To zaczęło się już dziać – i to we Włoszech, za zgodą jednego z arcybiskupów. Chodzi o Erio Castellucciego z diecezji Modeny, bliżej znanego na całym świecie ze swojego upodobania w sztuce profanującej Pana Jezusa i Matkę Bożą.
Przypomnę: w czasie tegorocznego Wielkiego Postu Castellucci firmował wystawę artystyczną w jednym z kościołów własnej diecezji, na której pokazano – między innymi – Pana Jezusa na krzyżu wykorzystywanego seksualnie przez mężczyznę; a także Maryję w zmysłowym stroju, obmacywaną przez tłum. Castellucci bronił wystawy z zapałem godnym lepszej sprawy; nie reagował na protesty zgorszonych wiernych, którzy modlili się na różańcu przed kościołem, przepraszając za bluźnierstwo swojego arcypasterza.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.



