nadwiślański droid przerażony jest perspektywą, że to zgnojone, nieautentyczne, puste, prostackie wegetowanie,bo przecież nie można tego nazwać życiem, może się nagle zakończyć. Sra pod siebie ze strachu. Bo przecież tę bandę wygodnych ciot, miękkich cweli,zdeheroizowano dawno temu. Sfeminizowane społeczeństwo, sfeminizowani faceci zdolni są co najwyżej do utarczek pod schroniskami dla zwierząt w obronie praw starych, śmierdzących i brzydkich psów nadających się, jako i ich obrońcy, tylko do uśpienia. Ci nędznicy polińscy dawno zostali uśpieni. Zahibernowani. Funkcjonują jako posłuszni niewolnicy w stanie interletalnym. Ni śmierci, ni życia. Nie ma żadnego z nich pożytku w procesie dziejowym poza byciem uśmiechniętym, tęczowym nawozem, nie ma z nich pożytku w sytuacji konfrontacji, w chwili zdarzeń mających ukazać coś prawdziwego, autentycznego, heroicznego, męskiego, coś chwalebnego, nacechowanego wiecznością. Są zbędni. I taki ich los. Los polińskiej mierzwy. Powyzdycha tu. Wymiera już i tak ekspresowo. Z psieckami na wytatuowanych rękach. I nawet jeśli choćby u jednego z tych droidów tuż przez zdechnięciem pojawi się jakaś pełna trwogi eschstologiczna refleksja, jakaś prostacka w formie i pełna bólu próba wołania ratunku do Boga, to natychmiast i tak zostanie ona stłumiona przez autocenzurę, neopogańską reakcję, satanistyczną czujność rewolucyjną, przywołujące wytatuowanego polińskiego Mypinga nawet w obliczu końca, śmierci, do porządku i do zachowania nowoczesnej klasy. Historia jednak nie ma litości dla nędznych i małych frajerów, którymi są nadwiślańskie Mypingi, specjaliści od ogrzewania Kijowa. Ciekawe i krwiożercze czasy. Drapieżnicy górą, trawożercy, polinska zbydlęcona biomasa znów pójdzie na zatracenie. Ciągle po kole. Po wojnie będzie dyskryminowaną i upadlaną, nieistotną mniejszością na nie swoim już terytorium. To się nazywa geopolityczna homeostaza. Nadciąga. Koniec znaku o nazwie Polska. Powtórzę, przynudzając, ziewając i drapiąc się po dupie: Jej już nie ma. Ale dojdzie fizyczne, empiryczne. namacalne, doświadczalne ukazanie tego w pełnej krasie. Odarcie z zakłamanej symboliki „niezależności”. Już jesteśmy tego świadkami. Tak więc bezbożni, próżni, ślepi, niewolni, ograniczeni, wierni zasranej antyludzkiej i antypolskiej konstrukcji o nazwie Czecia Erpe i UE, zakredytowieni, wytatuowani, wyjałowieni, wyjedzeni od środka, zdebileni, niemęscy „wojownicy” - i tak zostaną użyci przez projektantów naszej przyszłości. Jako mięso armatnie, jako nawóz do użyźnienia dla nowego projektu geopolitycznego. Jaki on będzie, jak będzie się nazywał? Jaki będzie miał kształt geograficzny, jaka będzie jego struktura etniczna? A kogo z nas może to obchodzić, kiedy Polski już nie będzie? Po co nam ten świat, jeśli nie będzie w nim Polski? Zapraszam na mój portal. Tam więcej tego typu przemyśleń z innego świata.
Pokaż mniej
710
44
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 4 miesiące temu
Kazimierz Wierzyński „NOCNA OJCZYZNA” Jest jeszcze miłość, Raniona miłość Samotna, gorzka, Której nic nie odstraszy: Dla „śmiesznej nędzy polskiej;" Dla sensu nad klęską Wszystkiemu na przekór Budować co można, Co zbudowane To nasze. Miłość karalna, Miłość raniona, Trud by dorównać Niepodzielności sumienia: Wszystkiemu na przekór Idzie milczący Ale go słychać, Świadomy siebie Krok pokolenia. Z lądu na morze Białe okręty Spychają w życie Nieznani, Zamknięci w sobie Ludzie bezsłowni: W mieście uśpionym Świeci im w pustce Nocna ojczyzna, Lampa w pracowni. Tam przemijalności Złe, nadliczbowe Godziny rozpaczy, Zmory pamięci, I stamtąd płyną Rozchybotane Ale je widać Maszty nadziei Na każdym okręcie. To jest ta miłość, Miłość raniona Co przeliczyła Całe bogactwo Odbudowane Rana po ranie: Wierność sumieniu, Sens ponad klęską, Tego nie wezmą, To było nasze Jest i zostanie.
Pokaż mniej
483
13
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 4 miesiące temu
NA POCZĄTKU BYŁO SŁOWO, NA KOŃCU BĘDZIE CYFRA. Antycywilizacyjne i antykulturowe kody zagłady. Istota gry wielkich graczy - Wielka Gra, Wielki Deal czy Wielka Wojna Sens nowej strategii bezpieczeństwa USA Grenlandia - ukryte znaczenie Iran - czy USA pod naciskiem Izraela rzucą wyzwanie Chinom 🇨🇳 i Rosji 🇷🇺 , kiedy ogłoszony zostanie wielki krach i wielki kryzys finansowy? Europa - jej pozycja i los Wojna wszystkich ze wszystkimi, czy XXI wiek wyłoni supermocarstwo symultaniczne Świat, wojna i polityka jako przedstawienie - 🎭 mistyfikacja, inspiracja, symulacja i symulakra we współczesnym nieporządku, degradacja i przeinaczanie znaczeń. https://pan-nikt.pl/portal/ Zapraszam na mój portal - tam nagranie z wykładu gdańskiego, nowe analizy i komentarze, w tym tygodniu - nowe felietony i refleksje. Na portalu -znajdą Państwo mnóstwo treści, książek, 📕, prezentacji dających wielce do myślenia. Wszystko przyspiesza i przyjmuje zwodnicze formy, coraz trudniej rozpoznać znaki, rozróżnić przyjaciół od wrogów. Silva rerum Portal Pana Nikt - staromodna i nienowoczesna klinika odrobaczania, zapraszam do wspólnej podróży przez selvę znaczeń. Pan Nikt - twórca polińskich wyrzutów sumienia. Dixi et salvavi animam meam.
Pokaż mniej
481
22
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 4 miesiące temu
PRZYKAZANIA DLA GOJA 1. Nie będziesz miał innej władzy przed naszą władzą dla władzy 2. Nie będziesz wzywał imienia wolności nadaremnie. 3. Pamiętaj, że jesteśmy nieomylni i wiemy wszystko dla wszystkich. 4. Czcij doskonałość naszą, aby nikt nie wyszedł z naszego błędu. 5. Nie lękaj się strachu, to metafizyczny dreszcz historii. 6. Nie zabijaj bez nakazu, który wykonuj bez drżenia ręki i serca. 7. Nie bluźnij, gdy przyjdzie twoja kolej, śmierć jest naszym środkiem do życia. 8. Przysługuj się bliźniemu, aby on wysługiwał się tobie. 9. Wywyższaj go dopóty aż ocknie się zniewolony. 10. Nienawidź bliźniego swego bardziej niż siebie samego
Pokaż mniej
715
28
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 4 miesiące temu
Trump: „Myślę, że bóg jest bardzo dumny z pracy, którą wykonałem”. I on ma rację. Czart syjonistów, którego oni zwą bogiem, jest na pewno nim zachwycony. Ci ludobójcy czekają na nadejście antychrysta, a głupie i bezdennie cyniczne narzędzie w ich rękach o nazwie Trump służy temu celowi. Syjoniści na swej drodze zniszczą każdą duchową alternatywę pod przykryciem dobra, ich władza to władza narzucająca ludziom wiarę, że ludobójstwo, zbrodnie i terror to wola boża. Jeśli ludzie tego nie przyjmą, czeka ich los każdego wroga syjonistycznego reżimu. Sic transit gloria mundi.
Pokaż mniej
555
26
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 4 miesiące temu (edytowany)
NA POCZĄTKU BYŁO SŁOWO, NA KOŃCU BĘDZIE CYFRA. Antycywilizacyjne i antykulturowe kody zagłady . Istota gry wielkich graczy - Wielka Gra, Wielki Deal czy Wielka Wojna. Sens nowej strategii bezpieczeństwa USA Grenlandia - ukryte znaczenie Iran - czy USA pod naciskiem Izraela rzucą wyzwanie Chinom 🇨🇳 i Rosji 🇷🇺 , kiedy ogłoszony zostanie wielki krach i wielki kryzys finansowy? Europa - jej pozycja i los Wojna wszystkich ze wszystkimi, czy XXI wiek wyłoni supermocarstwo symultaniczne Świat, wojna i polityka jako przedstawienie - 🎭 mistyfikacja, inspiracja, symulacja i symulakra we współczesnym nieporządku, degradacja i przeinaczanie znaczeń. https://pan-nikt.pl/portal/ Zapraszam na mój portal - tam nagranie z wykładu gdańskiego, nowe analizy i komentarze, w tym tygodniu - nowe felietony i refleksje. Na portalu -znajdą Państwo mnóstwo treści, książek, 📕, prezentacji dających wielce do myślenia. Wszystko przyspiesza i przyjmuje zwodnicze formy, coraz trudniej rozpoznać znaki, rozróżnić przyjaciół od wrogów. Silva rerum Portal Pana Nikt - staromodna i nienowoczesna klinika odrobaczania, zapraszam do wspólnej podróży przez selvę znaczeń. Pan Nikt - twórca polińskich wyrzutów sumienia. Dixi et salvavi animam meam.
