Mama jeszcze niedawno mówiła, żebym się przebrał, kiedy z nią idę, bo wstyd. Trzy lata się trzymam tego stylu. Mam też w klasie narodowców, którzy przez moje ubrania źle na mnie patrzą. Mówią, że jestem na ich liście. A rave to muzyka, która łączy ludzi

Wrocław. Wrzesień. Czekam w kolejce kilkadziesiąt minut. Widzę nastolatków ubranych w kreszowe dresy, kolorowe kurtki Adidasa z lat 90. i sportowe buty. Mimo że jest chłodno, kilkanaście osób stoi w krótkich spodniach, koszulkach na ramiączkach. Na głowach czapeczki z logo Wixapolu – żółta uśmiechnięta buźka. Legitymacje szkolne sprawdzane są może u co dziesiątej osoby.

Wchodzę.

Piguła za 30 zł, narkotyki na imprezie można dostać bez trudu

Surowe betonowe ściany, ostre światła, sztuczny dym, kilka starych skórzanych kanap i bar, w którym nikt nic nie kupuje. Muzyka to podkręcone ostrym bitem przeboje pop z lat 80. albo agresywne techno. Gdy pójdę na podobną imprezę w Warszawie, będę miała déjà vu, bo niczym się nie różnią. Znów ostre światło, dym, ta sama muzyka, tylko jeszcze młodsi tańczący.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. 
 
Monika Tutak-Goll poleca
Czytaj teraz
Komentarze
Kilka lat temu miałam (nie)przyjemność być bohaterką jednego z reportaży Ewy Kalety (autorki artykułu). Z opowieści zarówno mojej, jak i innych bohaterów, autorka wyciągnęła jedynie fakty wpasowujące się w jej z góry założoną tezę. Pomimo zapewnień o przesłaniu tekstu do autoryzacji dziennikarka nie zrobiła tego, a o tym jakie brednie się tam znalazły dowiedzieliśmy się dopiero po publikacji reportażu na łamach Dużego Formatu. Sugeruję czytać teksty pani Kalety z przymrużeniem oka ;)
@qwerty102
Fake
już oceniałe(a)ś
3
2
@qwerty102
wszystkie polskie reportaze nalezy czytac z przymrozeniem oka, a dobry przyklad dal polskim reportazystom-sciemniaczom kapuscinski
już oceniałe(a)ś
2
1
komedia, święte oburzenie o mdma, które jest dalece mniej szkodliwe od alkoholu
autorka ma 13 lat?
@kordy

a na fejsie foto z kiepem, promotorka zdrowego trybu życia się znalazła xDDDD
już oceniałe(a)ś
6
1
@kordy
mdma jest rzeczywiscie ok ale problem w tym, ze to nigdy nie jest czyste mdma co sie kupuje w dropsach...
już oceniałe(a)ś
1
1
"mijam smutne twarze, ludzie są niemili, mało zarabiają, wygrywa PiS, kobiety tracą swoje prawa, wszystko to musi jakoś wyjść. Wychodzi na Wixapolu, resetuję się i zaczynam od nowa."
Proponuję przyjść odreagować, na któryś z licznych protestów, zamiast po próżnicy tę energię marnotrawić. Jeśli to pokolenie na Wixapolach będzie swą frustrację leczyć, to PIS będzie trwał tyle ile trwał PRL.
już oceniałe(a)ś
22
6
To niesamowite, ile ludzie znajdą sposobów na tworzenie odrębnej tożsamości. Każdy ma swoją ojczyznę widać, a nostalgia pokolorowała lata 90, tak jak wszystkie wcześniejsze.
już oceniałe(a)ś
9
0
plusem artykułu jest prześledzenie wrażliwych losu bohaterów i zarysowaniu ich sylwetek jako odszczepieńców swoich lokalnych społeczności. tym bardziej przerażająca jest skala denuncjacji jaką uprawa autorka poczynając od marketingowo zaplanowanego tytułu przez wstęp i zakończenie. jak przedstawieni bohaterowie mają się do problemu narkotykowego? czy po to wymienia się ich problemy, aby sprowadzić je do narkotyków? czy pani redaktor chce jeszcze pognębić ich środowisko? w ohydny sposób szczuje się tutaj psami imprezę, która - przypuszczam - w skali spożycia używek nie odbiega od normy i to nie te używki stanowią o jej atmosferze. Na miejscu pani redaktor z miejsca wymazałbym zakończenie - co to jest? krucjata??!
już oceniałe(a)ś
7
0
za nim napisze pani kolejny tekst dobrze się troszkę dokształcić. na przykład na temat szkodliwość narkotyków:
theguardian.com/society/2017/may/23/study-hallucinogenic-mushrooms-safest-recreational-drug-lsd
@sierpien80*
Gamoniu!
Poćwicz ortografię!!!
Co to jest "za nim", pajacu!?!
już oceniałe(a)ś
3
5
@sierpien80*
Tak, a marycha leczy raka, jak to mowia narkomani, bo wymowke na uzaleznienie trzeba miec.
A na marginesie "safest" nie oznacza "safe", to po prostu najmniej smierdzace gowno posrod gowien. Ale jak juz sie uzaleznisz od tych "bezpiecznych" dragow, to lapiesz sie tych mniej "bezpiecznych", dopoki nie ladujesz na odtruciu albo w kostnicy.
już oceniałe(a)ś
3
5
nie bardzo rozumiem, jaka jest teza tego arytkułu. jako opis fenomenu kulturowego tekst jest zbyt wybiórczy i powierzchowny, czyli chyba raczej chodziło o to, żeby coś powiedzieć / udowodnić. ale właściwie co??
już oceniałe(a)ś
5
0
proszę o zamknięcie mojej prenumeraty w trybie natychmiastowym i zwrot pieniędzy, nie mam zamiaru finansować takiego gówna
już oceniałe(a)ś
5
1