MATKA: śledztwo będzie kosztowne
Najpierw zobaczyłam zdjęcie. Stały w korytarzu hali sportowej, tuż po zakończeniu roku szkolnego mojej 15-letniej Zuzi. Psycholożka ją przytula, czule patrzy w obiektyw. A potem publikuje zdjęcie na służbowym Facebooku. Nie jest to odpowiednie miejsce, w tytule profilu: „Gabinet psychologiczny, szkolenia".
Kilka godzin wcześniej byłam w sądzie. W trakcie rozprawy rozwodowej dowiedziałam się, że córka woli zostać z ojcem. Takie rozwiązanie zaleciła pani psycholog. I choć sąd o to nie prosił, dostarczyła zaświadczenie. Treść:
Wszystkie komentarze
Powinny istnieć już przepisy zmuszające portale typu Znanylekarz do weryfikacji statusu zawodowego lekarzy.
Interesuje mnie to pod kątem prawnym, bo co rusz pojawiają się dziwne historie ze znanego lekarza, czy taki portal może w końcu ponosić odpowiedzialność za to kogo i jak tam umieszcza ?
Jeżeli na portalu jest psycholog z "200 opiniami pozytywnymi" to ludzie tam idą, nie weryfikując tego, nie znając jak to działa.
Myślą, że idą do najlepszego specjalisty na świecie ... a potem wychodzi, że ani to psycholog, ani psychoterapeuta, a połowa jego CV jest stekiem kłamstw.
Taki portal jak znany lekarz bierze przecież ogromne pieniądze - za reklamowanie się więc powinni ponosić odpowiedzialność kogo oni reklamują !
psycholog nie jest lekarzem
no ale umożliwia rejestrację nie-lekarzom. Są tam różne zawody okołomedyczne. Ostatnio szukałam anestezjologa, to były jakieś baby oferujące biorezonans (zarejestrowane niby jako lekarki). Masakra
W tej chwili każdy może się określić psychoterapeutą. Certyfikacja to 5 lat i kupa kasy. Ustawa jest gotowa ale wielki krzyk się podniósł, że to skok na kasę itp.
Niestety, ale ludzie polecają sobie nawzajem nie tylko dobrych specjalistów, ale też różnych szamanów po dziwnych szkołach, czy wręcz kursach. Tymczasem tytuł magistra psychologii uzyskuje się po 5 latach jednolitych studiów magisterskich. Podyplomowo nie zrobi się psychologii. Ale ludzie ciągle mylą psychologię z psychoterapią. Dodatkowo wciąż na rynku funkcjonują pseudouczelnie, które wydają nic niewarte dyplomy.
I ludzie wierzą w bzdury takiej pańci, jak w reportażu, choć na żadnym dyplomie psychologa z UW czy z UJ nie ma numeru PWZ… I wierzą, że jak zapłacą duże pieniądze, to trafią na specjalistę z prawdziwego zdarzenia. A tymczasem to państwowe placówki sprawdzają zatrudniając specjalistów ich kwalifikacje i posiadane dyplomy.
petycjeonline.com/nie_dla_teologa_jako_przewodniczcego_polskiego_towarzystwa_psychologicznego_w_warszawie
Szokuje nas, że środowisko psychoterapeutów przeforsowało (głosami z pełnomocnictw) teologa z dyplomem psychologa z Wyższej Szkoły Bezpieczeństwa w Poznaniu i podyplomowymi studiami w Collegium Humanum na przewodniczącego Polskiego Towarzystwa Psychologicznego PTP w Warszawie, podczas gdy jednocześnie tymi samymi głosami odrzuciło kandydaturę światowej sławy profesora psychologii, przewodniczącego ważnego komitetu naukowego (Komitet Psychologii PAN).
I co z tym dalej?
Widocznie światowej sławy profesor nie zadbał odpowiednio o wsparcie kolegów.
warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,31786018,ktos-tu-komus-wchodzi-w-interes-co-sie-wydarzylo-na-zebraniu.html
To rozwiąże niestety tylko pewien procent problemu, reszta niestety zostanie taka jak jest albo będzie gorzej. Lobby szkół psychoterapeutycznych kształci terapeutów coraz bardziej masowo, mają słabe kompetencje, ale idzie o ilość a nie jakość. Ostatnie 8 lat to już naprawdę tragedia. Ta ustawa wchodzi w życie tylko dlatego, że zrobił się z tego biznes a nie powołanie, do szkół są przyjmowani ludzie, którzy chcą w połowie życia zmienić zawód bo korporacja im się znudziła, albo dzieciaki tuż po studiach, które nic nie wiedzą o życiu. To jest kompletna fikcja. No i biznes as usual.
Psycholog po studiach nie posiada żadnych kwalifikacji do leczenia. Leczeniem zajmuje się lekarz np. psychiatra oraz psychoterapeuta lub terapeuta posiadający odpowiednie kwalifikacje potwierdzone certyfikatem jednego z uznanych Stowarzyszeń zrzeszających psychoterapeutów i terapeutów.
Przewodniczącym uznanego stowarzyszenia psychologów jest... teolog
petycjeonline.com/nie_dla_teologa_jako_przewodniczcego_polskiego_towarzystwa_psychologicznego_w_warszawie
A ilu z tego środowiska odbyło studia podyplomowe też
w Collegium Humanum i wiedzą, że to gwarancja najwyższych
kwalifikacji?
Mam nadzieję że opisywana matka uruchomi jakieś działania prawne wobec tej pani psycholog.
Szokuje nas, że środowisko psychoterapeutów przeforsowało (głosami z pełnomocnictw) teologa z dyplomem psychologa z Wyższej Szkoły Bezpieczeństwa w Poznaniu i podyplomowymi studiami w Collegium Humanum na przewodniczącego Polskiego Towarzystwa Psychologicznego PTP w Warszawie, podczas gdy jednocześnie tymi samymi głosami odrzuciło kandydaturę światowej sławy profesora psychologii, przewodniczącego ważnego komitetu naukowego (Komitet Psychologii PAN).
I co z tym dalej?
To straszne, ale całkiem możliwe. Nic o tym nie wiedziałam. Dlaczego media nie krzyczą?!
warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,31786018,ktos-tu-komus-wchodzi-w-interes-co-sie-wydarzylo-na-zebraniu.html
No i? Teolog z dyplomem psychologa jest i teologiem, i psychologiem. Jest jakiś zakaz posiadania dwóch dyplomów ukonczenia studiów wyższych? Tyle jadu, ile ostatnio widzę w środowisku psychoterapeutów to chyba nigdzie. Wstyd.
Wyższa Szkoła Bezpieczeństwa w Poznaniu to dobry dyplom? Ma akredytację PKA?
Ano. Teraz osoba, która pozorowała własną pracę, mobbingowała zespół, a na koniec jeszcze przywłaszczyła sobie mienie firmy, może sobie po zwolnieniu spokojnie iść na zaoczne studia psychologiczne. I pewnie je ukończy. I pewnie ktoś do niej trafi i zapłaci za jej "pomoc". I ja tego nie mam jak powstrzymać.