Pokaż mniej
334
11
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 4 miesiące temu
NIE CZAS NA ŁZY Dziękuję za wspaniałe spotkanie w Gdańsku. Ciekawi ludzie, bardzo dobre pytania zadawane z sali, dzięki czemu powstaje inspirujący dialog. Uwielbiam atmosferę naszych spotkań, to zaszczyt mówić do Państwa. Widzieć tych, którzy się nie poddają. W ciągu ostatnich siedmiu lat zjeździłem całą Polskę, poznałem tysiące ludzi, współtowarzyszy podróży, której celem jest wolna Polska. 🇵🇱 Na portalu wkrótce dostępne będzie nagranie z wykładu. A w sobotę 7 lutego zobaczymy się w Krakowie. Do zobaczenia! Do niedawna tyrania rewolucyjna była przejściowym złem, obecnie – w skali globalnej – tyrania despotyzmu jest rewolucją permanentną. Gdybyście byli moimi towarzyszami w podróży po Polsce, odkrylibyście w sercach ludzi tego kraju nieuniknione spustoszenia – dzieło arbitralnej władzy i mediów - posuniętych do najdalszych krańców. Jest to przede wszystkim obojętność na świętość przyrzeczeń, na prawdę uczuć, na prawość postępków. Jest to również kłamstwo, triumfujące i na każdym kroku… Życie społeczne w tym kraju jest ciągłą konspiracją przeciw prawdzie.
Pokaż mniej
981
43
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 4 miesiące temu (edytowany)
NIE CZAS NA ŁZY Dziękuję za wspaniałe spotkanie w Gdańsku. Ciekawi ludzie, bardzo dobre pytania zadawane z sali, dzięki czemu powstaje inspirujący dialog. Uwielbiam atmosferę naszych spotkań, to zaszczyt mówić do Państwa. Widzieć tych, którzy się nie poddają. W ciągu ostatnich siedmiu lat zjeździłem całą Polskę, poznałem tysiące ludzi, współtowarzyszy podróży, której celem jest wolna Polska. 🇵🇱 Na portalu wkrótce dostępne będzie nagranie z wykładu. A w sobotę 7 lutego zobaczymy się w Krakowie. Do zobaczenia! Do niedawna tyrania rewolucyjna była przejściowym złem, obecnie – w skali globalnej – tyrania despotyzmu jest rewolucją permanentną. Gdybyście byli moimi towarzyszami w podróży po Polsce, odkrylibyście w sercach ludzi tego kraju nieuniknione spustoszenia – dzieło arbitralnej władzy i mediów - posuniętych do najdalszych krańców. Jest to przede wszystkim obojętność na świętość przyrzeczeń, na prawdę uczuć, na prawość postępków. Jest to również kłamstwo, triumfujące i na każdym kroku… Życie społeczne w tym kraju jest ciągłą konspiracją przeciw prawdzie.
Pokaż mniej
435
9
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 4 miesiące temu
A my teraz zobaczymy się w Rzeczywistości w Gdańsku w sobotę 24 stycznia o godz 17. Ja od godz 16.30 czekam na Państwa pod karmelickim kościołem pw. Św Katarzyny w centrum miasta u głównego wejścia do kościoła od ulicy Wielkie Młyny. Do zobaczenia!
Pokaż mniej
589
22
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 4 miesiące temu
Na moim portalu dostępne są nowe kilkugodzinne komentarze bieżące. Wykład łódzki. Wkrótce kolejne części wykładu o brytyjskich syjonistach oraz książka „Anonimowe mocarstwo” Pan Nikt - wasz trener interpersonalny, znachor, tłumacz przysięgły mowy nienawiści profesjonalnie obniżający odporność stadną, ostatni ocalały ze statku „Nostromo”. Docent krytykujący ideę „Proletariusze chowu klatkowego łączcie się!”. https://pan-nikt.pl/portal/ A my teraz zobaczymy się w Rzeczywistości w Gdańsku w sobotę 24 stycznia o godz 17 Ja od godz 16.30 czekam na Państwa pod karmelickim kościołem pw. Św Katarzyny w centrum miasta u głównego wejścia do kościoła od ulicy Wielkie Młyny. Zapraszam na portal. Do zobaczenia! Moje 📕 książki: pomoc@pan-nikt.pl .
Pokaż mniej
826
34
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 4 miesiące temu (edytowany)
WE ARE RODZINA Na moim portalu znajdą Państwo nowe wielogodzinne analizy i komentarze bieżące. Wkrótce nowe tematy geohistoryczne, a dotarło właśnie nagranie z wykładu w Łodzi. Pan Nikt - wasz trener interpersonalny, znachor, tłumacz przysięgły mowy nienawiści profesjonalnie obniżający odporność stadną, ostatni ocalały ze statku „Nostromo”. Docent krytykujący ideę „Proletariusze chowu klatkowego łączcie się!”. https://pan-nikt.pl/portal/ A my teraz zobaczymy się w Rzeczywistości w Gdańsku w sobotę 24 stycznia o godz 17 Ja od godz 16.30 czekam na Państwa pod karmelickim kościołem pw. Św Katarzyny w centrum miasta u głównego wejścia do kościoła od ulicy Wielkie Młyny. Zapraszam na portal. Do zobaczenia
Pokaż mniej
733
38
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 4 miesiące temu
Królewna Ścieżka w Davos
743
31
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 4 miesiące temu
Na moim portalu znajdą Państwo nowe wielogodzinne analizy i komentarze bieżące. Wkrótce nowe tematy geohistoryczne, a dotarło właśnie nagranie z wykładu w Łodzi. Pan Nikt - wasz trener interpersonalny, znachor, tłumacz przysięgły mowy nienawiści profesjonalnie obniżający odporność stadną, ostatni ocalały ze statku „Nostromo”. Docent krytykujący ideę „Proletariusze chowu klatkowego łączcie się!”. https://pan-nikt.pl/portal/ A my teraz zobaczymy się w Rzeczywistości w Gdańsku w sobotę 24 stycznia o godz 17 Ja od godz 16.30 czekam na Państwa pod karmelickim kościołem pw. Św Katarzyny w centrum miasta u głównego wejścia do kościoła od ulicy Wielkie Młyny. Zapraszam na portal. Do zobaczenia
Pokaż mniej
718
39
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 4 miesiące temu
Te legendarne już i komiczne reżimowe dostarczone do nas „Poradniki bezpieczeństwa” Tusk z Morawieckim, Ostachowyczem i Dworczukiem winni wysłać do Kijowa i innych tamtejszych sztetli, tam wody, ciepła i prądu nie ma. Ukraki na pewno będą wdzięczne za te rady. Wuju.
1 tys.
30
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 4 miesiące temu
Na moim portalu znajdą Państwo nowe wielogodzinne analizy i komentarze bieżące. Wkrótce nowe tematy geohistoryczne, a dotarło właśnie nagranie z wykładu w Łodzi. Pan Nikt - wasz trener interpersonalny, znachor, tłumacz przysięgły mowy nienawiści profesjonalnie obniżający odporność stadną, ostatni ocalały ze statku „Nostromo”. Docent krytykujący ideę „Proletariusze chowu klatkowego łączcie się!”. https://pan-nikt.pl/portal/ A my teraz zobaczymy się w Rzeczywistości w Gdańsku w sobotę 24 stycznia o godz 17 Ja od godz 16.30 czekam na Państwa pod karmelickim kościołem pw. Św Katarzyny w centrum miasta u głównego wejścia do kościoła od ulicy Wielkie Młyny. Zapraszam na portal. Do zobaczenia
Pokaż mniej
316
14
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 4 miesiące temu
Na moim portalu znajdą Państwo wielogodzinne analizy i komentarze bieżące. Wkrótce nowe tematy geohistoryczne oraz nagranie z wykładu w Łodzi. Jak zawsze - było, cudowni autentyczni ludzie. Być z Państwem to zaszczyt.Pełna relacja ze spotkania - dostępna niedługo na portalu. https://pan-nikt.pl/portal/ A my teraz zobaczymy się w Rzeczywistości w Gdańsku w sobotę 24 stycznia o godz 17 Ja od godz 16.30 czekam na Państwa pod karmelickim kościołem pw. Św Katarzyny w centrum miasta u głównego wejścia do kościoła od ulicy Wielkie Młyny. Zapraszam na portal. Do zobaczenia
Pokaż mniej
432
14
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 4 miesiące temu
Na moim portalu znajdą Państwo wielogodzinne analizy i komentarze bieżące. Wkrótce nowe tematy geohistoryczne oraz nagranie z wykładu w Łodzi. Jak zawsze - było, cudowni autentyczni ludzie. Być z Państwem to zaszczyt.Pełna relacja ze spotkania - dostępna niedługo na portalu. https://pan-nikt.pl/portal/ A my teraz zobaczymy się w Rzeczywistości w Gdańsku w sobotę 24 stycznia o godz 17 Ja od godz 16.30 czekam na Państwa pod karmelickim kościołem pw. Św Katarzyny w centrum miasta u głównego wejścia do kościoła od ulicy Wielkie Młyny. Zapraszam na portal. Do zobaczenia
Pokaż mniej
480
20
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 5 miesięcy temu
„Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują”. 1 Kor 2,9
539
18
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 5 miesięcy temu
Strzelające korki od szampana nie są w stanie zagłuszyć nadciągającej burzy. Pan Nikt.
