W Szklarskiej Porębie budują się kolejne hotele i apartamentowce z setkami lokali. Mieszkańcy i turyści protestują: "całej Polski nie pomieścimy", "nikt nie będzie chciał tu przyjeżdżać", "nie po takich górach chcemy chodzić".

"W najdawniejszych czasach każdy właściciel budował się osobno, a przy domostwie swym miał swoje pole, swój ogród i swoje pastwiska. Poza tym ze względu na ukształtowanie terenu nie dało się tu inaczej siedlisk lokalizować niż w znacznej odległości od siebie. Tam, gdzie mniej stromo, budują się ciaśniej (...) Wszystkie domy, a w każdym razie te wyżej położone, są z drewna pobudowane, dość solidne, niezdobne, jedynie na czarno i biało naturalnymi barwnikami pomalowane" - tak o Szklarskiej Porębie pisał w 1782 roku Johann Erich Biester, niemiecki dziennikarz i popularyzator wiedzy.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Małgorzata Bujara poleca
Podobne artykuły
Komentarze
19
komentarzy
Psucie krajobrazu to nasza specjalność narodowa. Stare zabytkowe budynki popadają w ruinę żeby obok budować jak najwięcej , najszybciej i jak najtaniej. Tylko dlaczego w Czechach lub Niemczech sprawa wygląda zupełnie inaczej ?
@105
W Czechach nie wygląda
już oceniałe(a)ś
5
0
@105
Porównywanie Polski z Niemcami lub Czechami nie ma żadnego sensu. To są kompletnie inne społeczeństwa i różni nas właściwie wszystko, w tym nasze zamiłowanie do niszczenia krajobrazu oraz ich zamiłowanie do dbania o krajobraz.
już oceniałe(a)ś
2
1
Niestety radni i osoby decyzyjne w całej Polsce - głównie w regionach atrakcyjnych turystycznie - za "rozwój" uważają degradację środowiska i jego walorów. Dotyczy to i morza i gór, opamiętanie może przynieść dopiero kolejna biznesowa wtopa takich "inwestycji" co nad polskim morzem było już odczuwalne w ubiegłym roku. Ilość chętnych najemców coraz bardziej nie zgadza się z ilością wynajmujących.
A firmy "gwarantujące" stopę zwrotu mają kapitał w oszałamiającej wysokości 5.000 PLN...
już oceniałe(a)ś
15
0
"Dyfuzor zapachu lasu i leśna ścieżka dźwiękowa" - to nam zostanie, gdy w miejscu wyciętych lasów wyrosną hotele...
już oceniałe(a)ś
12
1
Od kiedy kilkanaście lat temu władze Karpacza zgodziły się na budowę Gołębiewskiego, stwierdziłem, że u nas ład przestrzenny się nie przyjął. Rządzi tylko kasa. Więc niech zabudują KK Stanisław, niech tam nawet Wesołe miasteczko zbudują, przestanę jeździć. Są jeszcze inne łańcuchy górskie w Polsce, gdzie trudno na szlaku spotkać człowieka. Ot choćby Beskid wyspowy.
już oceniałe(a)ś
5
0
Każdy, kto był w Alpach czy Pirenejach, to widział. Można budować estetycznie, z poszanowaniem krajobrazu i kontekstu kulturowego, albo może przywalić wszystko Gołębiewskimi, jednak oczekiwanie, że w ludnym i rozwiniętym kraju będziemy w stanie zachować góry w stanie dziewiczym lub niemal dziewiczym jest naiwne. Najbliższe takie góry są na Bałkanach, a wyższe to Kaukaz - bo są w biednych krajach, w których ludzi nie stać na turystykę.

A już całkiem śmieszne jest mówienie, że nikt nie będzie chciał przyjeżdżać, z powodu apartamentozy. Coś jak "nikt już nie chodzi do tego klubu, jest zbyt tłoczno" - to jest wewnętrzna sprzeczność!

Uchwalajmy mądre plany zagospodarowania przestrzennego, projektujmy estetyczną przestrzeń, nie dopuszczajmy tandety, ale nie lamentujmy też za czasem biedy i wykluczenia oraz nie gódźmy się na zwykły NIMBY-ism.

A na koniec ciekawostka - kto wie od czego pochodzi nazwa Szklarska Poręba? Od "dewastacji przyrody przez przemysł" - wycinki drzew do zasilania huty szkła. Kwestia szerokości perspektywy.
@Konrad Zieliński
Bzdury piszesz. Państwa o wysokiej kulturze i poważnym podejściu do natury potrafią ją chronić. Zakłada się parki narodowe, rezerwaty itd, A u nas? Wycina po kawałku a jak się nie da legalnie to "na rympał" nocą.
już oceniałe(a)ś
1
1
@worek
U nas nie ma parków narodowych? Alpy są całe dziewicze? Sorry, ale trochę świata widziałem i wiem jak to wygląda w funkcji PKB per capita. Nie bronię Gołębiewskiego i zły jestem, że u górali prawo budowlane się nie przyjęło, ale nie jestem naiwny co do możliwości utrzymania wszędzie ladszaftów jak z XIX wieku (a zresztą czemu nie z IX?)
już oceniałe(a)ś
4
0
Podobno Polacy są biedni, nie mają pieniędzy, słabo zarabiają. Czy to inwestorzy zagraniczni ?
już oceniałe(a)ś
3
1
"turystyka" zabija świat
już oceniałe(a)ś
1
1
Polak przed szkodą i po szkodzie głupi.
już oceniałe(a)ś
3
3