Agnieszka Kwiatkowska-Gurdak ma kłopoty. Według TVN24 została zobowiązana do przedstawienia raportu za ostatni rok swojej działalności, który ma złożyć na ręce premiera. Szef rządu miał być niezadowolony ze sposobu, w jaki udzielała we wtorek odpowiedzi podczas posiedzenia sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa.
Kwiatkowska-Gurdak kluczyła i odmawiała odpowiedzi na pytania, zasłaniając się tajemnicą służbową i ochroną informacji niejawnych. W efekcie nie powiedziała niemal nic na temat Pegasusa i nadużyć za poprzedniej ekipy, mimo że została zwolniona z tajemnicy przez premiera.
Wszystkie komentarze
Ile razy można walić bańką w tę samą belkę z gwoździem?
Ile razy można zatykać uszy, zamykać oczy,zaciskać usta, patrząc na rechot ochroniarzy pis dzielców I nazioli mizianych przez miauczącego siemoniaka?
Ja wytrzymam, ale wkurw wielu jest już epicki .
Czy pierwszej pis dzielni przekleństwo niczego nie nauczyło?
Czy Boroń też nie kitra i z honorami ukrywa bandytów teleskopowych dobrodzieja I ciarki?
Żenada i pozorowane rozliczenia.
Dobrze, że choć cebea zlikwidowano, jak obiecano.
Aś się rozpisała. Nieskuteczność tego układu jest przysłowiową.
Jednak okresowy post działał cuda. Witam, bo po gorzkich odchodach zdarzają się słodkie powroty, jak mawiał DżejPiTu (albo jakiś inny osobnik w aureoli)
Co zaś się tyczy meritum sprawy, to to jest jakiś rodzaj sado-maso obecnej władzy: towarzysze spoko, rozdrapiemy rany praworządności jeszcze trzy razy, a potem zareagujemy z cała mocą, no może jeszcze za następnym razem, albo później.
Nasza kadrowa drużyna w sejmie pozostanie,
czego i państwu życzę
(bujajcie się)
"Czasem aż oczy bolą patrzeć, jak się przemęcza dla naszego klubu, prezes Ochódzki Ryszard, naszego klubu Tęcza. Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają mu szpilki. To nie ludzie – to wilki! To mówiłem ja – Jarząbek Wacław, trener drugiej klasy. Niech żyje nam prezes sto lat! (...) To jeszcze ja – Jarząbek Wacław, bo w zeszłym tygodniu nie mówiłem, bo byłem chory. Mam zwolnienie. Łubu dubu, łubu dubu, niech żyje nam prezes naszego klubu. Niech żyje nam! To śpiewałem ja – Jarząbek."
wczora łoglondołżech na YouTube Wiejskiego i łon padoł, co już po Powolniaku-Siemioniato-Kluchym... jak to je recht, to zaś bydzie łokazjo zamoczyć dzioba w gorzole... wontroba miy siednie, niyma co!
"Parytet". Nic innego.
Pani dostała szansę wykazania się profesjonalizmem.
Napuchnięte botoksem usta okazały się jednak ważniejsze.
I piszę to ja, kobieta.
Aczkolwiek przychodzi mi do głowy jeszcze inna zacna myśl - ukryta wraża opcja, znaczy się pisia.
Podobnie Biden dla pokazania, że demokraci są lepsi, wybrał krystalicznie uczciwego sędziego Merricka Garlanda na Prokuratora Generalnego. Kiepsko zecskutecznością i m.in. mamy Trumpa i Make Russia Great Again
Przez Pawła Wojtunika została przyjęta, przez szefa mianowanego za czasów PO po pozbyciu się Kamińskiego.
Efekty raczej średnie.
Bardzo średnie.
pomijam efekty, ale zgadzam się :)
Chodzi mi raczej o głębszą analizę - z czego to "upiększanie" wynika? co w głowie siedzi? ile czasu i kasy to zabiera? jeśli ktoś robi sobie takie zabiegi, to więcej czasu skupia się na sobie, na tym co inni powiedzą, na rozmyślaniu o postrzeganiu przez innych, niż na pracy.
Ministerstwo Sprawiedliwości zorganizowało profilaktyczne badania trychologiczne na prośbę pracowników, z których skorzystały 173 osoby. Informacje przekazał resort sprawiedliwości, nawiązując do pytań o uwzględnienie umowy na badania w wykazie umów resortu.
www.medonet.pl/zdrowie/wiadomosci,ministerstwo-sprawiedliwosci-organizuje-badania-trychologiczne-dla-pracownikow,artykul,23296250.html
Ciekawe czy gdzieś potrzebują glonojada?