557
15
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 5 miesięcy temu
Dwa najważniejsze dni w twoim życiu, to ten, w którym sie urodziłeś i ten, w którym odkryjesz po co ... Pan Nikt. W poszukiwaniu sensu
521
13
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 5 miesięcy temu
912
46
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 5 miesięcy temu
„Nadchodzą czasy, kiedy ludzie oszaleją i gdy zobaczą kogoś, kto nie jest szalony, zaatakują go, mówiąc: «Jesteś szalony. Nie jesteś taki jak my»”. - Św. Antoni Wielki
936
38
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 5 miesięcy temu
Pan Nikt. Bal sylwestrowy w Warszawiwie. Zestaw antyukraiński.
949
46
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 5 miesięcy temu
Strategia bezpieczeństwa narodowego Rzeczypospolitej na rok 2026 i na następne dekady: Bez wolnej Rosji, która wyjdzie zwycięsko z trwającej III wojny światowej, nie ma wolnej Polski. Szczęśliwego Nowego Roku!
Pokaż mniej
665
51
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 5 miesięcy temu (edytowany)
Szczęśliwego Nowego Roku! Spełnienia marzeń! Obrazek sympatyczny, ale nieoddający istoty marzeń samych ukraków. Oni bowiem tak nienawidzą gangsterów kijowskich, że po prawdzie marzyliby, aby Rosja zajęła całe terytorium krainy U. A nie tylko tę część do Dniepru i Dunaju. Ukraki mają już serdecznie dość tych złodziejskich ludobójczych degeneratów z ulicy Bankowej w Kijowie. Symptomatyczne, że dramatycznie postępująca degeneracja tzw elitek europejskich powoduje to, że narody Półwyspu Europejskiego mają podobne marzenia do ukraków. Już niech ta Rosja zrobi porządek z tym wszechobecnym syfem. I tak to się, z Bożą pomocą, zakończy kiedyś. Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy.
Pokaż mniej
729
38
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 5 miesięcy temu (edytowany)
Z mordy widać, że to uczciwy Polak. Bez domieszek, że szczerymi intencjami. Nawet po czesku umie mówić. Nasza ryża iskra ⚡️ z Polski. Spec od fundacji. „Bo Polska to taki dobry interes.” Wrocławski Jankiel. Jebie równo polińskie świniaki w dupę. Aż miło się to ogląda.
Pokaż mniej
291
12
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 5 miesięcy temu
Wesołych świąt!
979
38
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 5 miesięcy temu
Jugosławia - długie ramię Anglii. Anglia - kraj, który zrobił wszystko, by I wojna światowa wybuchła, użyła swoich zalożowanych zasobów w Belgradzie. Serbia - państwo o zmasonizowanych elitach - była doskonałym narzędziem, spustem, którego naciśnięcie wywołało eksplozję. Wywiad brytyjski poprowadził za pomocą wywiadu serbskiego i jego masońskiej organizacji „Czarna Ręka” do zamachu w Sarajewie. Zapraszam na mój portal. Pan Nikt unplugged. pomoc@pan-nikt.pl Tam znajdą Państwo mnóstwo ciekawych treści W wywiadzie z 1924 r. serbski minister edukacji Ljuba Jovanović przyznał, że rząd serbski wiedział o planach ataku „Czarnej Ręki”, ale nie poinformował o nich Wiednia. Nie poinformował, bo Serbia była tylko narzędziem do sprowokowania przez Londyn Austro-Węgier, podobnie jak Gruzja w roku 2008 była narzędziem w rękach USA do sprowokowania Rosji. Na zdjęciu: Gavrilo Princip, Serb, którego inspirowany przez Londyn czyn wywołał I wojnę światową - zamach na przyszłego cesarza Austrii; nie tylko nie został on stracony przez Austriaków, ale nawet nie grożono mu torturami. Zmarł na gruźlicę kości w męczarniach w więzieniu w 1918 roku. Amputowano mu kończyny. W 2015 roku Serbia wzniosła pomnik Principa. Dzięki zamachowi i wojnie Londyn osiągnął jeden ze swoich najważniejszych celów na Bałkanach – utworzenie Jugosławii. Połączonej wieloma kanałami z Londynem. Zależnej od Anglosasów. Jugosławia, podobnie jak Polska, została użyta jako narzędzie przez Anglię wiosną 1941 r. Padła po 11 dniach walki. Ot i wsio. Król, skoligacony z angielskim dworem, uciekł do okupowanego przez Anglię Kairu. A! Ten, no, zapomniałbym był. Anglia i jej wpływy w Belgradzie to jedno. Kluczem do zniszczenia Jugosławii przez Niemcy były wpływy USA na Bałkanach. Belgrad - w czasie swej wielkiej poufnej podróży na przełomie lat 1940/1941 odwiedził pułkownik William J. "Wild Bill" Donovan, szef amerykańskiego wywiadu OSS; wpływ amerykański posiadał równy do brytyjskiego związek z wydarzeniami wokół Belgradu i zamachem stanu 27 marca 1941, który poprzedził inwazję Osi na Jugosławię i zniszczenie kraju. Belgrad był kluczowym punktem w bałkańskiej układance strategicznej, o Jugosławię rywalizowali ze sobą na noże oficerowie OSS i MI-6. Ktoś może powiedzieć, to stare dzieje, po co do tego wracać? Wracać należy i warto o tym wiedzieć, bo w tych obrazach zachowany jest schemat działania i prawdziwe oblicze historii. Zapraszam na mój portal. Klinika odrobaczania otwarta 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu. Latami truli nas kłamstwami i bredniami. Odrobacz się. Warto.
Pokaż mniej
427
17
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 5 miesięcy temu (edytowany)
RZYDOWSKA PRAWDA EKRANU I RZYDOWSKA PRAWDA CZASÓW, W KTÓRYCH WEGETUJEMY PRAWDA Zapraszam na mój portal. Tam mnóstwo, jak to ujmują „niezależni weryfikatorzy”: „błędnych informacji w zalewie mowy nienawiści”. Pan Nikt unplugged Kiedy Niemcy uderzyły na Francję 10 maja 1940 r., superambasador USA w Paryżu, mason, Rzyd i wyjątkowy bandyta, William Bullitt, domagał się pilnie od Francuzów „właściwych newsów i informacji” o okrucieństwach niemieckich we Francji, amerykańscy Rzydzi bowiem już od połowy lat 30. XX wieku rozkręcali zza oceanem histerię wojenną, odpowiednio, jako to oni sami mawiali, „edukując prowojennie Amerykanów” za pomocą, prasy, filmu i radia; zatem Bullitt, nasz rzydowski supermag w Paryżu, dopominał się u francuskich gospodarzy o „odpowiednie treści”, które będą dobrze wyglądać w mediach. Poniżej wymowna nota dyplomatyczna: „Notatka z francuskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Paryż, 24 maja 1940 roku Ambasador Stanów Zjednoczonych (William Bullitt) skarżył się dziś panu Charlesowi-Roux na niedostatek, a nawet, jak to ujął, brak informacji, z powodu których zarówno on sam, jak i ogólnie kraje obce cierpią w związku z okrucieństwami popełnianymi przez Niemców, takimi jak bombardowanie otwartych miast i szpitali, ofiary tych bombardowań wśród ludności cywilnej, ostrzeliwanie transportów uchodźców lub pociągów z uchodźcami z karabinów maszynowych itd. Nalegał, aby on osobiście oraz agencje prasowe otrzymały informacje na ten temat tak szybko, jak to możliwe, aby można było poruszyć amerykańską opinię publiczną i przyspieszyć jej rozwój.” Andrzej Bobowski notował niemal tego samego dnia w swym dzienniku: „20.05.1940 Cisza i upał. Paryż opustoszał i pustoszeje z dnia na dzień. Odbywa sie to jednak jakby po kryjomu. Ludzie wyjeżdżają chyłkiem, zapewniając znajomych do ostatniej chwili, że „my się nie ruszamy". I tylko coraz częściej dostrzega się na ulicach samochody prześlizgujące się z ciężkim bagażem umocowanym na dachu i mknące na południe. Nie należy ich dostrzegać. Ale niepewność i tajemnica opadły na miasto. Idąc ulicą, ciągle łapałem się na tym, że najnormalniejsze zjawiska codziennego życia wydawały mi się tajemnicze. Samochody jeździły tak jakoś dziwnie, jakby ciszej i prędzej, a na dworcach metra czekało się nie tylko na pociąg, lecz na coś więcej. W powietrzu wisiało kłamstwo i niedomówienie. Dopiero dziś rano ta próżnia w dołku, z którą każdy chodził, zniknęła. Weygand mianowany wodzem naczelnym na miejsce Gamelina, Pétain w rządzie. Weygand od razu objął dowództwo i pojechał na front. Oczywiście zaczęły chodzić słuchy o zdradzie: podobno Gamelin popełnił samobójstwo, są dowody, że….. i tak dalej. Wierzy się w Weyganda, wierzy się, że naprawi i załata. Tymczasem pierwszą fazę tej bitwy Francuzi przegrali na całej linii. Niemcy są juz w Arras i w Amiens, starają się otoczyć armię belgijską.”
