Żołnierz rezerwy dostał wezwanie na ćwiczenia wojskowe. Odmówił, bo po odbyciu służby zasadniczej zmienił wyznanie i został świadkiem Jehowy. Zasady wiary nie pozwalają mu już obcować z bronią, ale przepisy prawa - nie pozwalają odmówić udziału w ćwiczeniach

Mężczyzna przed 2010 r. odbył zasadniczą służbę wojskową, składał przysięgę. Nie wstąpił jednak zawodowo do armii, wybrał inną drogę. Został świadkiem Jehowy. Przynależność do tego związku wyznaniowego nie pozwala mu na służbę z bronią w ręku, nie może mieć on nic wspólnego z żadną formacją militarną. Świadkowie Jehowy uważają, że należy kochać wszystkich bliźnich, w tym nieprzyjaciół. Wystrzegać się wojen i żyć w pokoju, a "miecze przekuć na lemiesze".

Wojsko się jednak o niego upomniało. Po latach mężczyzna odebrał wezwanie na ćwiczenia. Odmówił, powołując się na klauzulę sumienia i "niemożliwy do pogodzenia wewnętrzny konflikt".

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. 
 
Łukasz Grzymisławski poleca
Czytaj teraz
Komentarze
Myślącym naganiaczom do służby wojskowej należy przypomnieć że przymusowy żołnierz nie nie nadaje się na żadne działania przemocowe. Ś. J. Odmówi udziału w wojnie ale nie będzie „ dekownikiem „ lecz chce pomagać tam gdzie jest potrzebna pomoc dla ludzi. Najgorszy jest taki który udaje gieroja ,a gdy jest potrzeba obrony kraju to przykładem sprzed II W.Ś. „emigruje” z kraju, albo co gorsze dezerteruje z frontu na stronę najeźcy
już oceniałe(a)ś
43
3
Rozwiązanie jest bardzo proste, wojsko albo obrona cywilna. Opus magnum kaczyńskiego, ten legislacyjny potworek, zaorało poprzednie istniejące rozwiązania i teraz trzeba wymyślać koło na nowo. Polska w pigułce.
@Mr.kiwi
tylko co ma z tym wspólnego Kaczyński?
już oceniałe(a)ś
1
1
@ostatni normalny
to jego ustawa dzis obowiazuje zapomnial?
już oceniałe(a)ś
1
0
Nie trzeba być Świadkiem Jehowy aby być pacyfistą. Nikt nie zmusi mnie do zabijania z bliska czy z daleka.
Jednocześnie nie uchylam się od pomocy ludziom poszkidowanym przez działania wojenne.
Dla ludzi myślących podobnie jak ja powinna być jakaś furtka w prawie.
@bobo77
Czyli po prostu oczekujesz, że trud i odpowiedzialność przejmą inni, a płatki śniegu jak ty pozostaną czyste i śnieżnobiałe. Ty będziesz korzystał z praw, ale to inni mają o nie walczyć.

Zdajesz sobie sprawę, że sam fakt, że masz prawo się wypowiadać publiczne z krytyką władzy jest wynikiem tego, że ktoś za to przelał krew swoją i cudzą? I wcale nie trzeba daleko patrzeć by znaleźć miejsca gdzie mrzonką są prawa, które ci wydają się wrodzone i oczywiste.

Pacyfizm jest jedną z najgorszych formą tchórzostwa. Moralności i górnolotne słowa są w nim tylko przykrywką dla skrajnego egoizmu i wygody. Chciałbym widzieć tych wielkich filozofów-pacyfistów w Ukrainie, Syrii, Kenii czy Sudanie którzy czynem udowadniali by swojej poglądy.

Ale tu przecież poglądy są tylko wymówką. Chodzi o to tylko, by korzystać ze swoich praw, siedząc wygodnie w fotelu, uznając, że to gorszy sortu i hołota powinna walczyć o moje prawa. Bo mi się to po prostu należy. Ot przepiękna i uduchowiona arystokracja gardząca brudnym robotnikiem.

Ps. Gwarantuje ci, że zdecydowana większość zawodowych żołnierzy też nie chce i nie ma ochoty nikogo zabijać.
już oceniałe(a)ś
6
17
@marokl
Wojny toczą biedacy dla bogaczy.Od wieków.Patrotyzm i nacjonalizm to właśnie ich wymysł.
Byłem w wojsku w latach 80 i niech sobie armia do rezerwy powołuje tą ogromna grupę emerytów wojskowych przed 60 rokiem życia.Wystarczy.
już oceniałe(a)ś
10
3
@kaprill anteusz
Jak pisałem wygodne i górnolotne moralizatorstwo znad fotela. Pokaż mi w praktyce jak te twoje piękne myśli rozwiązują problemy w wymienionej Ukrainie, Syrii, Kenii, Sudanie czy dowolnym innym kraju ogarniętym konfliktem. W jaki sposób chcesz utrzymać prawa i wolności dla przyszłych pokoleń, gdy kolejny zły człowiek postanowi zostać Carem. Efekt tego taki jak i modlitwy miss Polonia o pokój na świecie.

To co uprawiasz to takie piękne abstrakcyjne bajdurzenie które nijak ma się do rzeczywistości. Tak, zgadzam się z tobą, że wojny toczą biedacy dla bogaczy i jest to działanie złych ludzi.

