Tusk zapomniał o obietnicy minimum 1500 zł podwyżki i trzyma się wersji „30 proc. i już”. Broniarz czeka na rozporządzenie Nowackiej. ZNP chciałby powiązania płac ze średnią krajową. Nauczycielka dyplomowana zarabiałaby aż 155 proc. średniej, w 2024 r. – ponad 11 tys.
Media zależne od reklamy i polityków? My stawiamy na prawdę i piszemy o tym co ważne. Uzależnij media tylko od siebie, wesprzyj OKO.press.
Kontynuuję serial o podwyżkach, jakich mogą spodziewać się nauczycielki* w 2024 roku, a także w następnych latach. Do dwóch wariantów obietnic koalicji rządowej „30 proc. i już” oraz „1500 plus”, doszedł nowy wątek, czyli postulowane przez ZNP powiązanie nauczycielskich zarobków ze średnią krajową.
Podczas piątkowej 8 grudnia 2023 konferencji prasowej Donald Tusk zapewnił, że „mamy odpowiednie środki na podwyżki wynagrodzeń dla nauczycieli i nauczycielek. Te obiecane 30 proc., gwarantuję, będą wypłacone (...) będą obowiązywały od 1 stycznia [2024]”.
Na pytanie dziennikarki TVN stwierdził: „Powtórzę jeśli coś było niejasnego. Niezależnie od tego, kiedy pan prezydent podpisze budżet, to podwyżki dla nauczycieli będą tak czy inaczej od 1 stycznia (....) wszyscy polscy nauczyciele i nauczycielki otrzymają 30 proc. podwyżki płac”.
Ten artykuł jest dostępny tylko dla zaangażowanych Czytelników OKO.press Zaloguj się lub załóż darmowe (na zawsze!) konto.
Na pytanie dziennikarki TVN stwierdził: „Powtórzę jeśli coś było niejasnego. Niezależnie od tego, kiedy pan prezydent podpisze budżet, to podwyżki dla nauczycieli będą tak czy inaczej od 1 stycznia (....) wszyscy polscy nauczyciele i nauczycielki otrzymają 30 proc. podwyżki płac”.
Uderzające, że nikt z dziennikarzy i dziennikarek nie dopytał Tuska, czy zatem nie będzie obiecywanej podwyżki o 1500 zł płacy zasadniczej. Lider KO podczas prezentacji „100 konkretów” w Tarnowie 9 września 2023 stwierdził, że „każdy nauczyciel, każda nauczycielka dostaną podwyżkę [moment zawahania] do zasadniczego o minimum 1500 zł, co znaczy 30 proc. podwyżki dla wszystkich nauczycieli”.
Wygląda na to, że Donald Tusk pragnie przemilczeć tamtą obietnicę, która oznaczałaby znacznie większe niż 30 proc. podwyżki płac zasadniczych (minimalnych) a w konsekwencji także całości nauczycielskich płac czyli tzw. średnich wynagrodzeń liczonych z dodatkami i nadgodzinami. Tusk powtarza stanowisko swego ministra finansów Andrzeja Domańskiego, który 10 listopada twierdził: „Jest naszym priorytetowym zadaniem, żeby płace nauczycieli podnieść jak najszybciej o 30 proc.”).
Istniejemy dzięki Tobie
Wierzymy, że każdy potrzebuje rzetelnych, sprawdzonych informacji. Każdy potrzebuje medium, które mówi jak jest, niezależnie od tego, kto jest u władzy. Dlatego też dbamy o to, aby nasze dziennikarstwo było otwarte i dostępne bezpłatnie dla każdego.
Nie mamy bogatych sponsorów, stojących za nami korporacji ani powiązań politycznych. Jesteśmy w pełni niezależni, utrzymujemy się dzięki Waszym dobrowolnym wpłatom. Działamy dzięki Wam i dla Was. Dlatego jeśli możesz, rozważ wsparcie naszej działalności dowolną kwotą. Każda złotówka jest dla nas na wagę złota.
Udostępnij:
Edukacja
Władza
Sławomir Broniarz
Andrzej Domański
Szymon Hołownia
Barbara Nowacka
Donald Tusk
Ministerstwo Edukacji i Nauki
Związek Nauczycielstwa Polskiego
Magdalena Kaszulanis
podwyżki dla nauczycieli
zarobki nauczycieli
Naczelny OKO.press. Redaktor podziemnego „Tygodnika Mazowsze” (1982–1989), przy Okrągłym Stole sekretarz Bronisława Geremka. Współzakładał „Wyborczą”, jej wicenaczelny (1995–2010). Współtworzył akcje: „Rodzić po ludzku”, „Szkoła z klasą”, „Polska biega”. Autor książek "Psychologiczna analiza rewolucji społecznej", "Zakazane miłości. Seksualność i inne tabu" (z Martą Konarzewską); "Pociąg osobowy".
Naczelny OKO.press. Redaktor podziemnego „Tygodnika Mazowsze” (1982–1989), przy Okrągłym Stole sekretarz Bronisława Geremka. Współzakładał „Wyborczą”, jej wicenaczelny (1995–2010). Współtworzył akcje: „Rodzić po ludzku”, „Szkoła z klasą”, „Polska biega”. Autor książek "Psychologiczna analiza rewolucji społecznej", "Zakazane miłości. Seksualność i inne tabu" (z Martą Konarzewską); "Pociąg osobowy".
Komentarze
Proponuję zamiast słowa "człowiek" używać słowa "kobieta". Stanowicie ponad 50% populacji, więc to nie powinno dziwić. Każdy fanatyzm na początku jest śmieszny, dopóki nie stanie się straszny. Mam nadzieję, że wykluczający język feminatywów kiedyś ul…
Zatem użycie nazwy "nauczycielki" wobec mocno sfeminizowanej grupy zawodowej jest fanatyzmem, a gdyby tę grupę okreslać słowem "nauczyciele" wszystko byłoby w porządku? Pański fanatyzm jest doprawdy i śmieszny, i straszny.
W przypadku tekstów odnoszących się do zarobków na umowy o pracę, proponuję dodawać informację o tym, czy dana kwota to kwota brutto, czy kwota netto.
Panie ZPscewicz skąd pan te swoje wypocina wziął. Nie wstyd panu kłamać? Pensja wrześniowa dyplomowanego to 3930 zł na rękę. Czy ja mam doliczyć pensje pana szefa i zastępcy a potem napisać, że średnia zarobkow to 25 tys? Człowieku ogarnij się i pisz…
Jeszcze nie było rządów, które doceniły by rangę edukacji dzieci i młodzieży. Dlaczego ten miałby to zrobić? Poprzedni zgnoił nauczycieli dzieci i młodzież, poniżył edukację i sprowadził do rangi śmietnika, ten będzie szukał jak się wyplątać z obietn…
Na ten rząd, który dopiero zacznie rządzić, spływa cała lawina roszczeń finansowych wszystkich, którzy chcą dostawać wyższe wynagrodzenia. Dla mnie jest to wołanie na pustyni ponieważ nic nie wiemy o stanie finansów państwa. W edukacji najważniejsze…
Panie Redaktorze,