Pokaż mniej
458
13
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 5 miesięcy temu (edytowany)
Trzymając się mojej sprawdzonej w praktyce teorii wojen olimpijskich, pytałem niedawno, w którym miejscu Wall Street odpali z Pentagonem kolejne ognisko 🔥 trwającej już o łańcuchowej konstrukcji III wojny światowej; czy może to być Wenezuela 🇻🇪, kolejne ataki na Iran 🇮🇷, pogłębienie eskalacji w Europie Wschodniej, a może złociutki firma Złociutki Pan Goldberg i Synowie dojdzie do wniosku, czy aby przy okazji zbliżających się zimowych igrzysk olimpijskich nie odpalić w końcu Wielkiej Pożogi, a mianowicie resetu finansowego w postaci krachu finansowego, wielkiego kryzysu. Kryzysu, dzięki któremu firma Złociutki Pan Goldberg i Synowie wyjdzie wzmocniona, silniejsza, bardziej zwarta z mocno osłabionymi lub polikwidowanymi przeciwnikami. W 1929 r. Wielka Hucpa bardzo się udała. Poprowadziła do wielkiej inwestycji amerykańskiej o nazwie II wojna światowa, dzięki której w spółce Złociutki Pan Goldberg i Synowie mógli zakrzyknąć: „I am the king of the world!” Zapraszam na mój portal. Tam m.in. opowiadam piękną historię o rozliczeniach bogaczy z Wall Street, o pokazusze, którą Roosevelt, ludobójcze nowojorskie rzydzisko i człowiek Wall Street, obiecał gojom, dochodząc do prezydentury w 1933 r. On chciał, jako postępowy bolszewik w gębie mocny, napiętnować bogaczy giełdowych, którzy wyszli wzmocnieni z całego wielkiego światowego kryzysu finansowego, który sami wywołali. Na moim portalu maluję piękny obraz 🖼️ . Opowiadam zjawiskową scenę. Zapraszam do mojej zmarginalizowanej niszy. Pośród zalewu prostactwa i wymóżdżenia jest ona punktem jaśniejącym w mrocznej celi skasowanego świata. Pan Nikt unplugged: pomoc@pan-nikt.pl Otóż, rozumicie goje, udziałowcy Złociutkiego Pana Goldberga i Synowie, pozwolili, by Roosevelt, ich człowiek, człowiek Manhattanu, powołał w 1934 roku Komisję Pecory, specjalną komisję senacką ds. zbadania przyczyn wielkiego krachu giełdowego i ukarania spekulantów, aj waj; tępe goje wyły z zachwytu, że władza i naród ukarzą w końcu winnych potężnej biedy i nędzy milionów ludzi, potężnego bezrobocia, tysięcy samobójstw, rozpadu wielu biznesów, rodzin, no więc to gojom dano. Jedni gaszą chanukowe świeczniki, grożą powieszeniem ministra zdrowia, inni hucpiarze oferują rozliczenie giełdowych złodziei. Gazety pisały o rekinach z „Wall Street”, określając ich mianem „handlarzy śmierci”, powszechnie ich potępiano, zatem tępe goje myślały, że sprawa zakończy się prawdziwym ukaraniem ludojadów rzydowskich, odpowiedzialnych za katastrofę narodową i światową. Komisja wzięła za cel samego JP Morgana, szefa największego banku inwestycyjnego, jak wiadomo filantropa, dobroczyńcy, dobrego, uczciwego człowieka, samarytanina i w ogóle, jak tam oni na Wall Street wszyscy o sobie mówią. Obrady, przesłuchania, miały charakter publiczny, na żywo relacjonowane przez rozgłośnie radiowe, co dzień opisywane przez gazety, miliony ludzi na bieżąco je śledziły, trwały długo, z czasem jednak zaczęły się dłużyć, bo JP Morgan w otoczeniu najlepszych korzennych prawników i najlepszych korzennych szefów film PRowych doskonale się bronił i doprowadził swymi wywodami do tego, że same zbydlęcone zjudaizowane heretyckie goje amerykańskie, uważaj, pan, uważaj, zaczęły domagać się zaprzestania dręczenia „uczciwego, skutecznie prowadzącego swój interes w czasie kryzysu amerykańskiego biznesmena”; autentyczna historia. Publikę zaczęła nużyć już ta cała sprawa, doszło to wszystko do punktu przesilenia, doskonale wyczutego przez JP Morgana i jego doradców. Otóż, na ostatnim - jak się później okazało - przesłuchaniu komisji, JP Morgan pojawił się mocno spóźniony. Zgromadzeni widzowie, sama komisja oraz licznie obecni dziennikarze z mikrofonami 🎤 czekali o wyznaczonej godzinie na oskarżonego. Po pewnym czasie JP Morgan pojawił się, usiadł przed komisją i kiedy przewodniczący Ferdynand Pecora miał rozpocząć przesłuchanie, do sali w ciszy weszła dziwna para. Otóż był to olbrzym ubrany w czarny, drogi, ekskluzywny, szyty na miarę garnitur, z melonikiem na głowie, który prowadził za rękę karlicę w zamszowym, karminowym stroju. Wszyscy zebrani, w ciszy, oniemiali patrzyli na to zjawisko. Olbrzym idąc bez słowa majestatycznie doprowadził karlicę przed komisję, a ta podbiegła do JP Morgana i usiadła mu zręcznie na kolanach. Przewodniczącemu komisji wypadło pióro z ręki i rzekł na głos zdanie, które jeszcze tego samego dnia poszło na nagłówki gazet, a na żywo wybrzmiało poprzez rozgłośnie radiowe na terenie całej Ameryki: „Posiedzenia tej komisji zaczynają przypominać cyrk”. 🎪 I to był koniec. Gwóźdź do trumny ⚰️ tej komisji senackiej i całej idei rozliczenia bandziorów z Wall Street. Nie tylko nikomu włos z głowy nie spadł, ale i nasz ukochany JP Morgan wyszedł z całości wzmocniony, bo, rozumicie, Amerykanie stanęli po jego stronie, jako szef firmy dręczony przez cynicznych polityków. Aj waj! Prawda, że sympatyczna historia? A ileż w niej znaczeń, ileż można wyciągnąć wniosków. Pan Nikt unplugged: pomoc@pan-nikt.pl Zapraszam na mój portal, gdzie mnóstwo jest takich opowieści rodem z fabryki Złociutki Pan Goldberg i Synowie.
Pokaż mniej
563
25
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 5 miesięcy temu (edytowany)
A ludobójcze, obłudne rzydostwo to se teraz mordy wyciera obroną chrześcijan, po to tylko, by podbić i zniszczyć państwo o dużych zasobach ropy (Nigeria) lub, używając legendy o walce z narkotykami, chcą zrobić to samo z Wenezuelą. Całkiem niedawno tożsame rzydostwo siało śmierć i zniszczenie pod przykrywką internacjonalistycznej walki ludowo-wyzwoleńczej za uciśnione przez kapitalistów narody Azji, Afryki i Ameryki Południowej. „Wszystko to już było” - jak mawiał stary rebe Ben Akiba. Wszyscy razem!: Zniszczyć Amerykę, to jak wynaleźć lekarstwo na raka.
Pokaż mniej
472
21
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 5 miesięcy temu
Ukraki w swej „oficjalnej, szkolnej historiografii” antypaństwowy i antypolski chłopski ludobójczy i zbrodniczy bunt z 1648 roku przeciw Matce - Rzeczypospolitej nazywają „wojną wyzwoleńczą narodu ukraińskiego przeciw szlacheckiej Polsce”. Bandyta i ludobójca, chłopski cham, sprytny, cyniczny, gminny bandzior, Chmielnicki i inni ówcześni stepowi zwyrodnialcy to ich narodowi bohaterowie, ojcowie założyciele tego śmiesznego wsiowego kozackiego kurenia. Na równi z innymi zwyrodnialcami w rodzaju antypolskich terrorystów i ludobójców: Bandery, Suchewycza, Konowalca. W ogóle historię tego sztucznego tworu zrodzonego z krwi ofiar o nazwie kraina U szowiniści i zbrodniarze ukraccy wywodzą od chłopskich ludobójczych buntów przeciw Polsce i Polakom w XVII wieku. Dumni są z tego, że ich bękart powstał z z naszego nieszczęścia, na naszej ziemi i z naszej krwi i cierpienia. Bydło takie. Sprzymierzali się przeciw Matce-Rzeczpospolitej i przeciw Polakom z poganami Tatarami, Turkami, Szwedami, Siedmiogrodem, Brandenburgią, a finalnie ta ludobójcza, zdradziecka, parszywa ukrainna swołocz poszła umową perejasławską pod skrzydła Moskwy, która słusznie ich potraktowała jak zdradzieckie i wrogie bydło i skasowała tzw. wolną kozaczyznę i wzięła ją na smycz swoich interesów strategicznych. Ukraki zawsze byli zdrajcami, oszustami, ludobójcami, przeniewercami. Tak ich wszyscy traktowali. Współczesna antypolska Ukraina i Litwa to bękarty niemieckie zrodzone przez niemiecki Sztab Generalny w 1918 roku traktatem brzeskim. Nie ma tworów bardziej nam wrogich i szkodliwych jak komisariat Rzeszy Ukraina i komisariat Rzeszy Litauen. Z ich strony zawsze czekają i czeka nas nienawiść, skrajna wrogość i chęć maksymalnego wykorzystania nas naszym kosztem. Teraz stoją za nimi USA. Litwini i ukraki wyjść ze zdumienia nie mogą, jakimi frajerami i durniami jest bezmózga polińska mierzwa, która swoim wrogom i oprawcom służy wiernie jak kundel, którym oni gardzą i śmieją się mu w jego tępy ryj.