Tylko wystarczy, że dobrzy ludzie nic nie robią tylko właśnie filozofują w fotelu by jakoś usprawiedliwić swoją bierność i egoizm. W latach 30. też na Zachodzie było mnóstwo pacyfistów, dla których nie warto było bić się za Czechosłowację czy za Gdańsk. Ustąpmy, negocjujmy, dajmy działać złym ludziom, bo dobrych szkoda tracić. A skończyło się tym, że przez ich bierność zginęły miliardy dobrych ludzi.

Wojny nie dotykają tych co chcą je toczyć, ale tych co ich toczyć nie chcą. Nie twierdzę, że to dobre, słuszne czy sprawiedliwe. Po prostu tak jest. I wymówka pacyfizmu tego nie zmieni.
już oceniałe(a)ś
4
6
@marokl

"zdecydowana większość zawodowych żołnierzy" jest nimi ze względu na socjal i emeryturę.
już oceniałe(a)ś
2
0
@kaprill anteusz
Bzdura, w I (i w II chyba też) wojnie światowej zginęło proporcjonalnie więcej członków klas wyższych niż niższych.
już oceniałe(a)ś
0
0
"Zawieszenie zasadniczej służby wojskowej w 2010r. w praktyce uniemożliwiło też skorzystanie ze służby zastępczej".
Przypomnę, że w styczniu 2009r. Sejm znowelizował ustawę, a prawnie zawieszono ją 1.01.2010r.
Premierem wtedy był Donald Tusk, Prezydentem bodajże Komorowski.
Obecny premier Donald Tusk ma szansę to zmienić.
już oceniałe(a)ś
11
1
A wystarczyło po prostu urodzić się uprzywilejowaną kobietą- wtedy żadne wojsko by mu nie groziło, w pięknym kraju gdzie mamy nawet specjalnego ministra od równości.
@BillyHerrington
Coraz więcej kobiet pragnie zostać trepem.
Bo gdzie zarobisz 10 na rękę nic nie potrafiąc i nic nie robiąc?
już oceniałe(a)ś
6
1
Bez czytania artykułu - czyżby to był dopiero "zainteresowany" ?

Od 1990 roku nie ma problemu ze zwolnieniem śJ ze służby wojskowej, pod warunkiem że delikwent jest OCHRZCZONYM śJ a nie dopiero "studiującym Biblię" i/lub "nieochrzczonym głosicielem".

Żadnej zmiany przepisów w tym względzie nie było od dekad, nawet za pisiorów.
@niebuszewo2

Aha, i nie wiem jak teraz, ale "za moich czasów" żadna forma "służby zastępczej" nie wchodziła w grę jeśli chodzi o śJ. Na przełomie lat 80 i 90 gdy uchwalono ustawę o służbie zastępczej (zdaje się w 1988 roku) świadkowie Jehowy nadal szli siedzieć.

Czy zasady śJ jeśli chodzi o służbę zastępczą w ostatnim czasie się zmieniły? Chyba nie?

Tak więc jakiś "szczegół" chyba został pominięty w artykule. Ochrzczony śJ dostałby z krajowej centrali wyznania świstek i przedstawiłby go wojsku, co kończyłoby sprawę.
już oceniałe(a)ś
3
1
Prawdę mówiąc istotą wiary chrześcijańskiej jest miłość bliźniego i odmowa zabijania. Nawet w obronie własnej. Pierdy interpretacyjne religii chrześcijańskich są stricte polityczne. Więc wszyscy chrześcijanie powinni odmówić zabijania. Tylko kto wtedy będzie bronił naszego życia ?
@mysiopysio
a przede kim mieliśmy bronić życia, gdyby wszyscy odmówili zabijania?
już oceniałe(a)ś
0
0
@Ewa Mrówczyńska
Proponuję wycieczkę do Rosji i przelanie miejscowych by zaprzestali zabijania. Jeśli się uda (z całego serca życzę powodzenia) to możemy wrócić do tematu.
już oceniałe(a)ś
1
0
Super. Czyli w razie wojny wszyscy zostaniemy świadkami Jehowy i nikt nie będzie bronił kraju.
@Ewynia
Możesz po prostu wyjechać z zabawnego kraju z kartonu zwanego Polską.
już oceniałe(a)ś
0
2
@Ewynia
gdyby wszyscy zostali ŚJ nie byłoby wojen...
już oceniałe(a)ś
0
1
@Ewa Mrówczyńska

Serialowy "Gilead" to nic w porównaniu do świata, w którym rządzą/stanowią większość śJ.
już oceniałe(a)ś
0
0
@Ewa Mrówczyńska
O tak, masowy sukces jakiejś sekty sprawi że nie będzie wojen. Przerabialiśmy to juz z wcześnym chrześcijaństwem.
już oceniałe(a)ś
0
0
@Krakauer_71
Dokąd? Gdzie przyjmą 20+ mln uchodźców?
Nawet jeśli się uda to rozumiem że tak po prostu zostawisz cały swój dobytek żeby najbliższych kilka lat spędzić w obozie dla uchodźców ? I możliwe że zaraz potem będziesz uciekać do następnego kraju, wszak pacyfizm w Niemczech też popularny , a razem z nimi padanie pół Europy?
już oceniałe(a)ś
0
0