- To było tak, że Roger Penrose**, znamy się od lat, napisał do mnie list, że ma mieć w listopadzie dwa wykłady w Polsce, jeden w czwartek, drugi w poniedziałek, i w związku z tym od piątku do niedzieli będzie wolny, czy moglibyśmy wtedy porozmawiać.
- O jego teorii eonów.
Przemyślałem sytuację, gdzie byłoby najlepiej, żeby mieć święty spokój. I wymyśliłem klasztor Salezjanów w Czerwińsku. Piękne miejsce, półtorametrowe mury, dwa krzesła, stół...
Materiał promocyjny
Materiał promocyjny
Wszystkie komentarze
Ale gdzie tam Meissnerowi do Ciebie.
Jak pojawił się religijny bełkot to przestałem czytać
Za to ten jego hipotetyczny "stwórca" może wynikać sam z siebie :))))
katolickie pojcie boga JEST religia prymitywnych nomadow.
Jedno z drugim ma niestety niewiele wspólnego. Można być wybitnym specjalistą w jakiejś dziedzinie i jednocześnie bezdennnie zindoktrynowanym religijnym betonem.