Pokaż mniej
560
7
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 5 miesięcy temu
„Jakież były owe cnoty, tak bardzo zalecane przez mędrców greckich? Otóż: siła, umiarkowanie i rozwaga. Tylko Jezus Chrystus nauczał świat, że cnotami, które odpowiadają zarówno niewiedzy, jak i nędzy człowieka, są wiara, nadzieja i miłość. Jeśli Syn Człowieczy zstąpiłby z nieba w pełni swej mocy, z pewnością niewielką trudność sprawiłoby Mu praktykowanie tak licznych cnót i znoszenie tak wielu boleści. Tu wszak jaśnieje blask tajemnicy: Chrystus poznał cierpienie; Jego serce pękało z bólu jak serce człowieka; nigdy nie okazywał gniewu, jak tylko względem zatwardziałości duszy i oschłości serca. Powtarzał nieustannie: «Miłujcie się wzajemnie» (por. J 13,34). «Ojcze — wołał pod ciosami oprawców — odpuść im, bo nie wiedzą, co czynią» (Łk 23,34). Zalał się łzami w chwili, gdy miał opuścić swych umiłowanych uczniów; odczuwał lęk przed grobem i trwogę przed męką krzyża: po jego Boskiej twarzy spłynął krwawy pot; skarżył się, że Ojciec Go opuścił. Kiedy anioł podał Mu kielich, powiedział: «Ojcze, jeśli chcesz, przenieś ode mnie ten kielich; wszakże nie Moja wola, ale Twoja niech się stanie» (Łk 22,42). Wówczas to z Jego ust wymknęły się słowa, w których odzywa się wzniosłość cierpienia: «Smutna jest dusza Moja aż do śmierci» (Mt 26,38). Ach, jeśli przymiotami Boskości są: najczystsza moralność, najczulsze serce i życie poświęcone zwalczaniu błędu i niesieniu ulgi ludzkim cierpieniom, któż może zaprzeczyć bóstwu Jezusa Chrystusa? Oto wzór wszelkich cnót: przyjaźń widzi Go, jak przygarnia do piersi świętego Jana albo powierza owemu uczniowi swoją Matkę; miłosierdzie podziwia, jak osądza cudzołożną kobietę; litość znajdzie Go błogosławiącego łzy nieszczęśliwego; w miłości do dzieci ujawnia się Jego niewinność i czystość; moc Jego duszy promienieje pośród udręki krzyża, a Jego ostatnie tchnienie jest tchnieniem miłości”. Chateaubriand „Geniusz chrześcijaństwa”
Pokaż mniej
224
7
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 5 miesięcy temu
To jest pieśń ludzi, którzy nie mają nigdzie miejsca, a gra ją człowiek, co także nigdy nie miał miejsca dla siebie, i przeto może ją grać. Słuchajcie jej. Znacie tę pieśń; czy pamiętacie? To jest melodia, przed którą co wieczór zatykacie sobie uszy, żeby móc spać. To jest melodia, której nie chcecie słuchać, i żeby jej nie słyszeć, wypijacie co wieczór pięć martini. To jest pieśń Wielkiej Samotności, która przenika wszędzie jak wiatr pustynny i odwadnia wam dusze. To jest pieśń, której będziecie słuchali w dzień waszej śmierci. Wtedy, gdy leżąc w łóżku, pokryci śmiertelnym potem, będziecie wiedzieć, że wszyscy doktorzy i pielegniarki, i zapłakani przyjaciele nie znaczą nic i nic nie mogą wam pomóc, nie mogą wam zaoszczędzić ani jednej kropli goryczy, bo to wy umieracie, nie oni - kiedy będziecie czekali na nadejście tego, ze świadomością, że nie zdołacie wykręcić się sianem, że nie odsuniecie tego pijąc martini, ani nie odwleczecie rozmową, że nie znajdziecie ucieczki w waszych zamiłowaniach, wówczas usłyszycie tę pieśń i przypomniawszy ją sobie, poznacie. Ta pieśń jest Rzeczywistością. Czy pamiętacie? Pamiętacie ją na pewno?
Pokaż mniej
257
15
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 5 miesięcy temu (edytowany)
Moje życzenia bożonarodzeniowe zamknę w przypomnieniu tegoż obrazu: Jest jesień 1648 roku. Płonie polska Ukraina. Zdrajcy kozaccy powstali przeciw swej Matce. Sprzymierzyli się ukrainni renegaci, ludobójcza swołocz, z poganami, bandytami antychrześcijańskim, z antyludzkim bydłem tatarskim przeciw Matce. Rzeczpospolita poniosła wielkie i hańbiące klęski pod Korsuniem, Żółtymi Wodami, Piławcami. Buntownik, zbrodniarz, cham i bydlak Chmielnicki oblega Zamość i Lwów. W międzyczasie umiera król Władysław IV. Jest 3 listopada. Do Warszawy na elekcję wkracza nasz bohater kresowy Jeremi Wiśniowiecki wraz z przyboczną chorągwią, oddział ten szedł przez ulice miasta z czarnym sztandarem, na którym widniała biała ręka z krwawym mieczem i łacińskim napisem: „Dotknąłeś nas Panie za grzechy nasze" (Tetigisti nos Domine, pro peccatis nostris). Więcej nie mam nic do dodania. Ludzie składają sobie jakieś życzenia, jakieś mniej lub bardziej prawdziwe teksty wygłaszane są, a wszystko to brzmi jak niestosowny żart na pogrzebie. Proszę nie składać mi żadnych życzeń. Są jak kamienie wrzucane do studni bez dna. Są jak całkowicie nietrafne frazy, nieadekwatne do rzeczywistości, która jest naznaczona degradacją wszystkiego, co jeszcze miało jakikolwiek sens. Są jak odrealniona mowa z zaprzeszłego świata. Są jak pozacierane napisy na pradawnych kamiennych tablicach, jak epitafia na pustych już grobach. Sa jak płonąca z obu stron świeca. Jak złamana siódma pieczęć.
Pokaż mniej
436
25
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 5 miesięcy temu
WIELKA SAMOTNOŚĆ Wczorajszy cały dzień spędziłem w drodze. Samotny podróżnik od świtu do zmroku, przemierzający moją ukochaną ziemię. Ta ziemia jest przecudna. Cały czas medytowałem, modliłem się, słuchałem przepięknej muzyki Hildegardy von Bingen. Mówiłem do Czarnej Hańczy, z miłością patrzyłem na lasy, zagajniki, bagienka, jeziora, kościoły, domy. Wigry, Maćkowa Ruda, Pogorzelec, Sejny, Żegary, jezioro Gaładuś, Murowany Most, Rzeka Marycha, Smolany, Krasnopol, Suwałki. Borealne niebo, ziemia jak z baśni, zastanawiałem się, dlaczego to robię? Tknęło mnie, czy aby nie jest to przepiękny objazd czyniony w latach tuż przed wojną, że ta ziemia i jej mieszkańcy ponownie zapłacą cenę za głupotę elit. Zdjęć nie pstrykałem, cóż za głupota! Robić zdjęcia niczemu niesłużące, poza dawaniem alibi pamięci. Lud dziś wszędzie namiętnie fotografuje, umieszcza w sieci, twierdząc, że utrwala, a wszystko jest nietrwałe w tym, efemeryczne i uwalnia sumienie od obowiązku pamięci. Robią te zdjęcia, jakby chcieli zagadać prawdę, że nic z tego nie zostanie, że nie są wieczni, że umrą i nie da im nic cyfrowy ersatz wieczności, dramatyczne próby ocalenia choćby i cząstki siebie. W sieci, w necie, cokolwiek fotografują, są to zdjęcia trumienne. Nic więcej. Telefoniczne memento mori. I nie było we mnie ani uniesień, ani głębi refleksji, ani historii, ani polityki. Była tylko wdzięczność. Stworzenia Bożego do Stwórcy. I w moim, i Państwa imieniu, bez cienia egzaltacji, bez zbędnej dewocji, zatrzymałem się na moście na Czarnej Hańczy, żywego ducha nie było. W płaszczu ukląkłem i podziękowałem Bogu w Trójcy Najwyższemu za dary, których jestem świadkiem i które od Niego otrzymałem. Rzeka ciemna mówiła o niczym, kogut piał w nieodległej wsi, drzewa stały w bezwietrznej ciszy. I to niebo grudniowe, tu, u nas, gdzie po godzinie 13 robi się już ciemnawo. W Sejnach, na cmentarzu wróciła historia i geopolityka. Zapraszam do odwiedzenia zdjęć grobów w komentarzach zawartych i modlitwę za naszych zmarłych i bohaterów. To piękne miejsce i chyba jeden z najpiękniejszych cmentarzy w Polsce. W nim spina się powtarzalne polskie nieszczęście. Powstańcy styczniowi, powstańcy sejneńscy, konspiracja za III Rzeszy, konspiracja po 1945 r. Mnóstwo grobów bohaterów, żołnierzy. Przekleństwo losu. Ci ludzie kiedyś zostawieni samym sobie, postawieni w dramatycznej sytuacji, znaleźli się w pułapce geopolitycznej, porzuceni przez tzw polińskie elity, dawali wszystko z siebie, łącznie z życiem. Na miły Bóg, wolałbym nie mieć takich tradycji i takich bohaterów. Wolałbym ich wszystkich żyjących w spokoju na swej ziemi do końca. Cała