Posłuchaj 07:13 min

Bliscy zaginionego wiosną 2023 roku mieszkańca Krakowa nie mają wątpliwości. - Wszystko wskazuje, że to jego zamęczyli Rosjanie - mówią "Wyborczej".

Po naszych tekstach o Polaku zabitym w rosyjskim areszcie śledczym w Taganrogu do "Wyborczej" zgłosili się bliscy zaginionego wiosną 2023 roku mężczyzny. Od przyjaciółki zaginionego, dostaliśmy część danych z pytaniem, czy pasują do osoby, o której pisaliśmy. - Czy to nasz Krzysztof? - dopytywała pani Małgorzata.

Chwilę później zadzwonił syn zaginionego, pytając, co wiadomo o zabitym w rosyjskim więzieniu Polaku. Po odpowiedzi w słuchawce zapadła cisza.

- To on - usłyszeliśmy po chwili.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. 
 
Sebastian Ogórek
Sebastian Ogórek poleca
Podobne artykuły
Komentarze
44
komentarze
Ogromna tragedia. Niezależnie od motywów, to był czyjś syn, ojciec, bliski dla kogoś człowiek. Wojna niszczy nie tylko żołnierzy, ale też zwykłych ludzi. Ciekawość, potrzeba zobaczenia prawdy na własne oczy czasem pcha ludzi w miejsca, gdzie nie ma już miejsca na bezpieczeństwo. Bardzo smutna historia.
@Adrenalina
To straszne, że umierał tam sam, pewnie bez jakiejkolwiek nadziei, że zostanie odnaleziony, że bliscy czegoś się o nim dowiedzą...dobrze, że ta sprawa została ujawniona.
już oceniałe(a)ś
22
0
@Adrenalina
"Negował przez cały czas, że toczy się tam prawdziwa wojna, mówił, że to nieprawda. Wiążemy to z depresją, na którą cierpiał od kilku lat"
"Zwolnił się po bardzo wielu latach z pracy na poczcie. Nie mógł znaleźć stałej pracy, zerwał kontakt z wieloma przyjaciółmi i z niektórymi członkami rodziny. Nie rozumieliśmy, co się z nim dzieje. Niestety, nie chciał podjąć leczenia — opowiada"

To może ci bliscy powinni zadbać o jego leczenie?
już oceniałe(a)ś
2
7
@a.r.c.o
Kilka miesięcy temu chciałam umówić bliską osobę do psychologa, niestety nie dało się, osoba jest już pełnoletnia. Musi umówić się sama. Jeśli ktoś nie chce- nie dasz rady "zadbać o leczenie".
już oceniałe(a)ś
2
0
Może chciał na własne oczy przekonać się, czy jest tam wojna, a raczej potwierdzić swoje mniemanie, że jej tam nie ma. Zastanawiające, że nie wziął karty tylko gotówkę, jakby nie chciał, żeby można go było namierzyć? Dlaczego? Może to choroba. Biedny. Straszny los go spotkał.
@joa38
Bo jadąc na Ukrainę zawsze biorę gotówkę. Przelicznik kantorowy jest korzystniejszy niż bankowy, za wypłaty w bankomatach są prowizje. Taką akurat wiedzę można zyskać na internetowych grupach dotyczących podróży.
już oceniałe(a)ś
8
1
@joa38 W związku z sankcjami karty Visa i Mastercard powszechne w Polsce i całej Europie nie działają w rassiji. To dlatego wziął gotówkę.
już oceniałe(a)ś
3
0
Do państwa orków, rządzonego przez naftową mafię, nie się wybierać.
@GreggCar
Do USA, państwa rządzonego przez naftową mafię, nie należy się wybierać.
już oceniałe(a)ś
2
11
@KAGAN
@GreggCar
Nie jeżdżę do żadnego z nich. Ani do Chin czy arabskich teokracji.
już oceniałe(a)ś
4
1
Rosja to jest bezprawie, barbarzyństwo w każdej dziedzinie. Nie ma złudzeń, że żadnych rekacji ze strony Rosjan nie będzie. Może tylko zdumiewać naiwność albo cynizm Amerykanów, którzy w takim kraju chcą robić interesy. Chyba nie wystarczyło im, że Rosja przejeła wszystkie firmy zachodnie po wybuchu wojny. A teraz Nawrocki w ślad za rosyjsko- amerykańskimi porozumieniami chce serwować Polsce strategię USA, skierowana przeciwko Europie a tym samym Polsce. To jest jawna zdrada stanu w interesie Rosji. Chyba nie jest naiwny, aby oczekiwać od USA Trumpa ich pomocy militarnej w sytuacji agresji rosyjskiej, bez pomocy i pośrednictwa zachodniej Europy. Pomoc USA nie jest możliwa bez wsparcia i zgody krajów Europejskich. Polska leży w Europie, mimo, że Trump chciałby z Polski uczynić kolonię do robienia własnych interesów. Nasze miejsce jest w UE a nie na Pacyfiku.
@krytyczny10
To tylko twoja opinia.
już oceniałe(a)ś
1
17
@KAGAN
Jak widać z plusów, nie tylko jego.
już oceniałe(a)ś
2
1
@mircja
Opinia cenzorów.
już oceniałe(a)ś
1
1
Z jednej strony współczuje, z drugiej co trzeba mieć we łbie żeby sobie jechać w strefę działań wojennych żeby popatrzeć??
@Wojtej1975
Przecież w tekście jest sugestia o zburzeniach psychicznych. Co trzeba mieć w głowie? To, co mają chore osoby.
już oceniałe(a)ś
20
1
@Wojtej1975
Miał schizę, chciał może "udowodnić", że wojny tam nie ma...
już oceniałe(a)ś
7
0
@joa38

oraz brauny.
już oceniałe(a)ś
1
1
Dość ciekawe że pojechał zobaczyć co tam się dzieje. Ale z drugiej strony czy trudno się dziwić? Raz można przeczytać ze Putin zbankrutuje za chwilę a 5 minut pozniej czytamy że już w 2027 Putin ruszy na Europę albo w 2029. Ale tutaj znowu trudno się dziwić bo sprawa nie jest oczywista. Moim zdaniem na ten moment Rosja wojnę na poziomie strategicznym przegrywa a Ukraina już sygnalizuje że nie wycofa się z Donbasu a zdobywanie tych umocnionych terenów oznacza setki tysięcy zabitych i rannych po stronie armii Putina.
@BastionMadrosci
To źle rozumiesz.
już oceniałe(a)ś
0
1
Rozumiem tragedię ale naprawdę są bardziej pilne zagubienia min. dziennikarzy, opozycjonistów które wymagają zbadania, wyjaśnienia i ewentualnie osądzenia.
już oceniałe(a)ś
1
2
No jeżeli Pan negował inf. o inwazji i sobie pojechał pooglądać jak wygląda sytuacja na granicy miodem płynącej to ja nie mam więcej pytań.
już oceniałe(a)ś
2
3
H6dffJqgAjRcT4ail4K6WMonGXvErpJE5Gmeza3BttE=
Żeby słuchać naszych artykułów, wykup subskrypcję lub zaloguj się. Wersja audio została stworzona przy pomocy AI.