krew w piach. Zapraszam do przyjrzenia się zdjęciom i do modlitwy. Sejny są zażmudzone. Litwini robią, co chcą. Konsulat litewski woła o pomstę do nieba. Małe mauzoleum antypolskich bandytów litewskich z czasów powstania sejneńskiego i ich ofiar leżących tuż, obnaża nie tyle, jakby napisali zdrajcy, złożoność losów tych ziem, ile słabość Polski. Litwini w centrum Suwałk otworzyli w pięknie odremontowanej kamienicy tuż obok słynnej suwalskie Jedynki, litewską szkołę podstawową, dzieci stamtąd jeżdżą do Wilna umacniać się w szowinistycznej tradycji szaulisów. Nie ma Rzeczpospolitej, więc nawet plankton żmudzki robi u nas, co chce na wszystkich poziomach. Ta ziemia wycierpiała ogrom, a teraz bandyci z Pentagonu wyznaczyli jej rolę „korytarza suwalskiego”. Zapraszam do zdjęć grobów - w komentarzach. Zaczynam od grobu mej rodziny. Prapradziadek Józef Gryguc poległ w powstaniu styczniowym w jednej z potyczek w Puszczy Augustowskiej i tam jest pochowany z towarzyszami broni. Krew w piach. Pradziadek Franciszek - powstaniec sejneński, jeden z jego organizatorów w Sejnach. Krew w piach. Jego siostra - zakonnica - promotorka polskości na Sejneńszczyznie. Krew w piach. Mój dziadek - Franciszek, podoficer 2 pułku ułanów grochowskich. W czasie okupacji - dowódca Okręgu „ Krasnowo” 41 pułku piechoty AK, pseudonim „Lew”, potem - WiN. Aresztowany wiosną 1945 r. Tylko dlatego nie skończył w bezimiennych grobach Obławy Augustowskiej - dostał karę śmierci, przesiedział osiem lat w Białymstoku, Wronkach, Rawiczu. Krew w piach. Tu w Sejnach, co grób - to los człowieka opuszczonego. Tu w Sejmach widziałem pogrzebaną Rzeczpospolitą. Jej dzieci. I Ją samą. Tu na końcu Polski dobrze widać jej historyczny koniec. I cały pogrzeb na nic. I starte nawet te groby będą, Sejny, wymierające wsie, i ci mieszkańcy dawno zindoktrynowani, wykleszczeni, europejscy, uformowani przez telewizję, blagierów politycznych, są za lub przeciw czemuś tam, co nie ma znaczenia, dopłaty ich wyjadły od środka, tu nie ma niczego prawdziwego już. Nic autentycznego i głębokiego. Zniszczono nam nawet naszą głębię strategiczną w postaci ludzi wsi. Tu nie ma o co i dla kogo walczyć. Tylko zmarli są prawdziwi. W tym sensie, że są prawdą o naszym nieszczęściu. To nieszczęście nie wzięło się znikąd . Tylko z głupoty naszych przeszłych elit. Piszę to wszystko beznamiętnie nie po to, by wywoływać ckliwą melancholię, która nie prowadzi do niczego poza bezrefleksyjnym kiwaniem głową i jakimś niedookreślonym smutkiem i fatalizmem. Bzdury. Tylko nic niewiedzący i niepojmujący Polak podchodziłby tak do mych refleksji. Ja podchodzę do tego w taki sposób: Spotyka nas to, na co sobie zasłużyliśmy. Jeśli pisana nam zagłada, nie wzięła się ona z niczego. Wiedząc to, trzeba ratować tyle, ile się da. Teraz zaczyna się walka o ocalenie. Kto jest słaby i bojaźliwy, zginie. Kto jest głupi i naiwny, już zginął. Wielgachne telewizory lejące światło z okien mijanych wiejskich domów, telefony w rękach wpatrzonych w ich ekrany wiejskich dzieci wracających z przystanku autobusowego do domu - wszystko to jest takie jakie być powinno. Odeszli od Boga, porzucili rozum, nic, ale to zupełni nic nie wiedzą o swej przeszłości i obecnym położeniu, bo przecież podrygiwania IPNu nie można uznać za coś wartościowego, poza przypomnieniem nazwisk poległych, natomiast sposób mówienia o nich i narracja wpisują się w utrwalanie fałszywych mitów prowadzących nas po raz kolejny ku zagładzie, z której ponownie poliniacy nie wyciągną żadnych wniosków. Wracałem przez Krasnopolszczyznę do domu, latały nade mną ciężkie wojskowe samoloty transportowe, zwisała litewska flaga na kościele w Smolanach, milczały lasy. Na wzgórzach płonęły ogniska, na stokach stały konie pomalowane barwami wojennymi. To wszystko zdawało się czekać na Grom Archanioła.
Pokaż mniej
474
20
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 5 miesięcy temu (edytowany)
O NIERÓWNOŚCIACH SPOŁECZNO - KLASOWYCH HOLOKAUSTU. Holokaust. Rzecz osobliwa - signum temporis - każą nam upamiętniać go na kolanach, uczyniwszy z tego rzekomą część naszej tożsamości historycznej, uczyniwszy z tego neopogański kult, umodelowują, zakazują jakiegokolwiek kwestionowania, zadawania logicznych pytań pod sankcjami karnymi, czyniąc z tego rzydowskiego biznesu „święte świętych” dla gojów; odnieśli sukces, tworząc we łbach gojów powszechną i obowiązującą hagadę o nadrzędności ofiar rzydowskich nadludzi nad śmiercią nie-rzydów, zatem mimo wszystko nadwiślańskie goje mają prawo zadać pytanie: Czym różni się Holokaust Wołyński od holokaustu? Dlaczego jedne, obce i skrajnie wrogie nam religijnie, etnicznie i politycznie ofiary (zostawmy na tym etapie pytanie o ich liczbę i skalę stosowanych wobec nich opresji) mamy czcić, na neopogańskich ołtarzach składać im hołd na kolanach, a o naszych męczennikach mamy milczeć, a kiedy domagamy się pamięci i modlitwy za naszych męczenników, to polińscy zdrajcy, padalce, hieny, wraz z cwanymi potomkami bestialskich zbrodniarzy, próbują zagadać temat albo lipnym pojednaniem z ludobójcami ukraińskimi, albo lipnymi przeprosinami ukraków, albo mamić nas rzekomymi „ekshumacjami”? Dlaczego? Bo niby co? Jak pyta Kazek-Jankiel, rzydowski grajek dla poliniaków: Wasz ból jest większy niż nasz? Przede wszystkim Ukraina i same ukraki nie chcą czynić żadnych przeprosin, nie chcą żadnego pojednania, już choćby i dlatego, że nami gardzą i nas nienawidzą, teraz i kiedyś. Zresztą sprawa jest zbyt poważna i o charakterze fundamentalnym, by zbyć ją przeprosinami, pozornym pokajaniem i fałszywymi gestami. A przede wszystkim to podrzędne plemię małoruskie o sadystycznych zapędach, musiałoby stanąć w prawdzie. A oni tego nie chcą. Musieliby zmierzyć się z prawdą o sobie, prawdą, która zawiera dwa momenty powodujące niemożliwość jakiegokolwiek przyznania się przez ukraków do istoty swojej tożsamości i historii, bo o to w tym wszystkim chodzi. Amerykanie, rzydzi i Niemcy, zakazują nam właściwego upamiętnienia Holokaustu Wołyńskiego, ponieważ prawda o nim osłabiłaby „moc ukrackiego arsenału etnicznego”, która potrzebna jest doraźnie Pentagonowi i Wall Street do niszczenia Rosji i do wojny przeciw niej. W tym projekcie po raz kolejny - ból i pamięć historyczna, nasz interes narodowy, bezpieczeństwo narodowe Polaków poświęcane są przez Amerykanów, rzydów i Niemców i ich tutejsze marionetki na ołtarzu interesów Anglosasów. Jakie to momenty, które powodują całkowitą niemożność stanięcia przez ukraków w prawdzie? Po pierwsze bestialstwo, sadyzm, chazarsko - stepowy barbarzyński, prymitywny, nieludzki, brutalny, zwyrodniały element jest charakterystyczną, ważną, istotną odwieczną treścią tzw. mentalności i „duchowości” kiedyś Kozaków, teraz ukraków. To po prostu wychodzi, wynika z nich samych, ta zwyrodniała bestia immanentnie tkwi w ich kręgosłupie tożsamościowym, zniszczyć tę bestię, nazwać ją po imieniu, ukraki nie tyle nie chcą, ile nie mogą! Sadystyczna bestia nigdy nie nazwie siebie bestią. Byłoby to wyparciem się samych siebie, zaprzeczeniem fundamentalnej części ich tożsamości. W akcie auto-oczyszczenia, w procesie etno-terapii, uznawszy własne i przodków zbrodnie dokonane na przestrzeni lat i wieków, przyznając się samemu przed sobą, co do własnych zwyrodniałości i bestialstwa, oszustwa, korupcji, sadyzmu, nędzy ontologii własnego etnosu i by być uczciwymi wobec samych siebie, musieliby się chyba po prostu sami powywieszać, zatłuc wzajemnie kłonicami, widłami i siekierami, co - prawdę powiedziawszy - byłoby poruszającym, chyba pierwszym i jedynym prawdziwym aktem z prawdy wynikającym autorstwa tego małoruskiego plemienia, aktem auto-recenzji i konstruktywnym, dobroczynnym wkładem do historii Europy, czubem pełnym humanizmu, przyznaniem, że poza bestialstwem, mordami, ludobójstwem, pogaństwem, korupcją, złodziejstwem, plugastwem, satanizmem, plemię ukrainne ani niczego nie wniosło do historii wartościowego, ani niczego nie dało od siebie ludzkości cennego. Nic. Zupełnie nic. Ot, peryferyjne plemię małoruskie wyuczone bestialstwa, cynizmu, bezwzględności na dzikich polach, w swym sadyzmie i degeneracji prześcignęło nawet niegdysiejszych sąsiadów i sojuszników - Tatarów, bo ci nie zabijali ofiar w akcie pozarozumowej orgii bestialstwa, tylko brali je w niewolę i sprzedawali na targach niewolników; nawiasem mówiąc pośrednikami między Krymem a Stambułem byli bardzo często zawodowi handlarze ludźmi - rzydzi. Jest zachowana ciągłość historyczna, modus operandi - od ludobójstwa dokonywanego przez ukraków na Polakach i rzydach, ciągłość sprawcza od wszystkich antypolskich powstań XVII i XVIII - wiecznych poczynając, na Holokauście Wołyńskim kończąc. Od masowego bestialskiego mordowania bezbronnych ofiar podczas powstania Chmielnickiego, po spalenie żywcem, ćwiartowanie współobywateli w Odeskim Domu Związków Zawodowych, nie wspominając o mordowaniu przez ponad dekadę cywilów, dzieci z Ługańska i Doniecka, czy własnych cywilów w strefie przyfrontowej lub własnych żołnierzy pragnących się poddać Rosjanom. Tradycja taka. Od czarnych krzyży na czołgach i nazistowskich symboli po rozstrzeliwanie przez ukrackie wojska wszystkich ukrackich mężczyzn niezależnie od wieku na opuszczanych przez siebie i wyzwalanych przez Rosję terenach. Drugi moment, tak samo istotny: ukractwo nie może przyznać i nigdy tego nie zrobi, że ich współczesna tożsamość plemienna, państwowa, wszelka tradycja etniczna, rdzeń ontologii plemiennej skonstruowana pozszywana została z szowinistycznej, antyludzkiej ideologii, wywodzącej się z syjonizmu i nazizmu. Utworzyli sobie pokrwawiony odrażający patchwork, którym z dumą okrywają się. Nazywają to współczesna Ukrainą. A jest tylko pełna hańby kraina Goga i Magoga. Pokrwawiony ohydny patchwork, którym hardo wywijają na widłach. Oni sami, ukraki, będąc odkarmieni na antyludzkiej, bestialskiej, ludobójczej, szowinistycznej, nazistowskiej tradycji, wychowani w kulcie zwyrodnialców i sadystów w rodzaju Szuchewycza, Konowalca czy Bandery, nigdy, ale to przenigdy, nie będą w stanie uznać tej prawdy, że współczesny efemeryczny twór o nazwie kraina U jest ukształtowany - jako i plemię zamieszkujące ten obszar- na tezach politycznych ich ojców duchowych i politycznych, bestialskich ojców założycieli, właśnie zbydlęconych satanistycznych dewiantów. Musieliby bowiem przyznać sami przed sobą, że są sztucznym tworem, bez żadnych pozytywnych tradycji, bez dobra i sensu. Tak ukształtowane bestie nie mogą wyprzeć się własnego zbestwienia - wyprzeć się własnych ludojadów-ojców założycieli. To nie wchodzi przecież w rachubę. Powtórzę: bestie nie mogą wyprzeć się bestii. Bestia nie powie do siebie: tak, jestem bestią. Kraina U i jej tzw. historia to zwykły „Bestiariusz”. Nic więcej. Litery zapisywane na jego kartach kreśliły demony. I w rozumieniu historiozoficznym, ukraki, ich przeszłość i teraźniejszość, ich „dokonania” poza całkowicie destruktywnym rysem, mocno nacechowane są właśnie demonizmem. Oni są wszyscy ideologicznie opętani, skrzywieni. Tam w Kijowie dawno wyparto się Chrystusa, na tron wprowadziwszy judejskiego czarta, tam rządzi diabeł, siejąc śmierć, kłamstwo, nieszczęście. Na tej nieludzkiej ziemi nie tylko brak Boga, ale, jak wiadomo, walczy się tam z Chrystusem i jego Matką. Pandemonium. I rzecz symboliczna, że rzydowski khaki-Herod z Kijowa poza wyrzynaniem ukraków - co w istocie można postrzegać jako geohistoryczny akt zemsty dokonywany przez rzydów na ukrakach za liczne zbrodnie popełnione przez nich na rzydach - walczy nad Dnieprem bezwzględnie z chrześcijaństwem, z wiarą, ortodoksyjnym kościołem prawosławnym, stosując rodem z piekieł metody, przerażające i wołające o pomstę do nieba. Jako katolik mam obowiązek o tym pisać i mówić publicznie. Nie milczałem. Nie mogę milczeć. I nigdy nie będę. My to wszystko widzimy. I właściwie pojmujemy. Dixi et salvavi animam meam. Co do istoty gry wokół krainy U, część zaledwie niewielka Polaków ją pojmuje, antypolskie zaś ścierwo o nazwie polińscy polintycy, próbują naszym kosztem, jak i przy wszystkich innych tego typu projektach, zakłamać wszystko, omamić nas wizją ich - renegatów polińskich - „zbliżenia i pojednania” z oprawcami polskiego Narodu. Tak było z „pojednaniem” z Niemcami i rzydami, teraz czas na ukraków. Obecnie interes w tym fałszu mają tylko Stany Zjednoczone, rzydostwo, Niemcy i same ukraki, choć ci ostatni, jak widać, na wszelkie możliwe sposoby starają się temat od dekad odkładać i wcale im się nie dziwię. Powtórzę: musieliby bowiem - aby stanąć w prawdzie - w pełni przyznać, że częścią podstawową ich tradycji i mentalności jest bestialstwo, okrutny sadyzm, mord, rzeź, że ich obecne tzw. państwo wyprowadza swe korzenie z nazistowskiej ludobójczej ideologii, że finalnie głębia historyczna, głębia tożsamościowa ukraków nie posiada niczego, ale to zupełnie niczego ludzkiego, wartościowego, kulturotwórczego, cywilizacyjnotwórczego, nie wnosi żadnej wartości dodanej dla kultury europejskiej i światowej i - poza bestialsko przelaną krwią niewinnych ofiar- nie może być w niczym zapamiętana. I znów: musieliby przez to przyznać nie tyle przed nami i światem - bo my to wiemy - ale sami przed sobą, że są jako państwo i „naród” tworem sztucznym, niepełnym, zdegenerowanym, są tylko plemieniem małoruskim i aby zachować cokolwiek z siebie, zachować w ogóle jeszcze cokolwiek, uratować coś - zwłaszcza, że dosięgła ich teraz zasłużona kara Boża, gniew Boży i są jako narzędzie w rekach Amerykanów i rzydów brutalnie wymazywani z mapy narodów - winni wrócić do swej głębi strategicznej i historycznej - czyli do Imperium Rosyjskiego. Reszta tekstu dostępna jest na moim kanale na Telegramie: https://t.me/tomaszgryguc
Pokaż mniej
617
16
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 5 miesięcy temu
Bez książek byłbym nikim. Czytajcie książki. 📕 tylko papier, budujcie własne biblioteki, gady marzą o tym, abyście byli skonsumowaną, zdegradowaną masą bezrefleksyjnych bojlerów chowu klatkowego. Przecież widzicie ich dookoła. W domu, w pracy, na ulicy, w tramwajach, wszędzie. Są. Poruszają gębonóżkami. Meble Nierzeczywistości. Kurz dziejów. Nomadyczna Niepiśmienna Wspólnota Memowo-Obrazkowa. Już są niewolnikami AI. 🤖 już są usieciowionymi droidami. Wpiętymi w system. Potrójnie niewolni. O wszystko pytają rebego Groka. On im już mówi, doradza, nie zdradza. Jest i będzie. Żadnego krytycznego myślenia, mówienie i myślenie nie swoimi treściami. Ze spokojnym sercem polecam me literackie dzieci, grupę sześciorga zawiadaków. W sam raz na wieczór wigilijny. W sam raz na długie grudniowe wieczory. Pan Nikt unplugged: pomoc@pan-nikt.pl Rozważ, jak trudno zmienić siebie, a pojmiesz wtedy, jak znikome masz szanse, by zmienić innych. Ale warto próbować, Dixi et salvavi animam meam
Pokaż mniej
223
7
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 5 miesięcy temu
666
38
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 5 miesięcy temu
Jacek Silberstein. Konsul. Na Obszar Wisły.
188
24
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 5 miesięcy temu
Poniżej szur-list, który wczoraj otrzymałem mejlem od po. Prezydenta Polski zastępcy „chrabiego” Potockiego, obecnie aresztowanego za przekręty finansowe. Uwielbiam tych naciągaczy i oszustów na wolną Polskę. Najbardziej zaś ich błędy ortograficzne i językowe. Jedni emerytom wkręcają na chatach koce elektryczne i patelnie, drudzy - „projekty polintyczne”. Ta zabawna, szalbiercza, prostacka, wzięta, jakby z poradnika dla sprzedawcy Amwaya, działalność, niczym w istocie nie różni się od tego , co wciska ludziom, robi PiS, Konfabulacja, PO, Korona, Razem, Szmaciak, Olszański, czy Cejrowski, Warzecha, Pogoda, Gadowski, Sumliński, Stara i jej Wielomski lub Michalkiewicz. Ostry patologiczny folklor. Ale on nie bierze się znikąd. Skrojony jest przecież pod polińskie potrzeby. Jak nie frikfajty, to mądrości Starej i jej Wielomskiego, jak nie obszczany Cykorski, to „kruluj nam rebe”. Jak nie felietony Warzechy, i porady Gadowskiego to monologi Otoku-Frędzlewicza. Żadnej litości dla gojów. Cały czas są trzymani na krótkiej smyczy. I poliniaki tę smycz liżą z zaufaniem. Murem za Braunem, Murem za Cenckiewiczem, Ziobro, Macierewiczem itd itd. Wszyscy konsumenci, nieważne z jakiej stajni, mają zaś żółte papiery. Tu nie winno być się analitykiem polińskiej sceny polintycznej, lecz patomorfologiem. Oto list. W komentarzach proszę nie przynudzać swoimi mądrościami, że nie wiem kto to jest chrabia Potocki albo co tam innego. Kogo to obchodzi. „Do: Minister Spraw Zagranicznych Tomasz Gryguc Szanowny Panie Ministrze, Prosze o wykonanie mojego dekretu o otwarciu placowki dyplomatycznej Rzeczpospolitej w Bialorusi Dziennik Ustaw RP z dnia 3 czerwca 2023 r. Nr 28 poz. 2, i nominacji na Ambasadora Rzeczypospolitej przy Rzadzie Bialorusi w Minsku bylego prezydenta Rzeczypospolitej Pana Jana Zbigniewa Potockiego. Obecnie "internowanego"w wiezieniu na terytorium Rzeczypospolitej z naruszeniem immunitetu dyplomatycznego przez wladze okupacyjne Adminstracji Warszawskiej. Prosze sie w tej sprawie porozumiec z Czlonkiem Rady Stanu Rzeczypospolitej Panem Olegiem Hajdukiewiczem. Prosze sporzadzic list akredytacyjny dla Pana Potockiego i przeslac mi go do podpisu. Prosze poinstruowac Pana Hajdukiewicza aby  spowodowal przedlozenie tego listu Prezydentowi Bialorusi Pani Aleksandrowi Lukaszence do akredytacji dla Pana Potockiego lub do jej nie udzielenia. Pan Jan Zbigniew Potocki, jest wyznaczony przezemie do przygotowania rozmow pokojowych ws. zakonczenia dzialan zbrojnych na terytorium Rzeczypospolitej jakie tocza sie z udzialem Rosji na Ukraine. Miejscem rozmow jest Nieswiez ksiazat Radziwillow. Zaznaczam tutaj, ze Pana doskonale relacje z Rzadem Bialorusi i Jego Dyplomatami jest nieoceniona pomoca w tej sprawie. Gdyby zaszla taka potrzeba prosze rowniez zwrocic sie do przedstawiciela Rzadu Bialorusi przy ONZ - cie Pana Rybakowa. Rowniez prosze w tej sprawie skontaktowac sie z Prezesem Sadu Najwyzszego Panem Tomaszem Szmidtem obecnie przebywajacym na uchdzctwie w Bialorusi. Pan ambasador Potocki bedzie realizowal Pana polityke zagraniczna i nie bedzie prowadzil wlasnej. Pana Potockiego poznalem w Luton w 2019 r. i bardzo dobrze nasza wspolpraca sie ukladala.  Z powazaniem, Prezydent Rzeczypospolitej Wladyslaw J. Malkowicz Ps. Prosze rozwazyc wyjazd do Minska i otwarcie tam MSZ - tu Rzeczypospolitej, moglby Pan publikowac z tamtad swoje wypowiedzi, jak tez reprezentowac nasza racje stanu. Rowmiez zapraszam Pana do siebie do La Montee Rouge, najlepiej w kwietniu przyszlego roku.”
Pokaż mniej
407
83
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 5 miesięcy temu
Wspaniałe jest milczeć. Milczenie jest wielomowne, wymowne. Zrzygać się można tą „antysystemową” paplaniną dupków i frajerów. Jak mawiała Mia Wallace: „Kogoś wyjątkowego możesz poznać po tym, że możecie zamknąć twarze i wspólnie długo pomilczeć”. Polecam lekturę moich książek. 📕 w ciszy. STRONGER TOGETHER 1945-2025 Premier Polski Władysław Sikorski przylatuje do Waszyngtonu na rozmowy z Rooseveltem. Jest połowa lutego 1942 r. Chwilę przed spotkaniem z prezydentem, Polaczków sprowadza do parteru asystent sekretarza stanu Adolf Berle, który nie owijając w bawełnę w kilku rozmowach z naszym ministrem spraw zagranicznych Edwardem Raczyńskim oraz ambasadorem Ciechanowskim, przestrzegającymi Amerykanów przed agresywnymi planami Rosji, wykłada im kawę na ławę. Otóż na polskie przestrogi co do zaborczych dążeń Moskwy, Amerykanin odpowiedział przepowiednią, że po tej wojnie Rosja będzie jedną z paru największych potęg świata, że nieuniknione będzie przyznanie takim mocarstwom specjalnych przywilejów, a przedwojenna, nieograniczona suwerenność mniejszych państw nie może stanowić przeszkody na drodze do naturalnej i nieuniknionej ekspansji takiego mocarstwa. Gdy nasz minister Raczyński zwracał uwagę na analogię tych poglądów z „Grossraum Politik" Karla Haushoffera, na której opiera się polityka Berlina, Berle pocieszał Polaczków, że małe państwa będą mogły jednak żyć dalej, czego przykładem jest Kostaryka. Otóż USA mogłyby, tłumaczył polińskim murzynom, po prostu zająć tę wyspę , ale wystarcza im to, że mają tam bazy, a to uwalnia Kostarykę - rozumicie - „od kłopotów o bezpieczeństwo”. Nie bez trudu próbowano go przekonać, że te narody europejskie to nie Kostaryka, a bazy radzieckie to nie amerykańskie, i że niosą niewolę. Takie to były czasy, że nasi durnie zakładali, że obecność wojsk okupacyjnych amerykańskich różni się od obecności wojsk rosyjskich. A w polityce wielkich odgrywa jakąś rolę moralność, demokratyczne frazesy. Czekaj, czekaj! Ależ i dzisiaj mnóstwo świniaków polińskich tak myśli. Mija niemal sto lat od wojny, a tu w Bolanda żadnej refleksji, żadnego wyciągania wniosków.
Pokaż mniej
315
21
Tomasz Gryguć
Tomasz Gryguć 5 miesięcy temu
Zapraszam na mój portal https://pan-nikt.pl/portal/ „Kultura i cywilizacja naszych czasów przypominają mi wariata, który pociął na kawałki stos starych gazet, na każdym z nich napisał „milion dolarów" schował wszystko do portfela i powiedział z wielką pewnością siebie: jestem bogaty.” A. Bobkowski: „Szkice piórkiem”. Książki 📗 Pana Nikt: pomoc@pan-nikt.pl Czytaj, nie bądź świnią 🐖. 18 grudnia 1878 roku urodził się Koba. Z mojej książki „Popioły”: „W grudniu 1939 r. z okazji 60. urodzin pana Józefa Stalina jego partnerzy w biznesie pan Adolf Hitler wraz z Joachimem von Ribbentropem przesłali mu oficjalne życzenia. Zamieszczam je tu wraz z odpowiedzią pana Stalina: „23 grudnia 1939 r. Do pana Józefa Stalina Moskwa Z okazji Waszego sześćdziesięciolecia proszę przyjąć moje jak najserdeczniejsze gratulacje. Łączę najlepsze życzenia dobrego zdrowia dla Was osobiście, a także szczęśliwej przyszłości dla narodów zaprzyjaźnionego Związku Radzieckiego. Adolf Hitler Pamiętając o zegarze historycznym na Kremlu, który zapoczątkował decydujący zwrot w stosunkach między obu wielkimi narodami i położył przez to podwaliny długotrwałej przyjaźni między nimi, proszę przyjąć z okazji Waszych sześćdziesiątych urodzin moje jak najgorętsze życzenia. Joachim von Ribbentrop, Minister Spraw Zagranicznych 25 grudnia 1939r. Do głowy Państwa Niemieckiego pana Adolfa Hitlera, Berlin Proszę przyjąć wyrazy mego uznania za gratulacje i podziękowanie za Wasze dobre serdeczne życzenia pod adresem narodów Związku Radzieckiego. J. Stalin Do Ministra spraw zagranicznych Niemiec pana Joachima von Ribbentropa, Berlin Dziękuję Wam, panie ministrze, za gratulacje. Przyjaźń narodów Niemiec i Związku Radzieckiego przypieczętowane krwią ma wszelkie podstawy, być długotrwałą i mocną. J. Stalin”.
Pokaż mniej
383
24